Krótkie misje nie będą już przeszkodą w uzyskaniu statusu weterana. Prezydent podpisał ustawę

17 października 2018, 16:57
POlicja, misja zagraniczna, Kosowo, fot. policja.pl
Fot. policja.pl

Służba poza granicami państwa przez łącznie 90 dni wystarczy do uzyskania statusu weterana. W środę prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o weteranach, której projekt sam skierował do Sejmu w sierpniu. Do tej pory na misji trzeba było przebywać nieprzerwanie przez minimum 60 dni. Statusu weterana był więc niedostępny dla tych, którzy wyjeżdżali często, ale na krótko.

Krótka nowelizacja przeszła przez Sejm i Senat z niemal jednomyślnym poparciem i bez merytorycznych poprawek. Zwierzchnik sił zbrojnych skierował jej projekt do parlamentu w połowie sierpnia, tuż przed świętem Wojska Polskiego.

Do tej pory obowiązywał przepis, zgodnie z którym status weterana mogła uzyskać osoba, która brała udział w działaniach w ramach misji pokojowej lub stabilizacyjnej, kontyngentu policyjnego lub Straży Granicznej, zadań ochronnych Biura Ochrony Rządu i Służby Ochrony Państwa lub w "zapewnianiu bezpieczeństwa państwa" nieprzerwanie przez okres nie krótszy niż 60 dni.

Podpisana przez prezydenta nowelizacja wprowadza jeszcze jedną drogę do uzyskania statusu weterana. Będą go mogły otrzymywać osoby, które w działaniach poza granicami kraju brały udział łącznie przez okres nie krótszy niż 90 dni.

Duda, przemawiając po podpisaniu, podkreślił, że w środowisku weteranów były "silne głosy", że ustawa nie była do końca sprawiedliwa, bo w istocie nie obejmowała wszystkich, których można byłoby objąć jej przepisami. Dodał, że zdarzały się takie osoby, które na misjach spędziły znacznie więcej niż dotychczas wymagane 60 dni, ale nie była to nieprzerwana służba.

Weterani to bardzo ważna grupa, która nas reprezentowała, poświęcała się dla ojczyzny, grupa, w której są też tacy żołnierze i funkcjonariusze, którzy zostali poszkodowani, odnieśli rany i kontuzje w czasie tych działań.

prezydent Andrzej Duda

Prezydent wyraził także nadzieję, że w najbliższym czasie zostanie przygotowany kolejny projekt ustawy, dodatkowo zwiększający uprawnienia weteranów i weteranów poszkodowanych. – Liczę na to, że zgodnie z postulatami środowiska w niedługim czasie do Sejmu także taki projekt zostanie skierowany i mam nadzieję, że zostanie on przez Sejm przyjęty. Trzeba doceniać naszych żołnierzy i funkcjonariuszy, którzy poświęcają się dla kraju i są gotowi własną piersią bronić naszego bezpieczeństwa – powiedział prezydent.

W połowie 2017 r. MON skierowało do uzgodnień obszerny projekt nowelizacji ustawy o weteranach. Prace nad zmianami jednak utknęły i przedłożenie nie zostało do tej pory skierowane do Sejmu. Z rozwiązaniami proponowanymi przez resort nie zgadzali się m.in. przedstawiciele organizacji zrzeszających weteranów.

Z kolei szef MON Mariusz Błaszczak podkreślił, że żołnierze i funkcjonariusze narażają swoje życie i zdrowie dla wolności naszego kraju w misjach poza granicami państwa. – Oni wszyscy bronią naszej wolności, naszej niepodległości, dlatego należy im się najwyższy szacunek i wsparcie – powiedział minister. Dodał, że podpisana w środę nowelizacja ustawy o weterana znosi barierę, która uniemożliwiała otrzymanie statusu weterana.

Prezydent Andrzej Duda z podpisanym egzemplarzem nowelizacji ustawy o weteranach. Fot. Rafał Lesiecki / Defence24.pl
Prezydent Andrzej Duda z podpisanym egzemplarzem nowelizacji ustawy o weteranach. Fot. Rafał Lesiecki / Defence24.pl

Uroczystość podpisania ustawy – a także rozporządzenia w sprawie podwyżek dla żołnierzy – odbyła się w Centrum Weterana Działań poza Granicami Państwa w Warszawie. Prezydentowi towarzyszyli komendanci służb mundurowych, dowódcy Wojska Polskiego, a także szef BBN Paweł Soloch.

Do tej pory możliwość uzyskania statusu weterana bez jednorazowego wyjazdu za granicę na co najmniej dwa miesiące mieli jedynie strażacy z grup ratowniczych PSP. W ich przypadku warunkiem była służba za granicą przez okres, który łącznie nie był krótszy niż 60 dni. Ten zapis wynikał z faktu, że trudno sobie wyobrazić działania ratownicze trwające bez przerwy przez dwa miesiące. Przykładem jest niedawny, dwutygodniowy udział polskich strażaków w gaszeniu pożarów lasów w Szwecji. Ten przepis pozostanie bez zmian.

Gdy projektem zajmował się Sejm, zastępca szefa Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha podkreślał, że są takie misje zagraniczne oraz tacy żołnierze i funkcjonariusze, którzy wielokrotnie wyjeżdżali za granicę, narażali swoje życie, a status weterana był dla nich nieosiągalny z uwagi na to, że nie spełniali wymogu 60 dni nieprzerwanego pobytu na misji.

Kogo dotyczy ustawa? W rozmowie z InfoSecurity24.pl Mucha i jego współpracownicy przyznali, że zasięg zmian będzie niewielki. Sugerowali, że beneficjentami będą przede wszystkim żołnierze sił specjalnych, kierowani do krótkich akcji za granicę.

Na inny trop wskazują procedury legislacyjne przyjęte przez Sejm i Senat. Prezydencki projekt nie był rozpatrywany w komisji obrony narodowej, lecz w komisji administracji i spraw wewnętrznych (w Sejmie) oraz w komisji samorządu terytorialnego i administracji państwowej (w Senacie), które zajmują się m.in. sprawami służb podległych MSWiA.

Jak wskazano w uzasadnieniu prezydenckiego projektu, powstał on na podstawie rekomendacji Narodowej Rady Rozwoju, powołanego przez Andrzeja Dudę forum konsultacyjno-doradczego. Postulaty zmian mieli zgłosić żołnierze-weterani. W projekcie nie znalazły się szacunki, ile osób mogłoby skorzystać na zmianie przepisów. Kancelaria Prezydenta uważa natomiast, że wydatki związane z projektem w skali budżetu państwa będą miały wymiar marginalny. Po części może to wynikać z charakteru ustawy o weteranach, która przede wszystkim mówi o uhonorowaniu uczestników misji zagranicznych, a dopiero w drugiej kolejności, głównie w przypadku weteranów poszkodowanych przewiduje konkretną pomoc, w tym finansową i materialną.

Od lat 50. XX w. w misjach zagranicznych wzięło udział ponad 100 tys. żołnierzy i kilka tysięcy funkcjonariuszy z Polski. Podczas służby i pracy w kontyngentach poległo lub zmarło ok. 120 Polaków.

Dzień przed podpisaniem ustawy MON podało, że obecnie status weterana posiada 19 536 osób, a status weterana poszkodowanego – 775 osób.

Uchwalona w 2011 r. ustawa o weteranach działań poza granicami państwa przyznaje im m.in. dodatki do rent i emerytur, ulgi na przejazdy komunikacją dla weteranów przebywających na rentach inwalidzkich, dopłaty do nauki oraz bezpłatną pomoc psychologiczną. Ustanowiła też 29 maja Dniem Weterana Działań poza Granicami Państwa. Tego samego dnia przypada też Międzynarodowy Dzień Uczestników Misji Pokojowych, ustanowiony w 2002 r. przez Zgromadzenie Ogólne ONZ.

KomentarzeLiczba komentarzy: 4
Szept
piątek, 19 października 2018, 02:53

Moj dziadek walczył w 1939, był weteranem i należały mu się przywileje (gówniane ale zawsze). Dzisiaj produkuje sie kombatantów za udział w misjach na które jadą dla kasy, jak najemnicy nie przymierzając, wiem bo mam kilku znajomych co jeździli. Dla mnie kombatant to ktoś kto walczył na wojnie za państwo polskie, a nie uprawiał komerchę w kraju gdzie zagrożenie było średnie, lub małe. PIS ma fioła na punkcie armii bo myśli że go nasi wojacy obronią jak już się wszystko wysypie, ale tak samo myśleli komuniści i zobaczcie gdzie dziś są.

iras
czwartek, 18 października 2018, 23:28

@szwej - "to na chwilę obecną bezsensowne bieganie po sądach za oświadczeniem o niekaralności" - Czyli jak ktoś skuje mordę wrednemu sąsiadowi, bo mu z powodu udziału w wojnie nerwy puszczają, to już nie może być weteranem :(

strażnik graniczny
czwartek, 18 października 2018, 10:21

a co z tymi co jeżdżą na misje w ramach mswia, frontexu, czy europolu. policjanci, strażnicy graniczni, strażacy?

szwej
środa, 17 października 2018, 20:01

właściwie to statut weterana nic nie daje - żadnych przywilejów - ot tak jak ZBOWIDowcy po 2 wojnie światowej i piszę to jako jeden z tych weteranów. Weterani poszkodowani to inna opcja ale "zwykły" to na chwilę obecną bezsensowne bieganie po sądach za oświadczeniem o niekaralności