- Niebezpieczny ładunek przy niemieckiej elektrowni. Kilkanaście kilometrów od polskiej granicy
- Były ambasador Szwecji w Polsce na czele nowej służby wywiadowczej
- Mamy już prawie 200 klas mundurowych. Szef MSWiA: będzie ich więcej
- Państwo zwiększy ochronę przemysłu obronnego? „Będziemy formułować rekomendacje”
- „Wor w zakonie” zatrzymany na Okęciu. Miał posługiwać się 39 danymi
- Ładunek łatwopalny i wielomilionowe straty. Prokuratura wszczęła śledztwo ws. pożaru w fabryce dronów
Moim zdaniem i tak za mało inwestujemy – jako państwo – w służby. Biorąc pod uwagę to, ile środków przeznaczamy choćby na systemy obronne, to ta tendencja podnoszenia finansowania służb specjalnych jest wciąż zbyt mała. Uważam, że pieniędzy powinno być więcej.
Oszustwem było mówienie, że modernizacja służb to też są elementy płacowe. Kwestie płacowe powinny płynąć strumieniem równoległym do modernizacji.
Nasza uwaga jest dziś skierowana na to, by zbudować obiekty zbiorowej ochrony, które zabezpieczą nas także przed zagrożeniami w czasie „W”.
Myślę, że wszyscy przekonają się do zmian. Więc żal mi tylko nazwy. Poza tym, wierzę w to, że utworzenie nowej jednostki (Narodowego Biura Śledczego – przyp. red.) pomoże jeszcze bardziej usprawnić prowadzone przez nas działania.