Ile Policja zapłaciła za nowe śmigłowce Bell-407GXi? [NEWS InfoSecurity24.pl]

8 lutego 2019, 11:21
Zrzut ekranu 2019-02-08 o 11.10.12
Fot. Bell Helicopter

W ostatnich dniach Policja poinformowała o podpisaniu umowy na trzy śmigłowce Bell-407GXi, które - obok kupionych w ubiegłym roku maszyn Black Hawk - znacząco poprawią stan mocno już wysłużonej policyjnej floty śmigłowców. KGP, informując o zakupie, nie podała jednak kwoty jaką przeznaczyła na zakup maszyn. Z informacji do jakich dotarł InfoSecurity24.pl wynika, że wartość całej umowy to ponad 60 mln złotych brutto, a więc o ponad 8 mln złotych więcej niż Policja planowała przeznaczyć na wiropłaty w dwóch unieważnionych w zeszłym roku przetargach.

O tym, że Policja usiłuje kupić trzy lekkie śmigłowce wiadomo było od dawna. Dwa unieważnione przetargi sprawiły jednak, że KGP zdecydowała się na zakup maszyn z pominięciem procedur przetargowych. Zastosowanie procedury z wolnej ręki zapowiadał w rozmowie z InfoSecurity24.pl Komendant Główny Policji gen. insp. Jarosław Szymczyk, a niedługo potem sam fakt prowadzenia postępowania potwierdził rzecznik KGP insp. Mariusz Ciarka. 

1 lutego br. Komenda Główna Policji poinformowała o podpisaniu umowy z firmą Bell Helicopter Textron Inc., która obejmuje dostawę trzech śmigłowców Bell-407GXi. Jednak w komunikacie dotyczącym umowy formacja nie informowała o tym, ile warty jest podpisany kontrakt. Z informacji do jakich udało się dotrzeć InfoSecurity24.pl wynika, że wartość umowy to 50 081 300,80 zł netto, co oznacza że jej wartość brutto szacuje się na 61,6 mln zł - a więc o ponad 8 mln zł więcej niż zakładano w przypadku dwóch ubiegłorocznych postępowań.

Postępowanie przeprowadzono na podstawie art. 67 ust. 1 pkt 4 ustawy prawo zamówień publicznych zakończone podpisaniem umowy na dostawę 3 szt. śmigłowców Bell-407GXi z firmą Bell Helicopter Textron Inc. Wartość umowy wynosi 50 081 300,80 zł netto, przy czym kwota ta obejmuje dostawę 3 śmigłowców, szkolenie personelu latającego i technicznego niezbędnego do użytkowania śmigłowcowe oraz wyposażenie i materiały obsługowe.

insp. Mariusz Ciarka, Rzecznik Prasowy Komendanta Głównego Policji

Jak podkreśla KGP, umowa nie obejmuje jedynie zakupu samych śmigłowców. W jej skład wchodzi także, szkolenie personelu latającego i technicznego niezbędnego do użytkowania śmigłowcowe oraz wyposażenie i materiały obsługowe. Mimo wysłanych pytań, KGP nie odpowiedziała skąd pochodzą dodatkowe środki, jakie będzie musiała przeznaczyć na zakup tych maszyn. 

Bell 407 to płatowiec będący kolejnym pokoleniem wywodzącym się od używanych przez polską policję śmigłowców Bell 206, a dokładnie od powiększonej wersji Bell 206L LongRanger. Wyróżnia się przede wszystkim większą kabiną i czterołopatowym śmigłem, oraz nową jednostką napędową. Formacja zdecydowała się na najnowszy wariant Bell 407GXi, wyposażony w cyfrową awionikę G1000H NXi Integrated Flight Deck firmy Garmin i silnikiem Rolls-Royce M250-C47E/4 FADEC o mocy ponad 700 KM z systemem cyfrowego sterowania i kontroli (FADEC). Maszyna może zabrać dwuosobową załogę i pięciu pasażerów, osiągając prędkość 246 km/h. 

Analizując wartość zamówienia można z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że pozyskane maszyny w niewielkim stopniu odbiegają od podstawowej konfiguracji płatowca i nie zostały wyposażone w zaawansowane systemy obserwacyjne, stosowane na policyjnych śmigłowcach patrolowych. Z informacji uzyskanych przez InfoSecurity24.pl wynika, że główne zmiany to zastosowanie systemu łączności policyjnej i dostosowanie kabiny do pilotażu w goglach noktowizyjnych. Relatywnie niska wartość umowy, która obejmuje również szkolenie pilotów i personelu naziemnego oraz wyposażenie obsługowe, wskazuje też na ograniczony pakiet obsługowy i serwisowy. Ze względu na liczną reprezentację w policyjnej flocie śmigłowców Bell (trzy maszyny obecnie eksploatowane i trzy kolejne zamówione) uzasadnione zdaje się być zawarcie kompleksowej umowy dotyczącej wsparcia eksploatacji całej floty. Ułatwieniem jest tu z pewnością umiejscowienie hubu serwisowego firmy Bell w czeskiej Pradze.

DM/JS

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 19
Gts
sobota, 9 lutego 2019, 15:24

Frank co to pitolisz. Przeciez H125 to koszt 2.9 mln dolarow co oznacza na polskie mniej niz 12 mln za sztuke. Oczywiscie wiadomo, ze nalezy do tego doliczyc pakiety serwisowy, szkoleniowy, utrzymaniowy, ktore cene jednostkowa zwykle podwajaja albo potrajaja. Gdyby do tego doliczyc spejcalostyczne wyposazenie to cena jeszcze idze w gore. 64 mln za S70i to za golasa sa, cena wzrasta do grubo ponad 100mln za doposazenie w jakies potrzebne systemy, nie wiemy niestety jakies. Wiemy tylko ze nie dostaniemy tego co jest w MH-60M czyli silnikow, przekladni czy potrojonych ukadow wlektrycznych i hydraulicznych. Mamy fart ze od jakiegos czasu w BH montuje sie tylko jeden kokpit Northropa bo i tego bysmy nie dostali do S70i. Pytanie jaka awionike napewno rozna od tej z MH-60M sie tam wklada? Te wasze bajki... eh. Naprawde widac ze caly ten przetarg to pic na wode, a uniewaznienie przerargu z powodu przekroczenia przez oferte budzetu po czym zwiekszanie budzetu i kupowanie z wolnej reki to ordynarny wal na prawie. Niestety pis kleczy przed USA znacznie nizej niz Platforma przed Niemcami. Tamci chociaz nie probowali na bezczela prawa obchodzic, cos tam wymyslali, korzystali z wyrafinowanych instrumentow prawnych czy finansowych. Ci sa tak glupi, ze nie umieliby ich zastosowac wiec waly robia ordynarnie na zasadzie, nasza prokuratura to nic nam nie zrobia...

-CB-
sobota, 9 lutego 2019, 11:57

@Frank - bo golasy i z bardzo okrojonym pakietem... Przez lata będziemy w nie jeszcze inwestować kupę pieniędzy.

Polak Mały
piątek, 8 lutego 2019, 21:51

Aż zazdroszczę braciom Wegrom, ostatnie zakupy robią wrażenie. A my kupujemy po 3 śmigłowce bez przetargu.

sża
piątek, 8 lutego 2019, 21:35

Rzutem na taśmę, nie licząc się z kosztami, próbujemy sobie kupić Fort Trump. Ciekawe co z tego wyjdzie?

-CB-
piątek, 8 lutego 2019, 19:06

Ano właśnie. Znowu golasy i do tego z wolnej ręki, a skoro zwiększono budżet, to powinien być przeprowadzony normalny przetarg, bo to przecież z powodu budżetu unieważniono pierwszy... A jak by się jeszcze doliczyło koszty ewentualnego doposażenia, to już w ogóle mały skandal zakupowy.

Reklama
Tweets InfoSecurity24