Jednosilnikowe śmigłowce znowu za drogie dla Policji

7 września 2018, 11:57
migłowiec policja, fot. policja.pl
zdjęcie ilustracyjne, fot. policja.pl

To już druga próba znalezienia dostawcy 3 jednosilnikowych lekkich śmigłowców  dla Policji. Poprzedni przetarg został unieważniony z powodu przekroczenia zakładanego  budżetu przez jedynego oferenta jaki zdecydował się na udział w postępowaniu. Jak się okazuje sytuacja może się powtórzyć. W drugim przetargu, w ramach którego wczoraj otworzono oferty, zgłosił się również jeden oferent, i także tym razem wartość oferty przekracza budżet 53 mln złotych jaki na zakup trzech maszyn chce przeznaczyć Policja.

Jedyną ofertę w przetargu, podobnie jak poprzednim razem złożyła spółka Heli Invest. Warszawska firma dostawę trzech śmigłowców Airbus Helicopters H125 wyceniła na 73 324 000 złotych, podczas gdy Policja planuje na ich pozyskanie maksymalnie 53 mln złotych. Tak więc mimo wydłużenia czasu dostawy, który zdaniem kierownictwa KGP mógł być powodem braku konkurencyjnych ofert i w efekcie, przyczyną fiaska poprzedniego postępowania. Jeśli Policja nie wyasygnuje dodatkowych środków, drugie podejście do zakupu trzech lekkich maszyn również nie zakończy się sukcesem. 

Zakup trzech jednosilnikowych śmigłowców był zapowiadany przez kierownictwo Policji już od dłuższego czasu. Maszyny są potrzebne ze względu na wyczerpywanie się resursów wiekowych Mi-2 i innych śmigłowców stosowanych w zadaniach patrolowych i poszukiwawczych. Po unieważnieniu pierwszego przetargu, Komendant Główny Policji zapowiadał, że Policja nie porzuca planów zakupu trzech maszyn. Wtedy też, kierownictwo KGP zwróciło się do szefa MSWiA z prośbą o przesunięcie niewykorzystanych środków na kolejny rok.

Ten przetarg [red. pierwszy] anulowany, o którym wspominałem, dotyczący trzech śmigłowców. Chcemy go kontynuować. Zwróciliśmy się do pana ministra z prośba, o zapewnienie finansowania tego zakupu w roku 2019. Prawdopodobnie to była przyczyna, dlaczego nam się oferenci wycofali. Ponieważ nie byli w stanie do końca roku dostarczyć nam tych trzech sztuk (śmigłowców – przyp. red.) Jeśli będziemy mogli zmienić w zapisach procesu przetargowego ten termin odbioru tych maszyn na rok 2019, ale przede wszystkim finansowanie, wtedy to będzie dokonane w roku 2019.

Nadinsp. Jarosław Szymczyk, Komendant Główny Policji

W obecnym postępowaniu, termin realizacji określono na 13.12.2019, czyli niemal dokładnie rok dłużej niż podczas pierwszego podejścia, wiosną tego roku. Przy ocenie ofert pod uwagę brana będzie cena (50 proc.),osiągi i cechy konstrukcyjne to 24 proc., cechy eksploatacyjne to kolejne 24 proc., a 1 proc. związane będzie ze szkoleniem i gwarancją.

Przypomnijmy, zgodnie z SIWZ lekkie śmigłowce dla Policji mają przewozić co najmniej 3 pasażerów i dwuosobową załogę, która dysponuje awioniką cyfrową (glass cocpit) dostosowaną do lotów w goglach noktowizyjnych i wyposażoną  w przyrządy umożliwiające lot w dzień i nocą bez widoczności terenu. Śmigłowce mają być też wyposażone w dwukanałowego autopilota jak również system zapisu (czarna skrzynka) co najmniej 8 godzin lotu. Systemy łączności mają być zgodne ze standardami lotniczymi i policyjnymi (GSM i TETRA).

Śmigłowiec ma być napędzany jednym silnikiem ze sterowaniem cyfrowym FADEC. Maszyna ma też posiadać co najmniej trzyłopatowy wirnik nośny. Prędkość przelotowa to co najmniej 215 km/h oraz zasięg 500 km, pozostając w powietrzu nie mniej niż 3 godziny. Pułap ma sięgać 2 tysięcy metrów bez efektu ziemi. Oprócz załogi maszyna ma być zdolna przewozić co najmniej 3 osoby lub 350 kg ładunku.

DM/JS

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 12
daro
poniedziałek, 10 września 2018, 21:07

co wam to przypomina kolejny przetarg ściema to chyba przez ostatnie dwa i pol roku sto pięćdziesiąty który nie miał prawa się udać ale osoby je przygotowujące muszą z czegoś żyć wiec się je produkuje jak najwięcej wiedząc ze nie maja szans na zaakceptowanie i to jest mis na skale naszych możliwości

jaro
poniedziałek, 10 września 2018, 12:58

historia jak z autobusami dla wojska, których nie chce produkować Autosan.

Ad
poniedziałek, 10 września 2018, 11:08

Koszt zakupu to jeden wydatek może duży ale prawdziwy wielki koszt to eksploatacja i ciągłe szkolenia dlatego powinni kupić dwusilnikowe H135takie jak w LPR za 3 sztuki ok 100 mln zł ale koszt serwisu i szkoleń znacznie spada bo ta infrastruktura już jest. A do lotów obserwacyjnych i pościgowych nad terenami zabudowanymi powinien być śmigłowiec dwusilnikowy. Trzeba myśleć biznesowo nie politycznie...

n@ti
niedziela, 9 września 2018, 22:38

Summa summarum skutki braku stricte krajowych dostawców, niestety lub dla innych stety co było w rękach państwa to sprzedano.

cxz
niedziela, 9 września 2018, 15:32

Przeciez wiadomo żę od AIRBUSA nic nie wezmą, nawet za darmo. Wygrać może tylko BH....nawet z jednym silnikiem....