Reklama

Za Granicą

Gwardia Rewolucyjna aresztowała Polaków, oskarżając ich o szpiegostwo? [AKTUALIZACJA]

Autor. Pixabay

Irańska Gwardia Rewolucyjna aresztowała kilku obcokrajowców, w tym drugiego w hierarchii wysłannika Wielkiej Brytanii w Teheranie, za rzekome akty szpiegostwa, takie jak pobieranie próbek gleby w strefach zastrzeżonych - poinformowała w środę agencja Reutera, cytując informacje irańskiej telewizji państwowej. Wśród zatrzymanych miał się również znajdować polski obywatel, choć resort spraw zagranicznych nie potwierdziło tych doniesień.

Reklama

AKTUALIZACJA: MSZ: polski obywatel pozbawiony wolności w Iranie. W tle rzekome akty szpiegostwa "Szpiedzy ci pobierali próbki ziemi na środkowej pustyni Iranu, gdzie odbywały się ćwiczenia Gwardii Rewolucyjnej w zakresie obsługi pocisków lotniczych" - podała państwowa telewizja.

Reklama

Reklama

Irańska telewizja pokazała materiał filmowy pokazujący Gilesa Whitakera i jego rodzinę w centralnym Iranie, w którym brytyjski dyplomata wydawał się pobierać próbki ziemi. Jak poinformowała telewizja, było to w pobliżu obszaru, na którym odbywały się testy rakietowe.

Czytaj też

W materiale filmowym pokazano również osobę, identyfikując go jako Macieja Walczaka, profesora uniwersyteckiego w Polsce, który według informacji irańskiej TV odwiedzał Iran jako turysta. W relacji telewizyjnej wykorzystano materiał filmowy, na którym rzekomo widać Macieja Walczaka i trzech kolegów zbierających próbki ziemi. Według telewizji zbieranie próbek zbiegło się w czasie z testem rakietowym w południowej prowincji Kerman. Inne irańskie media podają jednak, że zatrzymanych Polaków jest więcej i publikują zdjęcia ich dowodów osobistych. Chodzi o Marcina Świtoniaka i Przemysława Charzyńskiego z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, którzy wraz z Walczakiem mieli szpiegować na rzecz Izraela.

Kolejnym aresztowanym cudzoziemcem został zidentyfikowany przez państwową telewizję jako mąż austriackiej attaché kulturalnej w Iranie.

Nie sprecyzowano, czy zatrzymani nadal przebywają w areszcie. Władze Wielkiej Brytanii określiły doniesienia strony irańskiej jako "całkowicie fałszywe". Natomiast polskie MSZ przekazało TVN24, że "nie może na razie potwierdzić informacji na temat zatrzymanych polskich obywateli". Dodało jednak, że więcej szczegółów w tej sprawie być może pojawi się w czwartek przed godziną 11:00.

Czytaj też

Gwardia Rewolucyjna w Iranie aresztowała w ostatnich latach dziesiątki osób posiadających podwójne obywatelstwo i obcokrajowców, głównie pod zarzutem szpiegostwa i ze względów bezpieczeństwa - przypomina Reuters.

Organizacje praw człowieka oskarżają Republikę Islamską o próbę wymuszenia ustępstw ze strony innych krajów poprzez dokonywanie aresztowań na podstawie zarzutów dotyczących bezpieczeństwa, które są bezpodstawne. Tamtejsze władze zaprzeczają, że aresztują ludzi z powodów politycznych.

Źródło:PAP / InfoSecurity24.pl
Reklama

Komentarze (2)

  1. [email protected]

    Skoro nasz wywiad chwalil sie ze pomogl dla USa w Iraku (korzstajac ze starych ukladow WSi z Irakijczkami z czasow PRL-u) to czmeu by zalozyc ze tu jest inaczej? Potwierdza to tez tzw "Konferencja Bliskowskchdnia" w Warszawie zrobilna na zycznie Usa i Izrela - chyba w tamtym roku (jesli pamietam)

  2. gregoz68

    Lecieli na Sumatrę. Operacja Motyl

Reklama