Stan wakatów w Policji rośnie. W całej Polsce brakuje prawie 6 tys. mundurowych [AKTUALIZACJA]

22 maja 2019, 16:33
defilada, policja. fot. policja.pl
Fot. Policja

Sytuacja kadrowa Polskiej Policji wciąż nie napawa optymizmem. Pod koniec 2018 roku stan wakatów we wszystkich garnizonach policji wynosił 4294, a zgodnie z najnowszymi danymi wolnych etatów jest obecnie znacznie więcej. Z informacji do jakich dotarło InfoSecurity24.pl wynika, że w Policji brakuje już 5947 mundurowych (stan na 1 kwietnia br.).

Według stanu na 31 grudnia 2018 roku w Polskiej Policji służyło 98711 policjantów, a liczba wakatów w garnizonach policyjnych (województwach) wynosiła 4294. Porównując dane z końca roku do tych z początku kwietnia, widać, że z Policji odeszło ponad 1600 funkcjonariuszy. Zgodnie ze stanem na 1 kwietnia, w formacji brakuje 5947 mundurowych. Warto przypomnieć, że w 2017 roku stan etatowy Polskiej Policji zwiększono o 1000 i wynosi on dziś 103309, a nie jak wcześniej - 102309. 

„Chętnych do Policji nie brakuje - stawiamy jednak dużą wagę <<na jakość>>” – przekonuje insp. Ciarka. W podobnym tonie w rozmowie z InfoSecurity24.pl wypowiadał się w ubiegłym roku Komendant Główny Policji, gen. insp. Jarosław Szymczyk. „Dzisiaj problem tkwi w liczbie wartościowych i spełniających nasze kryteria kandydatów, a nie w pieniądzach” – przekonywał szef KGP. Jak podkreśla Ciarka, „na dzień 31 grudnia 2018 roku statystycznie 4 kandydatów przypadało na jedno wolne miejsce”. 

Liczba kandydatów do służby w Policji jest i była duża (największe zainteresowanie było w latach tzw. kryzysu światowego). To ciekawy ale i bardzo odpowiedzialny zawód. Żeby zostać policjantem trzeba przejść procedurę doboru, która do łatwych nie należy.  

To między innymi test wiedzy, test sprawności fizycznej, test psychologiczny, rozmowa kwalifikacyjna, ustalenie stanu zdrowia i stopnia zdolności do służby kandydata oraz sprawdzenie poprawności danych w ewidencjach, rejestrach i kartotekach. Okazuje się, że wielu spośród kandydatów w poszczególnych etapach doboru nie uzyskuje wystarczającej liczby punktów.

insp. Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy Komendanta Głównego Policji 

Poseł pyta komendanta 

Z pytaniem o liczbę wakatów w Policji, m.in. do szefa stołecznych mundurowych, zwrócił się poseł Krzysztof Brejza. Z odpowiedzi jakie otrzymał wynika, że w Komendzie Stołecznej Policji przez 3 miesiące (od stycznia do kwietnia br.) liczba wakatów zwiększyła się o 119. Porównując dane ze stycznia 2015 roku okazuje się, że nieobsadzonych stanowisk jest aż o 682 więcej.

Na początku kwietnia najwięcej mundurowych brakowało w: Komendzie Stołecznej Policji – 248, warszawskim Oddziale Prewencji Policji – 124, oraz Komendzie Rejonowej Policji na warszawskim Mokotowie – 104.

Zgodnie z decyzją Komendanta Głównego Policji, w 2019 roku do formacji ma zostać przyjętych prawie 4,5 tys. funkcjonariuszy. Jednak wydaje się, że nawet ta liczba może nie rozwiązać kadrowych problemów. Biorąc pod uwagę odejścia ze służby, trudno sobie wyobrazić, że KGP w tym roku zlikwiduje wszystkie wolne stanowiska.

AKTUALIZACJA

Dzień po publikacji tego materiału, Zarząd Wojewódzki NSZZ Policjantów Województwa Wielkopolskiego opublikował pismo dotyczące wakatów Policji, będące odpowiedzią Komendy Głównej Policji na wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Zgodnie z tymi danymi, w całej Polsce mundurowych wakatów w Policji jest 5670. Co więcej, jak informuje KGP, od 1 stycznia do 1 kwietnia 2019 roku, z formacji odeszło 2145 policjantów, a 75 zrezygnowało w trakcie szkolenia podstawowego. 

DM

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 27
obywatel
środa, 4 marca 2020, 14:36

Państwo jesteście dziennikarzami, więc kilka informacji odnośnie naboru w Polsce i w innych miejscach, z uwzględnieniem różnic, warunków, które trzeba spełnić. Ok, przyjmują u nas w taki a nie inny sposób: testy sprawnościowe, rozmowa z psychologiem (często młodą kobietą, która pojęcia nie ma o trudnym życiu, ale ok, nawet i to pomińmy), pominę także nepotyzm w tej formacji, w niemieckim BKA (Bundeskriminalamt) poszukiwali swego czasu do pracy tylko i wyłącznie Polaków, ale tylko prawników z wiedzą z takich dziedzin jak kryminalistyka, kryminologia, medycyna sądowa, podobnie w UK, w NCA (National Crime Agency), podobnie, mile widziani Polacy, tylko prawnicy z wiedzą z tych dziedzin, akurat tam, w UK trzeba mieć pobyt od 3 do 5 lat, ale szansa na tę pracę tam jest, w Polsce nie ma szacunku do tych ludzi, nikogo nie obchodzi ta wiedza, umiejętności, sposób myślenia tych ludzi, ja nie brałem udziału w naborze do polskiej Policji, nie mam zamiaru brać, ale to nie jest tylko moje zdanie, że takich ludzi nawet tam nie chcą, na co komu rzut piłką lekarską i pokonywania toru przeszkód w określonym czasie, gdy dostanie sprawę, pojedzie na miejsce zdarzenia i nie będzie wiedział, co ma tam zrobić (oględziny miejsca, oględziny zwłok, poszukiwanie, śladów, ich weryfikacja, wstępne tworzenie wersji zdarzenia, jego przebiegu, udziału, ich ról określonych osób, dalsze kierunkowanie czynności), potem współpraca z prokuratorem itd., tego nie nauczy się na kursiku po przyjęciu do służby, zresztą sami funkcjonariusze, ci bardziej doświadczeni mówili o tym swego czasu, że co z tego, że dostajemy nowych skoro i tak z niego nic nie będzie, po 2ie mało kogo stać na wieloetapowe podróże do dużego miasta i składanie dokumentów, zarobki - 2400 zarabia się fizycznie w małych mieścinach, to może i warto zagryźć język, uczyć się dalej i zostać choćby asystentem prokuratora a nie pchać się do Policji, która wymaga reform i tak, nabór powinien być zmieniony, mówił o tym też swego czasu związkowców w Policji, moim zdaniem powinien być 2-torowy: 1a ścieżka do pracy w prewencji, oddz. antyterrorystycznych, i tam, niech wymagają określonej sprawności, i 2a ścieżka do pracy śledczej, operacyjnej, gdzie można być znakomitym funkcjonariuszem, który może nie biega szybko, nie rzuca piłką lekarską daleko, ale potrafi myśleć w tych dziedzinach, o których wyżej. Ale raczej w Polsce jest to wszystko ustawione odwrotnie a zmian nie widać.

haqnhaqn
niedziela, 29 grudnia 2019, 02:05

to jest zemsta, żeby milicja nie powoływała do służby straż miejskich i gminnych to dziś policja nie miałby problemów na wakatach, proponuję utworzyć kolejną para policyjną służbę z upośledzonymi uprawnieniami albo utworzyć "straż policyjną" z cywili, a nawet może wojska obrony policyjnej z ochotników co na weekend przyjdą na komisariat pochodzić se z buta. Teraz żeby dobić Polską Policję wystarczy zlikwidować Straż Miejską i Gminną i wówczas zostanie zaburzony poziom bezpieczeństwa publicznego, reasumując nie potrzebny Putin, żeby zbrakło aniołów niebieskich w Polszu.

Adam
środa, 5 czerwca 2019, 00:29

To dopiero początek problemów które zacznął się od przyszłego roku i następnego kiedy duże mioty z 1991 i 1992 roku "dorobią" się już wszystkiego co można w tej instytucji i porzucą szabelkę.

emsi
piątek, 7 czerwca 2019, 01:04

Pomyliłeś się o 10 lat

Aspirant
niedziela, 26 maja 2019, 00:48

Według Ciarki to mają niby przyjmować bardzo wartościowych policjantów czyli idą na jakość, ale się uśmiałem co za bzdura przecież sami psycholodzy mówią że z 80% z testu który obowiązywał tak zwane minimum, aby się dostać do tej formacji, w tej chwili jest to 20% powtarzam 20%. Robi się niezła masakra na stanowiskach wykonawczych nie ma kto pracować poczekajcie do końca lutego 2020 roku wakatów będzie troszeczkę więcej. A na koniec mam wielu znajomych którzy są wykładowcami na szkołach policji i mówią że mają odgórny przekaz od komendanta szkoły że mają przepuszczać wszystkich policjantów na egzaminach a jeżeli wystawi negatywną ocenę to musisz osobiście się tłumaczyć u komendanta dlaczego to zrobił do tego doprowadziła między innymi polityka.

Janek
sobota, 25 maja 2019, 11:30

Jaką mają motywację ludzie jak co jakiś czas na wolne lepsze stanowisko przywożono jakiegoś gościa co nie miał pojęcia o pracy,terenie i żadnego rozpoznania specyfiki danego środowiska??!!!!!!!!!! Wobec braku perspektyw ludzie po prostu mają dość i odchodzą!

Tweets InfoSecurity24