Reklama

Amunicja dla policyjnych kontrterrorystów

23 czerwca 2019, 17:22
840_472_matched__p0weiy_d2ad5b538417b18a74befc8376107a66
Fot. Marek Krupa/policja.pl

Poznaliśmy dostawców nowej amunicji oraz granatów dla policjantów z Centralnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji "BOA". Cały projekt był współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Programu Krajowego Funduszu Bezpieczeństwa Wewnętrznego „Wypracowanie mechanizmów reagowania na zdarzenia o charakterze terrorystycznym przez BOA KGP” i został podzielony na siedem części. Tym samym, operatorzy BOA zyskają nową amunicję kalibrów 9 mm, 5,56 mm, .308 Lapua Scenar oraz granaty 1 i 9 hukowo-błyskowe.

W przypadku zakupu naboi pistoletowych kal. 9x19 mm Parabellum, z pociskiem całkowicie pokrytym płaszczem, pojawiły się dwie oferty. Policja wybrała tą pochodzącą z warszawskiej frimy CENZIN Sp. z o.o. Ostatecznie 562 500 sztuk naboi pistoletowych kosztować ma 393 750 zł, należy zaznaczyć, iż początkowo koszt zamówienia szacowano na 411 585,37 zł. Jeśli zaś chodzi o zakup amunicji treningowej barwiącej kal. 9 mm, przeznaczonej do stosowania z pistoletami Glock FX, w ilości 10 000 sztuk to za dostawy ma być odpowiedzialna katowicka firma Works 11 Sp. z o.o. Złożyła ona zwycięską ofertę, wynoszącą 19 069,92 zł. Policja przeznaczyła początkowo na realizację tej części 23 008,13 zł.

Drugie zadanie w przetargu, a więc zakup naboi pośrednich kal. 5,56x45 mm NATO z pociskiem SS109. W tym przypadku, 562 500 sztuk naboi ma dostarczyć warszawska firma Mildat Sp. z o.o. Jej oferta wyniosła 686 250 zł, zaś początkowa, szacunkowa całkowita wartość zamówienia opiewała na 846 036,59 zł. W przypadku zadania obejmującego zakup amunicji treningowej barwiącej kal. 5,56 mm, przeznaczonej do stosowania z adaptorami Simmunition FX, dla karabinków G-36, HK 416, jako jedyny ofertę złożył warszawski CENZIN. 10 000 sztuk amunicji treningowej kosztowało Policję w sumie 25 000 zł.

100 sztuk granatów 1-hukowo-błyskowych, policjantom dostarczy firma Griffin Group S.A. Jej oferta została przez Policję wybrana spośród dwóch złożonych w ramach tego zadania. Podobnie, zakup granatów 9-hukowo-błyskowych, tym razem w ilości 50 sztuk, ma być zrealizowany przez Griffin Group S.A. Ostatecznie, w ramach siódmego zadania naboje karabinowe kal. 308 Lapua Scenar ma dostarczyć THZ Incorsa Sp. z o.o. Do funkcjonariuszy z BOA ma trafić 32 700 sztuk tego rodzaju amunicji, wartej 175 272 euro.

Przypomnijmy, że obecne zakupy dla BOA były możliwe m.in. dlatego, że podpisane zostało porozumienie finansowe dot. projektu wzmacniania możliwości jednostki. Sygnowano je jeszcze 25 maja 2018 r., a jak poinformowała KGP, zakłada ono poprawę efektywności działania w przypadku zdarzenia o charakterze terrorystycznym, "przyczyniając się do wzrostu zdolności Państwa w ochronie swoich obywateli". Projekt podzielony jest na bloki, które w połączeniu będą stanowić całość w przypadku prowadzenia działań bojowych lub zdarzeń kryzysowych.

BOA KGP planuje tym samym przeprowadzać cykle szkoleń na obiektach transportu zbiorowego, szkolenia podnoszące umiejętności strzeleckie oraz wypracować procedury prowadzenia działań bojowych z wykorzystaniem ładunków wybuchowych. W ramach projektu zostaną także wypracowywane/ doprecyzowane rozwiązania taktyczne, będą również ćwiczone procedury mające na celu pomoc ludziom dotkniętym działaniami terrorystycznymi. "BOA KGP po nabyciu nowych umiejętności będzie je rozpowszechniać i propagować, także w związku ze swoimi zadaniami opiniodawczo/analitycznymi dotyczącymi różnych aspektów zwalczania terroryzmu" - podkreśla Komenda. Doświadczenia  będą również wdrażane w proces szkolenia wszystkich policyjnych jednostek antyterrorystycznych.

jr

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 3
m
niedziela, 23 czerwca 2019, 19:49

W polskich warunkach są potrzebne maksymalnie 3 pododdziały do zadań walki z ew. terorrystami i rozwiazywania sytuacji zakładniczych, posiadajace własnych negocjatorów, saperów, strzelców wyborowych o łącznej liczebności 300 do 450 etatów maks. Rozmieszczenie ich na południu, centrum i północy kraju załatwia sprawę ew. reakcji na atak i sensownego wydawnaia środków, natomaist z całą pewnością nie powinny te formacje wchodzić w skład policji, bo ta już wielokrotnie udowodniła, że nie jest zdolna do reagowania na podobne zagrożenia. Cały policyjny AT należy przeszkształcić w "realizację" do szybkiego reagowania na to co przerasta patrol z ulicy i do zatrzymań groźnych zbojów - formację ŻW, należy w ogóle zwinąć, podobnie inne grupy "kominiarzy". Całokształt spraw zw. walką z terroryzmem nalezy przekazać jednej służbie tj. obecne ABW albo podzielić te zadania pomiedzy wojsko i ABW (wojsko ma wszelkie siły i środki do fizycznych działań, a ABW może działać tj. policji nie wolno i ma stały kontakt z każdą niezbędną instytucją w kraju i partnerami zagranicą). Polski nie stac na dublowanie zdań i przerost formy nad treścią, a obecnie to zmora formacji mundurowych.

R
wtorek, 25 czerwca 2019, 00:23

To 3 pododdziały czy 300-450 etatów? Duże pododdziały antyterrorystyczne policji to zwykle ok. 50-60 funkcjonariuszy więc taka liczba etatów to będzie przynajmniej 6 pododdziałów :) poza tym oni nie zajmują się tylko terroryzmem w ścisłym znaczeniu, ale też zatrzymywaniem najgroźniejszych przestępców. Nie bardzo widzę żeby na wszystkie realizacje np. do Szczecina wysyłać ekipę z Trójmiasta :) oczywiście, tak się zdarza, ale to w przypadkach kiedy dany region prowadzi postępowanie na całą Polskę a nie lokalnie i nie ma aktualnie możliwości (niezależnie od przyczyn) skorzystać z pomocy funkcjonariuszy z danego miejsca :)

Helite
poniedziałek, 24 czerwca 2019, 18:48

Kolega >m< widzę chce iść odkładnie pod prąd rozwiązań krajów zachodnich takich jak Francja. Zauważ, że największym zagrożeniem terrorystycznym nie są wielkie zamachy typu Biesłan, Dubrowka czy porwania samolotów, ale bomby, taranowanie pojazdami oraz "małe" zdarzenia typu aktywny strzelec/nożownik (lub kilkuosobowa ich grupa). W takich przypadkach kluczowe jest dotarcie f-szy jak najszybciej na miejsce, ew. reakcja patrolówki na miejscu (patrz Hercules teams w Nowym Yorku), a nie czekanie na dojazd at czy transport lotniczy (wiele dni nielotnych w roku). Dlatego właśnie Francja rozbudowuje regionalne pododziały AT i umieszcza je pod kontrolą centrali (13 Antennes GIGN). Nie wzmacnia istotnie ani GIGN, ani RAID. Podobnie z resztą dzieje się w kilku innych krajach np. Włochy. Dodatkowo wojsko specjalne mają wystarczająco dużo roboty poza krajem A-stan Irak i inne, aby być istotnym oparciem krajowego systemu kontrterrorystycznego. A ABW ze swoim malutką V-tką powinna się skupić na rozpracowaniu operacyjnym, a nie fizycznym zwalczaniu terroryzmu (swoją drogą powinno się rozważyć wchłonięcie V ABW przez BOA KGP, aby zmniejszyć ilość pododdziałów w samej Warszawie).

Reklama
Tweets InfoSecurity24