MSPO 2019: TM-9 - pistolet z Czarnogóry dla Policji?

11 września 2019, 12:07
Tara TM-9 MSPO2019 JSabakP9050585
Tara TM-9. Fot. J.Sabak

Podczas kieleckiego salon przemysłu obronnego MSPO 2019 swoją premierę miał pistolet Tara TM-9C (wersja skrócona), ale można było również zobaczyć standardowy model Tara TM-9, który ma szasnę trafić do Samodzielnych Pododdziałów Kontrterrorystycznych Policji oraz Centralnego Biura Śledczego Policji. Broń konkuruje z klasycznym Glock 17 (3. Gen), ale jak przekonuje producent, przy tych samych wymiarach, przewyższa ją pod względem celności i trwałości.

Porównanie pistoletu Tara TM-9 z Glockiem jest o tyle uzasadnione, że produkowana w Czarnogórze broń jest na tyle zbliżona zewnętrznie, że pasują do niej zarówno kabury jak i oprzyrządowanie przeznaczone dla pistoletów Glock 17. Jest to istotny atut flagowego modelu Tara Aerospace and Defence Product. Firma, jak łatwo wywnioskować z jej nazwy, poza bronią zajmuje się również produkcją lotniczą. Są to przede wszystkim pironaboje stosowane w lotniczych systemach ratowniczych. Pistolet TM-9 pojawił się w ofercie czarnogórskiego producenta w 2011 roku, wzbudzając pewne zainteresowanie. Większą popularność zapewnił mu debiut na międzynarodowych targach Milipol 2015 w Paryżu, gdzie został bardzo dobrze oceniony.

image
Pistolet Tara w wersji TM-9 Tactical (przystosowany do mocowania tłumika dźwieku) i kompaktowy TM-9C. Fot. J.Sabak

W broni zastosowano nowoczesne materiały o podwyższonej wytrzymałości, dzięki czemu uzyskano wysoką niezawodność i żywotność mechanizmów oraz lufy, która wykonana jest ze stali o podwyższonej gęstości. Dzięki materiałom, oraz specjalnych powłokom obniżającym tarcie i podnoszącym odporność na korozję, producent daje na główne elementy mechaniczne broni gwarancję 50 tys. strzałów. Ceną za niezawodność jest nieco większa masa niż głównego konkurenta. Tara TM-9 waży bez amunicji 800g, czyli około 90g więcej niż Glock 17 przy tych samych wymiarach.

Tara TM-9 wyposażony jest w bezpiecznik wewnętrzny, a wszelkie manipulatory ma rozmieszczone w sposób ergonomiczny, w miejscach zbliżonych do konkurenta, co ułatwia szkolenie przy zmianie broni. Wyposażony jest w odmienny mechanizm spustowy DARE (ang. Double Action Rapid Engagement) typu DAO o krótkim resecie i sile nacisku 3,5 kg, który może zostać zastąpiony mechanizmem spustowym SPEAR (ang. Semi Precocked Enhanced Action Reset) o niemal dwukrotnie krótszym skoku spustu i sile 2,5 kg.

image
Tara TM-9. Fot. J.Sabak

Jak przekonuje producent, Tara TM-9 jest bronią lepiej wyważoną,  a oś lufy położona jest niżej o około 10 mm od głównego konkurenta, co ma się przekładać na niższy podrzut i większa precyzje prowadzonego ognia. Broń standardowo jest dostępna z klasycznymi, trzypunktowymi przyrządami celowniczymi jednak możliwe jest też zastosowanie celowników kolimatorowych czy nocnych, mocowanych w systemie „jaskółczy ogon”.

Podczas MSPO 2019 można było po raz pierwszy zobaczyć też model kompaktowy broni oznaczony TM-9C o lufie i wysokości broni skróconej o 12 mm. W tej wersji pistolet jest zasilany magazynkiem 15 nabojowym, zamiast standardowego, 17 nabojowego. Co ciekawe, to właśnie ten skrócony model został zakontraktowany już w sierpniu b.r. Malezyjska policja chce pozyskać do końca roku 5 tys. pistoletów Tara TM-9C z opcją dokupienia kolejnych 15 tys. pełnowymiarowych Tara TM-9 z czasem dostawy do połowy roku 2020. Producent uznał ten kontrakt za istotny sukces na konkurencyjnym rynku azjatyckim.

image
Pistolet Tara TM-9 z tłumikiem dźwięku i celownikiem kolimatorowym. Fot. J.Sabak

W Polsce istotnym testem jest dla Tara TM-9 przetarg dotyczący tysiąca kompletów broni dla Samodzielnych Pododdziałów Kontrterrorystycznych Policji oraz Centralnego Biura Śledczego Policji, w którym konkuruje z pistoletami Glock 17 trzeciej generacji. Co ciekawe, konkuruje dość skutecznie, gdyż oferta broni z Czarnogóry, złożona przez spółkę Berlopak, jest nie tylko tańsza o 1,5 mln zł, ale też powinna uzyskać wyższą ocenę zgodnie z punktacja przetargu w której 60% stanowi cena, a po 20% okres gwarancji i kompatybilność, którą dodano do wymagań już w czasie trwania procedury.

Zaproponowana przez Berlopak 10-letnia gwarancja jest o dwa lata dłuższa niż u konkurenta, którego głównym atutem jest kompatybilność z wyposażeniem formacji (chodziło dokładnie o zaproponowanie broni wprowadzonej już na uzbrojenie Policji, która eksploatuje już pewną liczbę pistoletów Glock 17). Jednak kwestią otwarta pozostaje, czy tym razem Policja nie zdecyduje się anulować przetargu, tak jak miało to miejsce z jego poprzednią odsłoną w czerwcu bieżącego roku.

Niezależnie od wyniku postępowania, trwają już starania o uruchomienie w naszym kraju oficjalnego przedstawicielstwa pod nazwą Tara Perfection Polska.

KomentarzeLiczba komentarzy: 6
MAZU
piątek, 13 września 2019, 11:47

Glocka 17 od roku 1980 zrobili ponad 3 mln sztuk. Można się czepiać spustu, który nie jest idealny i wymaga przyzwyczajenia, ale daje radę. Wystrzelałem z 17-tki ponad 1000 sztuk amunicji i nie było ani jednego zacięcia. Generalnie jest to solidny, celny i SPRAWDZONY pistolet. Można kupić licencje na produkcje i robić u nas spolonizowaną wersję. Cena będzie niższa a każdy policjant oraz każdy żołnierz WP oraz WOT będzie miał Glocka jako broń osobistą, którą powinien nosić na służbie oraz po służbie. 200.000 (na początek) przeszkolonych i noszących broń Polaków to MINIMUM w kwestii zapewnienia bezpieczeństwa. M

wilczurek
czwartek, 12 września 2019, 21:25

"oś lufy położona jest niżej o około 10 mm" - nieco ciężko w to wierzyć... ale nie miałem szansy mieć tej broni w ręku. Z innej beczki. Ośmio letnia gwarancja Bloka powinna wystarczyć - przecież przy normalnej eksploatacji okoly końca gwarancji powinna nastąpić wymiana na nowe egzemplarze. Dekada na rynku broni powinna się liczyć jak wiek psa.

HK
środa, 11 września 2019, 19:02

Na wygląd Glock17

marcin
środa, 11 września 2019, 17:27

A polski tzw. "przemysl zbrojeniowy" nie jest dalej w stanie z siebie wypluć zwykłego pistoletu.

Reklama
Tweets InfoSecurity24