Służba Więzienna zlikwiduje wieloosobowe cele

7 stycznia 2019, 09:44
zakład karny
Fot. Służba Więzienna/Facebook

Służba Więzienna zapowiada stopniową likwidację cel większych niż 10-osobowe. Decyzja stanowi odpowiedź na postulaty Rzecznika Praw Obywatelskich, który w listopadzie 2018 roku informował, że umieszczanie osadzonych w tego typu pomieszczeniach narusza „prawo do humanitarnego traktowania osób pozbawionych wolności”.

Według statystyk Biura Informacji i Statystyki Centralnego Zarządu Służby Więziennej, podawanych dalej przez RPO, na 31 lipca 2018 roku w zamkniętych zakładach funkcjonowało 89 cel większych niż 10-osobowe. Najwięcej, bo po 23, jest wśród nich pomieszczeń dwunastoosobowych i szesnastoosobowych. 

Oznacza to, że przy maksymalnym zaludnieniu liczba osadzonych w celach mieszczących powyżej 10 osób wynosić może 1204. Przypomnijmy, że zgodnie z danymi z 4 stycznia 2019 roku stan faktycznie osadzonych to 72 128 osób, a ogólna pojemność aresztów śledczych i zakładów karnych pomniejszona o miejsca pozostałe to 78 170. Ogóle zaludnienie jednostek penitencjarnych SW na początek stycznia bieżącego roku wynosi więc 90,3 proc.

image
Dane Biura Informacji i Statystyki Centralnego Zarządu Służby Więziennej z 31 lipca 2018 r. Tabela: InfoSecurity24.pl

Najwięcej miejsc dla osadzonych w celach wieloosobowych powyżej 10 osób przewidziano w Areszcie Śledczym w Białymstoku. Zakwaterowanie w tego typu pomieszczeniach mieć może nawet 260 osób (36,46 proc.), przy czym pojemność całego ośrodka to 713 osób  (na 4 stycznia 2019 roku, stan faktyczny zaludnienia AŚ w Białymstoku to 650 osób).

Jak podkreślał Rzecznik Praw Obywatelskich jeszcze w 2018 roku, „umieszczanie skazanych w takich (większych niż 10-osobowe – przyp. red.) celach powoduje wzrost napięcia i stresu, co prowadzi do sytuacji konfliktowych”. Podczas wystąpienia z 23 listopada 2018 roku w Senacie, Adam Bodnar informował, że zwrócił się do Dyrektora Generalnego Służby Więziennej o przyjęcie planu likwidacji tego typu cel. Zgodnie z przekazanymi przez biuro rzecznika informacjami, apel ten został rozpatrzony pozytywnie przez kierownictwo SW. 

Jak mówię o przeludnieniu w więzieniach, to nie mówię tylko i wyłącznie o tym, że nie respektujemy normy, która jest nam od lat proponowana i rekomendowana przez komitet Rady Europy ds. przeciwdziałania torturom, nieludzkiemu i poniżającemu traktowaniu, a która mówi, że powinniśmy mieć 4 m2 na jednego więźnia, ale mówię także o tym, że w Polsce wciąż są więzienia, w których w celi przebywa ponad 10 osób. (…) To nie jest standard, który powinniśmy dopuszczać w państwie członkowskim Unii Europejskiej, państwie, które mieni się jako to, które przestrzega tak podstawowych praw. Tak więc wydaje mi się, że chociażby ograniczenie istnienia cel 10-osobowych powinno być niezwykle istotnym postulatem.

Adam Bodnar w Senacie, 23 listopad 2018 r.

Wtedy też, Rzecznik Praw Obywatelskich podjął decyzję, że skargi osadzonych na odbywanie kary w celach większych niż 10-osobowe będą uznawane za zasadne, gdyż związane są z naruszaniem prawa do humanitarnego traktowania osób pozbawionych wolności.

Jak analizuje RPO, i jak wspomniano wyżej, „umieszczanie w bardzo dużych celach wielu osób, które często mają problem z kontrolowaniem emocji, powoduje wzrost napięcia i stresu, co z kolei prowadzi do sytuacji konfliktowych”. Negatywnie na sytuację wpływa również bardzo mała aktywność takich osób w zamkniętych zakładach karnych. Podkreśla się także, że do fizycznego i psychicznego znęcania się dochodzi najczęściej właśnie w celach wieloosobowych. Istotne są również warunki bytowe, związane z faktem, że pomieszczenia takie wyposażone są często w jedną toaletę oraz jedną umywalkę, a to „narusza prawo do prywatności osadzonych”. W pomieszczeniach wieloosobowych mamy mieć również niejednokrotnie do czynienia z brakiem sprawnej wentylacji.

Przepisy krajowe nie regulują jednak maksymalnej pojemności cel mieszkalnych w polskich jednostkach penitencjarnych. Zgodnie z opinią RPO wieloosobowe cele naruszają kodeksową zasadę wykonywania kar i środków zapobiegawczych w sposób humanitarny, z poszanowaniem godności ludzkiej, a także są niezgodne ze: stanowiskiem Europejskiego Komitetu ds. Zapobiegania Torturom („duże cele wieloosobowe nieodłącznie wiążą się z brakiem prywatności życia codziennego osadzonych. Ponadto, istnieje wysokie ryzyko zastraszenia i przemocy”), regułą 19.3 Europejskich Reguł Więziennych (więźniowie powinni mieć bezpośredni dostęp do pomieszczeń sanitarnych, które są higieniczne i respektują prywatność) oraz regułą 15 Reguł Mandeli (urządzenia sanitarne będą odpowiednie do zapewnienia każdemu więźniowi możliwości zaspokojenia potrzeb naturalnych w czysty i przyzwoity sposób).

Problem stanowi również powierzchnia, która przypada na więźnia w polskich jednostkach penitencjarnych. W Polsce musi ona wynosić minimum 3 m2 (jedna z najniższych w UE), natomiast standard europejski to już 4 m2 w celach wieloosobowych oraz 6 m2 w celi jednoosobowej. „Ponad 10 osób – a byłem w takich celach 13-, 14-, 15-osobowych – mieszka cały czas ze sobą w wielkim pomieszczeniu, bo to jest 50–60 m2” - informował w listopadzie RPO. 

Do opinii i postulatów RPO przychyliło się kierownictwo Służby Więziennej. Zastępca dyrektora generalnego formacji poinformował jeszcze w grudniu 2018 roku biuro rzecznika, że podziela jego pogląd dotyczący „likwidacji w jednostkach penitencjarnych typu zamkniętego cel mieszkalnych większych niż dziesięcioosobowe”. Powołał się przy tym na kwestie bezpieczeństwa i porządku oraz występowanie „niedogodności i problemów” związanych z przebywaniem osadzonych w tego typu pomieszczeniach.

Likwidacja cel ponad 10-osobowych ma odbywać się stopniowo. „Do dyrektorów okręgowych SW wystosowano pismo z prośbą o propozycje co do sposobu zlikwidowania cel powyżej 10 miejsc oraz podanie ewentualnych kosztów tego rozwiązania” – informuje formacja. Na podstawie otrzymanych informacji dyrekcja sporządzić ma zestawienie działań, które prowadzić będą do całkowitej likwidacji tego typu pomieszczeń oraz wskazać ich koszt.

Idą zmiany

W piśmie z 19 grudnia 2018 roku Służba Więzienna podkreśla również, że realizuje projekty, których celem jest poprawa warunków w zakładach karnych i aresztach śledczych. Na liście znajduje się m.in. działalność inwestycyjno-remontowa, której efektem ma być m.in. poprawa warunków sanitarno-bytowych w ośrodkach. 

Nadal kontynuowane są zadania poprawiające warunki sanitarno-bytowe w celach, m.in. zabudowa kącików sanitarnych w celach mieszkalnych wieloosobowych na pełną wysokość pomieszczenia, doprowadzenie ciepłej wody użytkowej do cel mieszkalnych, a także realizacja zadań remontowych i inwestycyjnych obejmujących między innymi przebudowę lub budowę pawilonów mieszkalnych oraz innych obiektów przeznaczonych na potrzeby osób osadzonych.

Zastępca Dyrektora Generalnego Służby Więziennej płk Grzegorz Fedorowicz

Jak informował portal InfoSecurity24.pl w ubiegłym roku, Służba Więzienna przechodzi obecnie, pierwszą od wielu lat modernizację. Strażnicy więzienni otrzymali nowe mundury, pracownicy i funkcjonariusze czekają na podwyżki, a ministerstwo sprawiedliwości opublikowało zarządzenia zmieniające strukturę funkcjonowania SW.

Przygotowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości i Centralny Zarząd Służby Więziennej rozwiązania przewidują zmianę wielu elementów funkcjonowania więziennictwa. Jednym z nich jest reorganizacja zakładów karnych i aresztów śledczych. Resort sprawiedliwości zaznaczył, że zmiany pozwolą na optymalizację kosztów działania formacji. W planach jest również budowa trzech nowych jednostek penitencjarnych. 

Jak informował w marcu 2018 roku zastępca dyrektora generalnego Służby Więziennej płk Grzegorz Fedorowicz, środki jakie według szacunków przeznaczone zostaną na modernizację to około 2 mld złotych. W założeniach, pieniądze podzielone są na 4 lata trwania programu, a ustawę modernizacyjną, de facto, rozpoczęto realizować w połowie ubiegłego roku. Największe środki przewidziane były natomiast na 2018 i 2019 rok.

MR

KomentarzeLiczba komentarzy: 17
Emeryt
poniedziałek, 7 stycznia 2019, 23:29

Jeszcze chwila i nie będzie rąk do kelnerowania panom osadzonym a to już w połowie roku 2019 pozdrawiam i powodzenia życze państwu z OISW I CZSW

Troll i to wredny
poniedziałek, 7 stycznia 2019, 22:05

Jako laik i całkowity ignorant ujmę to tak -w grudniu 2018 r.premier Morawiecki zapowiadał jako priorytet gospodarczy ,rozwój sektora elektromobilności (jedno z kluczowych zadań Strategii na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju). Wg. Prezesa Rady Ministrów do 2025 r. po polskich drogach miało jeździć min. milion polskich samochodów elektrycznych...Na ten cel Rząd RP miał przeznaczyć 3 mld euro. Plan Premiera tak ujął swoją wiarygodnością przedsiębiorców, że zarząd grupy Solaris (polski producent autobusów w tym Urbino Electric) postanowił...sprzedać firmę (hiszpańskiemu CAF). Co to ma wspólnego z głównym tematem artykułu ?! Rząd RP właśnie zaoszczędził 3 mld euro, które może wydać na więzienie supermax (ADX) range 13. Przyda się również dla naszych polityków...Jeżeli super...giga..lotnisko będzie również nietrafionym ekonomicznie pomysłem...to na początek będziemy mieli minimum 30 mld na budowę supermaxa...później będzie można w nim zamknąć twórców ekonomicznie ,,genialnych" pomysłów...

Skubi
poniedziałek, 7 stycznia 2019, 21:52

Gdzie te mundury? U nas jak się wspomni coś na ten temat to tylko ręką machają. Nowy mundur to ja może w 2022 roku zobaczę.

MateuszS
poniedziałek, 7 stycznia 2019, 20:39

Mała aktywność? Do roboty i po problemie. 9 osób na 3 zmiany do sprzątania ulic w mieście i z nagle będzie mniej osób w celi. Wszystkich alimenciarzy i drobnych zlodzieji w elektroniczną obrączkę i do roboty - 1\3 wypłaty na spłatę szkód i tyle. Areszty i więzienia tylko dla poważnych przestępców. A dla pedofili, gwałciciel i morderców powibien być taki specjalny drwwniany podest, z zapadnią. PS Nie mylić mordercy z obroną konieczną. Bo za obronę sobie, rodziny i dobytku powinna być nagroda a nie sprawa o przekroczenie obrony koniecznej..

Badyl
poniedziałek, 7 stycznia 2019, 17:58

w Europie jest zasada, że siedzi się pojedynczo, 2-3 osobowe cele to góra.W Polsce 30 lat po upadku komuny likwidują cele 10 +.To czysty absurd.Za co Ci ludzie biorą kasę?Wyobrażam sobie , jak wygląda kontrola celi 12 osobowej-3 godziny?Który z oddziałowych ma tyle czasu?Ja na 6 osobowej w AŚ siedziałem czasami godzinę,i z duszą na ramieniu zamykałem , bo nie była dobrze przeszukana.Miałem farta, że przez całą służbę mi się udawało ...Tyle lat, i wpadają na taki pomysł.Prawdziwi ignoranci.