Ciąg dalszy sagi o policyjnych Glockach 17

15 lipca 2019, 13:01
SPAP Lublin 4 fot. policja
Fot. Policja.pl

Policja nie zamierza poddawać się w swych staraniach dotyczących zakupu tysiąca pistoletów samopowtarzalnych kalibru 9x19 mm Parabellum Glock 17 dla formacji kontrterrorystycznych i CBŚP. Po fiasku ostatniego przetargu, ogłoszony został nowy z założeniem pozyskania wspomnianej broni jeszcze w tym roku kalendarzowym. Jednocześnie, do funkcjonariuszy w założeniach Policji ma trafić ponad 11 mln popularnej amunicji 9x19 mm Parabellum, z pociskiem typu TFMJ.

Przed nami kolejny odcinek historii w zakresie pozyskania przez Policję pistoletów samopowtarzalnych kalibru 9x19 mm Parabellum Glock 17. Jeszcze 21 czerwca bieżącego roku poinformowaliśmy, że ówczesny przetarg został unieważniony, gdyż jak się okazało, żadna z dwóch ofert nie spełniła wymagań formalnych. Jak donosił Militarny Magazyn MILMAG, obie oferty zawierały błędy, stąd konieczność unieważnienia przetargu. Z informacji do jakich dotarł Magazyn wynika, że jeden z oferentów dostarczył dokumentację w języku obcym, a drugi jeden z wymaganych dokumentów w postępowaniu opatrzył zeskanowanym podpisem odręcznym.

Co więcej, zgodnie z informacjami „Rzeczpospolitej” cała sprawa mogła mieć jeszcze jeden wymiar, gdyż pojawić się miały problemy z jedną z firm oferujących Glocki w przetargu. Chodziło o to, że jedna z ofert miała pochodzić od firmy, której MSWiA usiłowała zabrać koncesję na sprzedaż broni. Trzeba zaznaczyć, że sama Policja unikała łączenia unieważnienia przetargu z szumem medialnym go dotyczącym.

Tak czy inaczej, Policja ponownie poszukuje dostawców pistoletów samopowtarzalnych kal. 9x19 mm Parabellum Glock 17 (3 generacji) o podwyższonych parametrach lub równoważnych. Analogicznie, jak w przypadku unieważnionego przetargu, chodzi o liczbę 1 tys. pistoletów.

Planuje się, że koniec dostaw ma nastąpić jeszcze do 16 grudnia bieżącego roku. Kryterium oceny nowych ofert ma być oparte na cenie (60 proc.) oraz gwarancji (40 proc.). Należy przy tym zauważyć, że tego rodzaju zakupy stanowią istotny element modernizacji wyposażenia funkcjonariuszy, gdyż chodzi o doposażenie policjantów na co dzień pracujących w pionie kontrterrorystycznym Policji oraz w Centralnym Biurze Śledczym Policji (CBŚP).

Wskazuje się, że tego rodzaju popularne Glocki 17 stanowią de facto podstawowe wyposażenie służb odpowiedzialnych za zwalczanie najcięższych rodzajów przestępczości oraz zatrzymywanie członków grup przestępczych o charakterze zbrojnym. Zaś sama Policja nie ukrywa, że posiadanie takich pistoletów ma bezpośredni wpływ na skuteczność realizowanych ustawowych zadań formacji. Dlatego zaznacza się, że będziemy mieli do czynienia z procedurą przetargową otwartą, ale jednocześnie przyspieszoną. Tym razem, oferty mają być składane do 30 lipca bieżącego roku, wówczas ma również nastąpić ich otwarcie. Przypomnijmy tylko, że za pierwszym razem Policja miała do wydania maksymalnie 3 mln złotych. 

Równocześnie do przetargowego wyłaniania dostawcy Glocków 17 Policja szykuje się do znaczącego zakupu amunicji kal. 9 mm. Dokładniej chodzi o pozyskanie 11 379 000 sztuk amunicji 9x19 mm Parabellum, z pociskiem typu TFMJ (pocisk z całkowicie pokrytym płaszczem, z ang. Total Full Metal Jacket). Tego rodzaju amunicja stanowi podstawowe wyposażenie, jest chociażby wykorzystywana podczas zajęć z wyszkolenia strzeleckiego polskich funkcjonariuszy. W tym przypadku planuje się zakończyć dostawy 29 listopada bieżącego roku, zaś oferty mają napływać do Policji do 29 lipca. Ich ocena ma nastąpić na podstawie dwóch kryteriów, tj. ceny (60 proc.) oraz okresu udzielonej na amunicję gwarancji (40 proc.). 

JR

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 16
zły porucznik
środa, 17 lipca 2019, 12:48

@Ryszard53. Podstawowa broń na której pracują obecnie operatorzy BOA to są karabinki szturmowe, "hakówki", czyli lubiane HK416. MP5 to już broń pomocnicza, ze względu na niską moc obalającą para. Główki to broń osobistej ochrony, jako główna broń stosowana w specyficznych zadaniach, np. w wysokościówce. W dawnych SPAP-ach, wiecznie niedoinwestowanych, tylko nieliczni mają G36, wycofanych z BOA, stosowane są jeszcze akmsy z lat 80-tych. Główną bronią nadal jest MP5, a Glock osobistą. Niską moc obalająca para to jednak niewiele przy słabym poziomie wyszkolenia strzeleckiego SPAPow (SPKP-zmienili nazwę ale nic poza tym), oraz taktycznego. Jak powiedział gorzko o wspólnych ćwiczeniach z GROM jeden z operatorów, GROM pływał, BOA utrzymywało się na wodzie, a SPAPy tonęły.

turpin
wtorek, 16 lipca 2019, 19:08

>>a drugi jeden z wymaganych dokumentów w postępowaniu opatrzył zeskanowanym podpisem odręcznym.<< ...ktoś się musiał tym papierom bardzo, bardzo uważnie przyglądać. No i wreszcie się udało! Można jednak było unieważnić!

Anty-Che
wtorek, 16 lipca 2019, 16:45

Co to znaczy "przetarg' na konkretnie oznaczoną bron która ma w ofercie tylko i wyłacznie jej producent. To tak jakby zrobić "przetarg" na sok 1 litrolitrowy Hortex w opakowaniu kartonowym,/ No kużwa kto inny może startować. Przetarg na bron krótką kaliber 19nm Para to rozumiem, Ale jak w góry jest wskazany typ rodziaj wersja producent itp to ABW powinna od razu wszystkich macherów od tego pseudo przetargu do kicia wsadzic . Bo to tak bezczelna ustawka jak mało.

Adam
poniedziałek, 15 lipca 2019, 22:34

Faworytem jest Tara TM-9 lub CZ P-10F

Ryszard53
poniedziałek, 15 lipca 2019, 20:17

ta amunicja to do strzelań szkolnych a co z bojową bo chyba nie chodzi o to by oszczędzać na jednej z najważniejszych (bezpieczeństwie szturmującego)

Reklama
Tweets InfoSecurity24