Bryzy nie dla Straży Granicznej? KIO unieważnia przetarg na samoloty dla SG

31 sierpnia 2018, 10:45
Straż Graniczna samolot Bryza fot. commons.wikimedia.org:CC 4.0
FOT. BARTEK KOZŁOWIEC/WIKIMEDIA CC 4.0

Krajowa Izba Odwoławcza wyrokiem z dnia 22 sierpnia 2018 unieważniła wybór w przetargu na dwa samoloty dla Straży Granicznej. Nakazała też powtórzenie oceny ofert – dowiedział się portal InfoSecurity24.pl. W czerwcu w tym postępowaniu pogranicznicy wybrali dwa samoloty M28 Bryza.

Chodzi o przetarg na dwa wielosilnikowe i turbinowe samoloty do wykonywania zadań nad obszarami morskim. Straż Graniczna rozpisała go w drugim kwartale tego roku. Pod koniec czerwca SG ogłosiła, że spośród siedmiu zgłoszonych ofert wybrała samolot PZL M28-05 Bryza. Dwie maszyny, za które pogranicznicy mieli zapłacić prawie 110 mln złotych, dostarczyć miało konsorcjum firm Parasnake Arkadiusz Szewczyk z Kielc wraz z Airborne Technologies GmbH z Wiednia.

Jak się jednak okazuje, dostawa najprawdopodobniej nie dojdzie do skutku. Jak dowiedział się portal InfoSecurity24.pl, Krajowa Izba Odwoławcza unieważniła wybór wygranej oferty oraz nakazała „powtórzenie czynności oceny ofert i wyboru oferty najkorzystniejszej”.

Zgodnie z informacjami, do jakich dotarł portal InfoSecurity24.pl, KIO swoją decyzję podjęła po odwołaniu wniesionym 6 lipca przez Beechcraft Berlin Aviation i Arminex Trading Sp. z o.o. „Izba nakazała zamawiającemu unieważnienie czynności wyboru oferty wykonawców wspólnie ubiegających się o udzielenie zamówienia – konsorcjum Parasnake Arkadiusz Szewczyk oraz Airborne Technologies GmbH” – powiedziała nam rzecznik prasowa KIO, Magdalena Grabarczyk.

KIO decyzję o wykluczenie z udziału w postępowaniu konsorcjum Parasnake oraz Airborne Technologie podjęła na podstawie art. 24 ust. 1 pkt 17 ustawy Prawo zamówień publicznych. Zgodnie z nim „z postępowania o udzielenie zamówienia wyklucza się wykonawcę, który w wyniku lekkomyślności lub niedbalstwa przedstawił informacje wprowadzające w błąd zamawiającego, mogące mieć istotny wpływ na decyzje podejmowane przez zamawiającego w postępowaniu o udzielenie zamówienia”.

Co więcej, z informacji, jakie przekazała nam rzecznik Izby, wynika, że zwycięska oferta została odrzucona z powodu braku wpłaty lub nieprawidłowo wpłaconego wadium. 

Zamawiający odrzuca ofertę, jeżeli wadium nie zostało wniesione lub zostało wniesione w sposób nieprawidłowy, jeżeli zamawiający żądał wniesienia wadium.

art. 89 ust. 1 pkt 7b ustawy Pzp 

Na tej samej podstawie, KIO poleciła odrzucić też ofertę Bromma Air Maintenance AB.

Zgodnie z decyzją Izby, proces oceny ofert oraz wybór najkorzystniejszej, mają zostać powtórzone.

Przypomnijmy, z siedmiu ofert złożonych w toku postępowania tylko jedna przekroczyła budżet zakładany na nieco ponad 113,5 mln zł brutto. Najdroższą propozycję przedstawiło niemiecko-polskie konsorcjum Beechcraft Berlin Aviation i Arminex Trading Sp. z o.o. Wartość oferty była większa od ustalonej kwoty o prawie 13 mln zł i wyniosła ponad 125,7 mln zł brutto.

Najtańsza okazała się propozycja brytyjskiej firmy Aerocare Aviation Services, warta 84,2 mln zł. Finalnie, Straż Graniczna zdecydowała się na samolot PZL M28-05 oferowany przez konsorcjum Parasnake Arkadiusz Szewczyk z Kielc wraz z Airborne Technologies GmbH z Wiednia. Oferowana cena za dwie maszyny to 109,2 mln zł brutto. 

Jak na razie nie wiadomo, kiedy i jakie samoloty trafią finalnie do Straży Granicznej.

KomentarzeLiczba komentarzy: 9
KOSA
poniedziałek, 3 września 2018, 10:16

na marginesie już dawno powinni ściągnąć te M28 od amerykanów. podobno są zakonserwowane jeszcze z 3 szt. platforma by już była tylko integracja urzadzeń i....

.kjglugf
niedziela, 2 września 2018, 15:46

No tak, rex, no tak. Byłby więc to pierwszy przypadek w historii, kiedy firma z własnej woli i nie obawiając się konkurencji daje cenę poniżej rynkowej.

Rex
niedziela, 2 września 2018, 01:46

@boczek nie pisz bzdur o dwukrotnym przepłaceniu za samoloty VIP. Zakup z wolnej ręki wyszedł TANIEJ niż oferta na te same samoloty zaproponowana w otwartym przetargu.

Polak
sobota, 1 września 2018, 22:22

Jedna Bryza 60mln. Ciekaw jestem ile wyniosły łapówki dla urzędników. Sądzę, że z 10 % wartości kontraktów. W takim tempie zakupów i w tym modelu Państwa to Polska nie będzie silna.

Boczek
sobota, 1 września 2018, 14:03

Ralf_S, sobota, 1 września 2018, 09:54 ### \"...oraz unijne prawo o przetargach chroniące interesy sprzedawców, a nie zamawiającego.\" 1. To nie jest żadne prawo unijne ### 2. Jak wyszło zamówienie samolotów VIP z pominięciem reguł i dwukrotne przepłacenie za nie i tym samym chronienie interesów zamawiającego podatnika już widzieliśmy. 3. I jak myślisz, jakiej jakości będzie wynik aktualnie prowadzonego dochodzenia dotyczącego niezgodnego z prawem wydatku przez MON dziesiątek milionów PLN za Macierewicza - teraz, kiedy już mamy system prawny wolny od ograniczeń Unijnych. Ty naprawdę jesteś tak naiwny i wierzysz, że chodzi o usprawnienie sądownictwa etc?

Reklama
Tweets InfoSecurity24