Jaki pistolet wybierze policja? Do kupienia nawet 9 tys. sztuk

29 maja 2020, 16:25
policja
Fot. Lubuska Policja

Polska policja ma do wydania co najmniej ok. 8 mln złotych na zakup pistoletów samopowtarzalnych kal. 9x19 mm Parabellum, a dokładnie ich 6 300 kompletów. Wiemy już, że zainteresowanych dostawami okazało się czterech potencjalnych wykonawców zamówienia. Co ważne, każda z ofert mieści się w budżecie formacji.

Jak informuje Komenda Główna Policji w dokumentacji dotyczącej postępowania, do wydania ma ona ponad 8 mln złotych brutto na zakup pistoletów w ramach zamówienia podstawowego. Chodzi o ich 6 300 kompletów. Formacja zastrzegła jednak możliwość skorzystania z prawa opcji na zakup dodatkowych 3 tys. kompletów. Broń miałaby zostać dostarczona formacji do 1 października br., i taki termin wskazali wszyscy oferenci. 

A oferentów jest dokładnie czterech, i to dobrze znanych na polskim rynku. Propozycje pochodzą od Fabryki Broni "Łucznik", Works 11, Zbrojowni oraz UMO. Wiadomo na pewno, że ostatnia z nich, spółka z Zielonki, zaproponowała Berettę APX, gdyż informację tę ujawniono podczas otwarcia ofert. Za jej dostawy firma chcę trochę ponad 7 mln złotych w przypadku realizacji zamówienia gwarantowanego lub ponad 10,3 mln złotych jeśli formacja zdecyduje się na zakup dodatkowych kompletów w ramach opcji. Jest to oczywiście rozwiązanie kompatybilne z wyposażeniem formacji. Jeszcze w zeszłym roku to właśnie UMO wygrało przetarg, który zakładał zakup 4666 pistoletów samopowtarzalnych z możliwością rozszerzenia o 1000 dodatkowych sztuk. A tym pistoletem była właśnie Beretta APX. 

Za kompatybilność policja przyzna konkretnym ofertom po 9 punktów. Przypomnijmy, że chodzi tu o zaproponowanie dostaw pistoletów Walther P-99, Glock 17, Glock 19 lub właśnie Beretta APX. Jak podkreśla KGP, formacji chodzi o unifikację oraz standaryzację uzbrojenia policji, oraz ułatwienie, jakie stanowi posiadanie już zaplecza obsługowo-naprawczego, akcesoriów (kabury, ładownice) oraz personelu przeszkolonego w zakresie obsługi technicznej i napraw broni. Drugą kompatybilną ofertę złożyła radomska spółka. "Łucznik" niewątpliwie startuje z P-99, za których dostawy chce ponad 6,2 mln złotych w przypadku podstawy lub 9,2 w przypadku skorzystania z prawa opcji.

Wśród propozycji znajdziemy także dwie, w których wskazano, że oferowane są rozwiązania niekompatybilne. Zbrojownia, startująca zapewne z CZ P-10C, chce za dostawy otrzymać ponad 7 mln za realizację zamówienia podstawowego oraz ponad 10,3 mln za realizacji podstawy z opcją. Works 11 za dostawy w ramach zamówienia podstawowego życzy sobie ponad 6,6 mln złotych lub ponad 9,7 mln złotych jeśli policja skorzysta z prawa opcji. Jak wspomniano, także w tym przypadku, nie ujawniono jaką konstrukcję oferuje podmiot, ale może to być Rex Delta - młoda, słoweńska konstrukcja, zaprezentowana w 2018 roku. 

Wszystkie oferty formacja oceni w oparciu o cenę, okres gwarancji, kompatybilność, żywotność oraz niezawodność.

Przypomnijmy, że komendę interesował zakup pistoletów z mechanizmem bijnikowym, o maksymalnej masie wskazanej na 750 g. Co więcej, broń ma mieć maksymalnie 205 mm długości, 35 mm szerokości i 140 mm wysokości. Natomiast sama lufa minimum 55 mm długości. Długość linii celowniczej formacja wskazała na nie mniejszą niż 150 mm. Pistolet ma być oczywiście odporny na działanie czynników mechanicznych i środowiskowych występujących w warunkach służby policyjnej. Wykorzystane materiały mają zapewnić mu zachowanie parametrów użytkowych przez co najmniej 25 lat. Żywotność lufy, zamka i szkieletu formacja określiła na min. 20 tys. strzałów oraz 5 tys. strzałów na sucho, czyli bez zbijaka. Broń ma oczywiście działać niezawodnie, ale dopuszcza się wystąpienie jednego zacięcia z winy broni na tysiąc strzałów.

Co więcej, wiemy, że broń ma być czarna albo ciemnografitowa. Jej szkielet ma być wyposażony w szynę montażową z systemem mocowania wg. standardu Picatinny MIL-STD-1913 i umożliwiać montaż tzw. smyczy do tylnej, dolnej części chwytu. Pojemność magazynka policja wskazała na co najmniej 15 nabojów. W skład kompletu wchodzić ma oczywiście co najmniej jeden pistolet, dwie sztuki magazynku, zestaw do czyszczenia i konserwacji, instrukcja użytkowania i konserwacji, karta gwarancyjna oraz pudełko transportowe z tworzywa sztucznego.

Jak wspomniano wcześniej, w październiku 2019 roku formacja rozstrzygnęła przetarg na zakup ponad 4600 pistoletów samopowtarzalnych kal. 9x19 mm Parabellum. W postępowaniu udział brało siedem firm, ale to oferta UMO z Warszawy uznana została za najkorzystniejszą. W związku z tym, do mundurowych jeszcze w tamtym roku trafić miały pistolety Beretta APX, za które KGP zapłaciła ponad 5,3 mln złotych. Chwilę później w ekspresowym tempie Komenda Główna Policji zajęła się dokupowaniem do broni kabur i ładownic. 

Jeszcze wcześniej, we wrześniu 2019, Komenda Główna Policji zakończyła postępowanie dotyczące realizacji dostaw pistoletów samopowtarzalnych kal. 9x19 mm Parabellum Glock 17 (3 gen.) o podwyższonych parametrach lub równoważnych dla kontrterrorystów oraz Centralnego Biura Śledczego Policji. Jak się okazało, z przetargu zwycięsko wyszedł warszawski Kaliber, choć oferował formacji nie tylko wyższą cenę, ale również krótszy okres gwarancji niż drugi biorący udział w postępowaniu podmiot, czyli firma BERLOPAK.

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 13
Jerzdna
sobota, 30 maja 2020, 20:06

Policja musi autentyczne zacząć ćwiczyć strzelania, a nie zaliczć. Czy to będzie Beretta, C Z , Walter lub Glock, ma drugorzędne znaczenie (chyba że ktoś musi zarobić). Oprócz jednostek specjalnych, wyszkolenie,, leży i kwiczy ". Zdarzają się funkcjonariusze, którzy sami ćwiczą za własne pieniądze. Przyczyna?,, BETON" rządzi.

odpowiedź
sobota, 30 maja 2020, 19:54

jest zawsze ta sama NAJTAŃSZY

Adam
niedziela, 31 maja 2020, 02:57

Wcale nie najtańszy, bo musi spełniać wymagania, są też punkty za kompatybilność, żywotność i niezawodność. W poprzednim przetargu wygrała druga oferta pod względem cenowym. https://www.infosecurity24.pl/policja-kupila-beretty

odpowiedź
niedziela, 31 maja 2020, 13:03

podtrzymuję. Po zwycięstwie pistoletopodobnego Arexa, nie mogło znowu zwyciężyć coś takiego jak pistoletopodobny Canik. Najtańsza z pistoletów była Beretta.

Jansen
poniedziałek, 1 czerwca 2020, 12:09

Rex Zero to więcej niż dobry pistolet wśród klasycznych kurkowców, a Canik nie jest gorszy od P99.

Freichant
sobota, 30 maja 2020, 12:27

Polska policja nie ma pistoletów i trzeba kupić nowe ??

Cywil zadowolony z polskiej Policji
niedziela, 31 maja 2020, 18:54

Trzeba kupić nowe też wtedy, gdy posiadane zardzewieją przez brak ich używania.

Adam
sobota, 30 maja 2020, 14:49

Tak, wciąż mają archaiczne P-64 i P-83

Adam
sobota, 30 maja 2020, 02:04

Wygląda na to że znowu wygra Beretta, bo jest kompatybilna z pistoletami posiadanymi przez Policję i najbardziej niezawodna.

BUBA
piątek, 29 maja 2020, 19:41

Sawiam na Radom

Adam
piątek, 29 maja 2020, 23:05

Nie spełnia wymogu odporności na strzały na sucho. Ponadto z testów w poprzednim przetargu wiemy że ma najmniejszą żywotność i największą awaryjność.

Zenon
poniedziałek, 1 czerwca 2020, 17:49

Adam o jakich testach piszesz ? możesz podać więcej szczegółów? Poza Twoją opinią nie udało mi się znaleźć żadnych informacji na ten temat.

Adam
wtorek, 2 czerwca 2020, 15:49

Tu masz co i jak https://www.infosecurity24.pl/policja-kupila-beretty

Tweets InfoSecurity24