65 mln za trzeciego Black Hawka dla Policji

21 grudnia 2018, 11:58
Black Hawk, fot. D.Mikołajczyk Policja
Jeden z dwóch dostarczonych 30 listopada śmigłowców S-70 Black Hawk/Fot. D. Mikołajczyk

Komenda Główna Policji opublikowała informacje na temat zawartej 19 listopada umowy o wartości 65 mln zł dotyczącej zakupu trzeciego śmigłowca Black Hawk dla Biura Operacji Antyterrorystycznych z opcją na dwie kolejne maszyny. Śmigłowiec ma zostać dostarczony do marca 2019 roku przez zakłady PZL-Mielec należące do koncernu Lockheed Martin.

W dyspozycji Policji znajdują się już dwie dostarczone 30 listopada maszyny S-70i Black Hawk w charakterystycznym, szarym malowaniu. Są to śmigłowce transportowe, przeznaczone do przerzutu funkcjonariuszy BOA (Biura Operacji Antyterrorystycznych) i stacjonujące na stałe w Warszawie. Kolejny, trzeci śmigłowiec ma trafić do Policji najpóźniej w marcu 2019. Umowa na tą maszynę została zawarta 19 listopada 2018. Dostawę Black Hawka realizowana w ramach zamówienia z wolnej ręki wyceniono na 65,04 mln zł netto, oraz opatrzono opcją na kolejne dwa śmigłowce tego typu.

W uzasadnieniu decyzji o rezygnacji z procedury konkurencyjnej, co ciekawe nie wykorzystano argumentu, iż maszyny S-70 Black Hawk znajdują się już w służbie, co uzasadnia dalsze dostawy sprzętu tego samego typu w związku z kosztami szkolenia i eksploatacji. Po raz kolejny, tak jak w pierwszej umowie, powołano się na „poufne” parametry techniczne, wynikające z niejawnych procedur działań operacyjnych BOA. Wielokrotnie w uzasadnieniu pojawia się zapewnienie, że decyzja wynika z obiektywnych wymogów, spełnianych wyłącznie przez tą konstrukcję.

W części niejawnej wskazano na uzasadnione potrzeby Zamawiającego, w szczególności wynikające ze specyfiki działań bojowych kontr terrorystycznych. Należy podkreślić, że uzasadnienie wskazuje na dokumenty niejawne potwierdzające realność potrzeb Zamawiającego, co stanowi również potwierdzenie, iż są to wymagania obiektywne, niezależne od przedmiotowego zamówienia. […] Analiza ta w sposób jednoznaczny wykazała, że jedynie wybrana konstrukcja spełnia wszystkie wymogi Zamawiającego. Istnienie tylko jednego dostawcy zdolnego do realizacji zamówienia jest oczywista i wynika z obiektywnych, niebudzących wątpliwości faktów, nie zaś tylko z subiektywnego przekonania Zamawiającego.

Fragment informacji o udzieleniu zamówienia

Śmigłowce Sikorsky S-70i Black Hawk przeznaczone dla Biura Operacji Antyterrorystycznych wyposażone są w kabinę dostosowaną do użycia gogli noktowizyjnych, policyjne systemy łączności, wycinarkę oraz system lin desantowych wysuwanych przez boczne drzwi ładowni. W maszynie nie zainstalowano dodatkowych systemów optoelektronicznych ani reflektorów poszukiwawczych (szperaczy), lecz istnieje możliwość doposażenia śmigłowców w te i inne systemy w przyszłości.

Trzeba dodać, że Black Hawki zdecydowanie poprawiają stan, a przede wszystkim wiek floty policyjnych śmigłowców. Najmłodsza z eksploatowanych operacyjnie maszyn miała dotąd 13 lat, a najstarsza, bagatelka aż 47. Policja dysponuje w tej chwili śmigłowcami: S-70i Black Hawk (2 dostarczone + 1 zamówiony), Mi-8 (2) Mi-2 (3), Bell-206-III Jet Ranger (2), Bell-412B-HP (1), PZL W-3 Sokół (3). Część z tych nich (dotyczy to przede wszystkim śmigłowców Mi-2) musi zostać wycofana ze służby najpóźniej do 2020 r. z powodu wyczerpania resursów oraz nieopłacalności inwestowania w ich dalsze wydłużanie, modernizacje i remonty.

KomentarzeLiczba komentarzy: 47
dk.
poniedziałek, 24 grudnia 2018, 16:46

Burkina Faso, czyli dawna Górna Volta też właśnie nabyła śmigłowiec dla służb. Ale już wyposażony.

Taki obcy
poniedziałek, 24 grudnia 2018, 13:46

Z tego co wiadomo to wyciągarki i cargo jest na wyposażeniu BH a ten trzeci będzie miał jeszcze lepsze wyposażenie niż 2 poprzednie

Gts
poniedziałek, 24 grudnia 2018, 00:00

Wiecie tez ze to sa golasy, ktore policja musi doposazyc w osobnym przetargu, jak chocby w wyciagarke? Znow pojdzie na to ze 20 mln od sztuki. Tak to jest jak sie na kolanach robi interesy z LM. Mize i dobrze ze nie kupowalismy F-16 bo naszym negocjatorom cena wyszlaby ze 3x wieksza niz za F-35.

Pio_64
niedziela, 23 grudnia 2018, 21:24

...Kto bogatemu zabroni?...Smutno, bardzo smutno, jak lekką ręką wydaje się pieniążki z Naszych podatków!. Pewnie to tak niezbędny zakup,że więcej będzie kosztował serwis...niż on wylata godzin...Ale nasze PZL W-3 Sokół to już bee...Przykro :-(

-CB-
niedziela, 23 grudnia 2018, 20:05

@wierz w szparagi to będą cię czcić - nie przesadzaj. Jakie to niby poufne systemy są potrzebne do używania gogli noktowizyjnych? Podpowiem ci, że wystarczy przemalować kabinę na czarno i odpowiednio podświetlić przyrządy, żeby pilot w takich goglach nie był oślepiany. Sami dostosowywaliśmy do noktowizji niektóre Sokoły, a nawet Mi-2. To zupełnie co innego niż specjalne wyposażenie do lotów bez widoczności, które posiadają niektóre śmigłowce. Uwierz też, że głowica optoelektroniczna czy zwykły szperacz mogą się przydać, bo taki śmigłowiec może nie tylko dostarczać ludzi na akcję, ale także zabezpieczać cały teren w trakcie jej trwania.

Reklama
Tweets InfoSecurity24