Tara vs Glock. Który pistolet trafi do policji?

August 13, 2019, 16:22
policja lubuska fot facebook
Fot. Lubuska Policja

Kaliber czy BERLOPAK? Czy którejś z tych firm uda się wygrać przetarg na realizację dostaw pistoletów samopowtarzalnych kal. 9x19 mm Parabellum Glock 17 (3 gen.) o podwyższonych parametrach lub równoważnych? Jeśli zamówienie uda się - w końcu - zlecić, to wskazana broń trafi do funkcjonariuszy jeszcze w bieżącym roku.

Jak informuje Komenda Główna Policji, w postępowaniu dotyczącym zakupu pistoletów samopowtarzalnych kal. 9x19 mm Parabellum Glock 17 (3 gen.) o podwyższonych parametrach lub równoważnych, a dokładnie tysiąca ich kompletów, złożono dwie oferty. Pierwsza z nich pochodzi od BERLOPAK Sp. z o.o. z Wolsztyna, a druga od warszawskiej firmy Kaliber, czyli polskiego dystrybutora Glocka.

Różnic między ofertami jest sporo, poczynając od ceny. Kaliber za realizację zamówienia chce ponad 1,5 mln złotych więcej niż BERLOPAK, czyli odpowiednio 2,952 mln złotych (Kaliber) i trochę ponad 1,437 mln złotych (BERLOPAK). Tak jak przy poprzednich próbach pozyskania broni, budżet formacji to 3 mln złotych brutto. Spółka z Wolsztyna oferuje również dłuższy okres gwarancji, wynoszący 10 lat. Kaliber okres jej obowiązywania wskazał na osiem lat. Oferowana przez BERLOPAK broń nie jest jednak kompatybilna z wyposażeniem formacji (chodziło dokładnie o zaproponowanie broni wprowadzonej już na uzbrojenie Policji i znajdującej się aktualnie na wyposażeniu fukcjonariuszy). 

Jak dowiedział się InfoSecurity24.pl, wielkopolska spółka zaproponowała formacji pistolet równoważny, czyli nowy pistolet TARA TM-9 Tactical. Broni oferowanej policji przyjrzeć będziemy mogli się na pewno podczas tegorocznej edycji Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach, podczas której odbędzie się oficjalna premiera pistoletu służbowego czarnogórskiej firmy TM-9 (a także wersji kompaktowej TM-9C). 

Warto zaznaczyć, że kryterium oceny ofert pierwotnie miało być oparte tylko na proponowanej cenie (60 proc.) oraz gwarancji (40 proc.), a nie kompatybilności sprzętu. 

image
Screen fragmentu Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia opublikowanej 15 lipca br. na Platformie e-Zamawiający Polskiej Policji

Policja dokonała jednak zmian na kilka dni przed oryginalnym terminem składania ofert, wyznaczonym na 30 lipca 2019 roku. Na liście znalazła się więc ostatecznie również kompatybilności, a termin składania ofert i ich otwarcia przesunięto. Zgodnie z obowiązującymi nowymi zasadami, oferty mają zostać ocenione na podstawie ceny (waga 60), gwarancji (waga 20) oraz właśnie kompatybilności (waga 20).

image
Screen fragmentu dokumentu dotyczącego zmiany treści Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia, opublikowanego 26 lipca br. na Platformie e-Zamawiający Polskiej Policji

Teoretycznie nawet zmiana kryterium oceny ofert nie pozwoli warszawskiej firmie na uzyskanie większej liczby punktów, ale na wyniki postępowania  i decyzję formacji będziemy musieli zapewne jeszcze chwilę poczekać.

Jak podkreśla KGP, Glocki 17 stanowią de facto podstawowe wyposażenie służb odpowiedzialnych za zwalczanie najcięższych rodzajów przestępczości oraz zatrzymywanie członków grup przestępczych o charakterze zbrojnym. Policja pisze również, że posiadanie takich pistoletów ma bezpośredni wpływ na skuteczność realizowanych ustawowych zadań formacji.

Jak wspomniano, to nie pierwsza próba pozyskania pistoletów dla CBŚP i kontrterrorystów. Jeszcze 21 czerwca bieżącego roku InfoSecurity24.pl informował, że poprzedni przetarg został unieważniony, gdyż - jak się okazało - żadna z dwóch ofert nie spełniła wymagań formalnych. Jak donosił wtedy Militarny Magazyn MILMAG, obie oferty zawierały błędy. Z informacji do jakich dotarł wynikało, że jeden z oferentów dostarczył dokumentację w języku obcym, a drugi jeden z wymaganych dokumentów w postępowaniu opatrzył zeskanowanym podpisem odręcznym.

KomentarzeLiczba komentarzy: 29
Edi
Wednesday, August 14, 2019, 03:29

FB Radom nawet nie startowała.

Forest
Wednesday, August 14, 2019, 02:08

A można dopuścić do przetargu CZ p10, czyli pistolet nowoczesny i absolutnie równoważny z G17/19 gen 5 (!), a tańszy o ponad 500-600 złotych za sztukę... SG poszło po rozum do głowy i tak zrobiło.

Szwej
Wednesday, August 14, 2019, 01:54

@m Naiwne jest to co masz do powiedzenia. Chyba nie myślisz, że pododdziały AT na codzień siedzą, nic nie robią i czekają na bliżej nieokreślony atak terrorystyczny? Jestem ciekaw Twojego doświadczenia w działaniach HR lub DA, które de facto policyjne AT wykonuje najczęściej na działaniach realizacyjnych podczas zatrzymań, żeby wypowiadać się co i komu jest potrzebne? Po bardzo naiwnym i pełnym populizmów tekście sądzę, że raczej niewielkie. Jednak takie są właśnie czasy, że każdy może usiąść do klawiatury i być specjalistą od wszystkiego. Więc w skrócie powiem, że jest pewne powiedzenie tzn. biednego nie stać na to by kupować tanie rzeczy. Dlatego więc jeżeli istnieją konstrukcje sprawdzone w boju, w różnych warunkach, przez różne jednostki i są konstrukcje, które do tego boju się nie nadają to dlaczego policyjne AT ma nie korzystać z tych pierwszych i dalej uprawiać bylejakość z czasów komuny? Gdybyś to Ty był odpowiedzialny za zakupy broni to wydalibyśmy kupę naszej kasy na nic nie warte jednostki broni tylko po to by, gdy te zaczną się sypać, kupić jednostki droższe ale niezawodne. Reasumując, dobrze, że nie jesteś odpowiedzialny za takie zakupy. Pozdrawiam serdecznie.

m
Tuesday, August 13, 2019, 22:29

Polskiej policji broń de facto jest niespecjalnie potrzebna i spokojnie mogliby nadal biegać ze starymi P-64 (OPP w praktyce wciąż je mają) i Glauberytami (AT w zasadzie nic lepszego nie potrzebuje). Ale ambicja jest silna, więc pomimo braku racjonalnych przesłanek kupują od lat drogie i nieprzydatne, archaniczne MP-5 żeby wyglądać tj. SAS, H&K G36 które są skończoną tandetą, HK416 żeby upodobnić się do GROM .... Politycy bez żadnej wiedyz fachowej nadal dają się nabierać na bajki mundurowych i trwonią państwowe pieniadze na góry sprzętu i broni za ciężkie pieniądze i rozdęte struktury tworzone na miarę kraju pierwszoplanowego zagrożonego przestępczością i terroryzmem .... Który z tych AT / kontrterrorystów :):):) widział kiedykolwiek terorrystę na żywo, albo w ogóle brał udział w wymianie ognia z bandytą ??? Ile razy czytam takie artykuły ręce mi opadają ... dziennikarze są doprwady nawini.