Problemy kadrowe estońskiej policji

21 sierpnia 2018, 13:46
estonia policja 2
Fot. Politsei- ja Piirivalveamet (Facebook)
  • W Estonii spada liczba funkcjonariuszy policji, co ma być szczególnie zauważalne w przypadku działań podejmowanych np. w przypadku służby patrolowej w miastach i miasteczkach;
  • Zdaniem władz tamtejszej Policji i Straży Granicznej, lepiej jest dysponować mniejszymi kadrami z lepszym uposażeniem niż większą grupą funkcjonariuszy, ale nie mających motywacji do pracy.

W Estonii kadry Policji i Straży Granicznej zmniejszają się z roku na rok. W ostatnim czasie liczba funkcjonariuszy miała w tym państwie spaść niemal o tysiąc. Statystycznie, w służbie nadal jest podobna liczba funkcjonariuszy co 16 lat temu, jednak trzeba pamiętać że od 2010 r. połączono struktury Zarządu Policji, Centralnej Policji Kryminalnej, Policji Porządku Publicznego, Straży Granicznej oraz Rady ds. Obywatelstwa i Migracji.

Estończycy martwią się o spadek liczby funkcjonariuszy tamtejszej policji, szczególnie w centrach regionalnych i jeśli chodzi m.in. o służbę patrolową. Czytelnicy mieli skarżyć się gazetom „Postimees” i „Sakala”, że w ogóle lub bardzo rzadko widują funkcjonariuszy patrolujących ulice ich miejscowości. W sumie, w ostatnich latach liczba policjantów miała spaść o niemal tysiąc osób. Jednak po reformie z 2010 r. i połączeniu różnych struktur MSW w jedną, statystycznie wszystko wygląda podobnie, jak przed reformą.

Zdaniem, cytowanego przez estońskie media, Dyrektora Generalnego Policji i Straży Granicznej Elmara Vahera, pod koniec 2014 r. podjęto działania mające na celu zatrzymanie masowego odpływu funkcjonariuszy, odpowiadających właśnie za patrolowanie ulic i inne działania bezpośrednio na styku z obywatelami. Tym samym, zaakceptowano mniejszą liczbę zatrudnionych pracowników, zwiększając poziom wynagrodzeń.

Od 2015 r., dzięki takiej polityce kadrowej i finansowej, liczba funkcjonariuszy policji ma utrzymywać się na stabilnym poziomie. Według Dyrektora Elmara Vahera, lepiej jest dysponować mniejszą grupą policjantów z najwyższą z możliwych na bazie dostępnych środków pensją, niż większą liczbą, ale nie mających motywacji do pracy. Dzięki zmianom w budżecie państwa, w kolejnym roku mają pojawić się dodatkowe fundusze przeznaczone na funkcjonowanie estońskiej  Policji i Straży Granicznej. Funkcjonariusze zajmujący się służbą patrolową mają tym samym uzyskać średnią miesięczną pensję brutto w wysokości 1 400 euro.

Estońska Policja i Straż Graniczna (Eesti Politsei ja Piirivalveametin Estonian) jest tamtejszą agencją rządową podlegającą Ministerstwu Spraw Wewnętrznych, na czele której stoi Dyrektor Generalny. Policja i Straż Graniczna w obecnym kształcie, został utworzona w 2010 r., kiedy to połączono Zarząd Policji, Centralną Policję Kryminalną, Policję Porządku Publicznego, Straż Graniczną oraz Radę ds. Obywatelstwa i Migracji.

Zatrudnienie kształtuje się w tych służbach na poziomie ponad 5000 osób, co obecnie pozycjonuje ją jako największą agencją państwową w całej Estonii. Do głównych zadań estońskiej Policji i Straży Granicznej zalicza się dbanie o bezpieczeństwo i porządek publiczny, zapobieganie przestępstwom, ich wykrywanie, a także zabezpieczenie granicy Unii Europejskiej, jak również kwestie związane dokumentami tożsamości i obywatelstwem. Obecne dane statystyczne wskazują, że liczba przestępstw oraz innych wykroczeń w Estonii maleje. 

Nie tylko nasi sąsiedzi zmagają się z problemami kadrowymi swoich służb mundurowych. Przypomnijmy, liczba wakatów w Polskiej Policji, wg. stanu na 1 czerwca, to ponad 6 proc., a w Straży Granicznej ponad 13 proc. 

ERR.ee/Interpol/jr

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 2
eror
niedziela, 26 sierpnia 2018, 19:24

Smutne że w Polsce nikt nie szuka podobnych rozwiązań. Dadzą podwyżkę w 2019 roku, 250 zł na rękę i znowu długo długo nic. Śmiech na sali

Niedźwiedź Janusz
środa, 22 sierpnia 2018, 09:46

W Polsce, takie podejście nie mieści się w głowach decydentów.

Tweets InfoSecurity24