Pistolet CZ P-10C dla Straży Granicznej. Przetarg na broń rozstrzygnięty

13 czerwca 2018, 11:57
550_800_crop__oz578w_11510616568a6ebab587b9e6c8549086
Pistolet CZ P-10C, fot. Juliusz Sabak

O przetargu na zakup 1600 sztuk nowych pistoletów samopowtarzalnych kalibru 9x19 mm Parabellum, z opcją rozszerzenia zamówienia o 600 sztuk, pisaliśmy w InfoSecurity24.pl już w kwietniu. W drugiej połowie maja, Straż Graniczna poinformowała, że w postępowaniu pod uwagę brane będą oferty dwóch firmy. Dziś wiemy, że do funkcjonariuszy SG finalnie trafi pistolet CZ P-10C, który dostarczy Zbrojownia Sp. z o.o. będące dystrybutorem Českiej Zbrojovki w Polsce.

W przetargu oferty złożyły dwie firmy. Dostawę 1600 sztuk broni warszawska firma Kaliber Sp. z o.o. wyceniła na 3 321 984 zł. Zbrojownia Sp. z o.o., będąca dystrybutorem Českiej Zbrojovki w Polsce, za dostawę 1600 pistoletów samopowtarzalnych oczekiwała 2 670 304 zł, i to właśnie przedsiębiorstwo z Piątnicy wygrało postępowanie, a tym samym ma dostarczyć broń do Straży Granicznej. Pistolety CZ P-10C powinny trafić w ręce funkcjonariuszy do grudnia 2018 roku. Opcjonalnie, zgodnie z wcześniejszymi informacjami,  zamówienie może wzrosnąć o kolejnych 600 sztuk broni, co łącznie ma kosztować SG 3 589 276 zł. Zbrojownia zdobyła 97 proc. punktów, a różnice wnikały z niższej ceny oraz większej niezawodności, ocenionej przez komisję przetargową o dwa punkty lepiej niż w przypadku oferty firmy Kaliber.  

Straż Graniczna na zakup broni planowała przeznaczyć maksymalnie 3 844 000 złotych. 

Jak podkreślali eksperci firmy Zbrojownia, podczas ubiegłorocznej warszawskiej prezentacji, CZ P-10C charakteryzuje się przede wszystkim nieco zmienionym systemem napinania. Czescy producenci mieli zastosować w tym zakresie 4 nowe patenty technologiczne. Pistolet CZ P-10C  jest to kompaktowa, bezkurkowa broń krótka ze szkieletem zbudowanym z polimerów, również zaliczany jest do lżejszych i bardziej poręcznych konstrukcji tego typu. Broń jest wyposażona w kilka zabezpieczeń przed przypadkowym strzałem, w tym dźwignię w języku spustowym, znaną np. z pistoletów Glock.

DM

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 48
Ziem
środa, 13 czerwca 2018, 22:22

Bardzo dobrze. Zwyciężył najlepszy. Polska zbrojeniowka to rak który toczy całe społeczeństwo. Jest niefektywny,drogi, upoliytyczniony.

Marek
piątek, 15 czerwca 2018, 10:55

No nie wiem. Niemieckiemu bijnikowemu wybijoku wdzięczni są kontuzjowani na strzelnicach polscy Policjanci. I nie dziwię się wcale, że niemiecka armia wybrała USP.

P10c
środa, 13 czerwca 2018, 21:28

Przepłacone o 126 zł na sztuce. Bagatela 200 tys złotych :)))))

kubuskow
czwartek, 14 czerwca 2018, 11:40

Czy może Pan rozwinąć, napisać co wchodziło w skład jednej przeliczeniowej sztuki broni?

physicus
czwartek, 14 czerwca 2018, 11:29

??? Niecałe 1700 zł za sztukę to przepłacone?

Radkiewicz
czwartek, 14 czerwca 2018, 06:45

Weź pod uwagę fakt że w takich przetargach bardzo często do każdej sztuki broni musi być kabura z ładownicą, czasem ogłaszając przetarg wymaga dłuższej gwarancji itp. Druga sprawa producent musi spełnić wymagania przetargowe związane z terminem dostawy broni itp. Trzeba byłoby poczytać ten przetarg i wtedy można stwierdzić czy faktycznie SG przepłaciła.

Polak Maly
środa, 13 czerwca 2018, 19:22

A nowe pistolety z Radomia? Droższe, slabsze? Musimy kupowac od Czechow?

Draco
czwartek, 14 czerwca 2018, 09:49

A gdzie jest ten nowy pistolet z Radomia? Zaczeli go wogóle produkować? Z resztą chciano polimerowe bezkurkowce a jak wiadomo ragun nim nie jest.

x
czwartek, 14 czerwca 2018, 02:01

droższe i słabsze

Adam
czwartek, 14 czerwca 2018, 00:11

W P-99 wylatują iglice. PR-15 nie ma wersji kompaktowej.

pav
środa, 13 czerwca 2018, 23:50

Jak nie wystartowały w prztargu, to co chcesz z Radomia? Pistolety na wodę?

Grzyb
środa, 13 czerwca 2018, 18:32

I jaki jest sens produkować Raguna, gdy nasze własne służby wybierają produkt zagraniczny?

strzelec
czwartek, 14 czerwca 2018, 01:28

Nie porównuj topornego ulepa do pełnowartościowej broni ;) Wybrali bardzo dobrze. Chociaż dziwi fakt, że cena jednostkowa wynosi 2075zł skoro przy tylu sztukach powinna zejść o wiele niżej. Chociaż chyba to standard w tych Polskich przetargach...

Draco
czwartek, 14 czerwca 2018, 09:53

Po doliczeniu kabur, gwarancji, przyspieszonego czasu dostawy to cena jest jak najbardziej zadawalająca. Tak na marginesie to wstyt mi za Radom że nie potrafią zrobić nic co by odniosło taki sukces jak c10 lub jakakolwiek inna konstrukcja z CZ.

Adam
czwartek, 14 czerwca 2018, 00:12

Ragun nie ma wersji kompaktowej. Poza tym kosztuje 6,5 tys zł za sztukę

Bash
środa, 13 czerwca 2018, 21:29

Przecież ragun to jakaś porażka, pistolet mentalnie z lat 80/90. Zrobiony po kosztach więc cudów nie ma.

Zenek
środa, 13 czerwca 2018, 18:05

\"Łucznik\" niezainteresowany? Za drogi?

Draco
czwartek, 14 czerwca 2018, 09:53

Nie posiada broni spełniającej wymagania.

pav
środa, 13 czerwca 2018, 23:53

Specyfikacja przetargu go wykluczyła. Pistolet miał wytrzymywać strzały na sucho, których P99 nie wytrzymuje. Ragun z kolei, to kurkowiec, a to był przetarg na bijnikowce. Więc z czym miał startować?

Tweets InfoSecurity24