Pancerny Kozak dla ukraińskich saperów

11 października 2018, 14:03
KOZAK, fot. J. Sabak
КОZАК-5PML/fot. Juliusz Sabak/Defence24.pl

Podczas tegorocznej edycji międzynarodowej wystawy Arms and Security 2018 w Kijowie, ukraińska firma Practika zaprezentowała specjalistyczny pojazd pancerny przeznaczony dla grup pirotechnicznych zabezpieczających i transportujących niewybuchy. Pojazd КОZАК-5PML, jak podkreślają przedstawiciele firmy, przeznaczony jest do transportu niewybuchów min i improwizowanych urządzeń wybuchowych. 8 maszyn tego typu dostarczono w czerwcu bieżącego roku jednostkom podległym Ukraińskiej Państwowej Służbie ds. Sytuacji Nadzwyczajnych.

КОZАК-5PML jest jednym z wariantów lekkiego pojazdu opancerzonego KOZAK-5 bazującego na podwoziu Ford 550 i powstał w oparciu o potrzeby i wymagania ukraińskich służb ratowniczych. Pojazd napędzany jest silnikiem wysokoprężnym o mocy 330 KM sprzężonym z automatyczną skrzynią biegów. Saperski Kozak może przejechać ponad 950 km i osiąga prędkość przekraczającą 125 km/h przy masie ponad 9,5 tony. Maszyna wyróżnia się szerszym rozstawem osi niż inne warianty, przeznaczone dla sił zbrojnych i Gwardii Narodowej Ukrainy.

Konstrukcja opancerzonego nadwozia pojazdu KOZAK-5PML została zoptymalizowana pod kątem zminimalizowania efektów ewentualnej detonacji transportowanych w specjalnej komorze niewybuchów. Komora została zbudowana tak, aby ograniczyć ilość odłamków i energię wybuchu skierować przede wszystkim ku górze. Niewybuchy o masie do 500 kg mogą zostać umieszczone wewnątrz dzięki hydraulicznie opuszczanej rampie tylnej i mechanizmowi przesuwnemu ze specjalną, pancerną „wanną” która wysuwana jest przez rampę poza obrys komory. Ułatwia to bezpieczne i możliwie delikatne umieszczenie ładunku wewnątrz.

image
КОZАК-5PML/fot. Juliusz Sabak/Defence24.pl

W środkowej części pojazdu, pomiędzy kabina załogi i komorą transportową, znajduje się przestrzeń do przewozu specjalistycznego wyposażenia, do której dostęp umożliwiają boczne luki osłonięte unoszonymi osłonami. Na maszynie zainstalowano również sygnał świetlny i dźwiękowy oraz silne lampy podświetlające obszar wokół pojazdu podczas pracy w warunkach nocnych. 

Osiem tego typu pojazdów zostało w czerwcu 2018 roku dostarczonych Ukraińskiej Państwowej Służbie ds. Sytuacji Nadzwyczajnych, której podlegają służby ratownicze, w tym również straż pożarna.

KomentarzeLiczba komentarzy: 1
asd
czwartek, 11 października 2018, 17:56

Czy tylko ja mam jakieś skojarzenia z pojazdami AZM Kutno ?