MSWiA wprowadza zakaz noszenia broni. Służby minimalizują zagrożenie

4 października 2018, 14:03
Beretta, pistolet, broń, fot. Flickr:Ferran Moya CC BY 2.0
zdjęcie ilustracyjne, fot. Flickr/Ferran Moya CC BY-SA 2.0

Wielkimi krokami zbliża się szczyt klimatyczny w Katowicach. W ramach przygotowań służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo pisaliśmy już m.in. o zakupach sprzętu dla Policji. MSWiA zdecydowało też, że w związku z jesiennymi wydarzeniami, należy wprowadzić zakaz noszenia broni. Ma on obowiązywać od 19 października do 25 października na terenie Krakowa oraz od 25 listopada do 16 grudnia na obszarze całego woj. śląskiego i małopolskiego.

„Wprowadza się zakaz noszenia i przemieszczania w stanie rozładowanym wszelkiego rodzaju broni” – czytamy w projekcie rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Zakaz dotyczył będzie Krakowa (od 19 do 25 października) oraz województw śląskiego i małopolskiego (od 25 listopada do 16 grudnia).

Jak uzasadnia MSWiA, wprowadzenie czasowego zakazu noszenia broni jest konieczne dla zapewnienia bezpieczeństwa uczestników Konferencji COP24, która obędzie się w Katowicach od 3-14 grudnia. Październikowy zakaz związany jest ze spotkaniem przygotowawczym do konferencji, które zaplanowano między 21 a 24 października w Krakowie. W COP24, jak przewiduje MSWiA, może wziąć udział nawet 30 tys. osób. 

Rozporządzenie, jak przekonuje resort spraw wewnętrznych, jest wynikiem analiz ryzyka przeprowadzonych przez Policję. Jej zdaniem, wprowadzenie zakazu noszenia broni, jest konieczne ze względu na skalę wydarzenia, tj. zarówno na czas trwania jak i spodziewaną liczbę uczestników oraz ich rangę. „Istnieje konieczność podjęcie dodatkowych środków zapewniających bezpieczeństwo i porządek publicznych na wskazanych obszarach” – czytamy w projekcie ministerialnego dokumentu.

Sama Konferencja COP24, wraz z wydarzeniami towarzyszącymi, zaplanowana jest w terminie 3 – 14 grudnia 2018 r. Jednak szereg tzw. posiedzeń przedsesyjnych, odbędzie się wcześniej, począwszy od 26 listopada 2018 r. Polska będzie gospodarzem Konferencji Klimatycznej po raz trzeci. Poprzednio tego rodzaju konferencje odbyły się w Poznaniu w 2008 r. oraz w Warszawie w 2013 r. 

Jak podkreślał we wrześniu, po posiedzeniu sejmowej komisji ds. służb specjalnych jej przewodniczący, Marek Opioła "Oceniając przygotowania na dziś - jest dobrze". Podczas wrześniowego posiedzenie komisji ds. specsłużb, swoje informacje przedstawili wiceminister spraw wewnętrznych Jarosław Zieliński i komendanci podległych mu służb - policji, dyrektor Centrum Antyterrorystycznego KGP, Straży Granicznej, Służby Ochrony Państwa, Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, przedstawiciel Żandarmerii Wojskowej oraz przedstawiciele służb specjalnych - Służby Kontrwywiadu Wojskowego i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Przypomnijmy, w lutym w życie weszła rządowa specustawa określając zadania organów administracji publicznej i służb oraz sposób ich współpracy podczas Konferencji COP24. Działania organów administracji publicznej koordynuje Międzyresortowy Zespół do spraw organizacji Konferencji COP24. Pracami zespołu kieruje minister środowiska. W skład Zespołu wchodzą przedstawiciele kluczowych dla organizacji Konferencji Klimatycznej instytucji i służb m.in. MSWiA, MSZ, Policji, Państwowej Straży Pożarnej, Straży Granicznej. Zgodnie ze specustawą MSWiA odpowiada za koordynację działań służb zaangażowanych w organizację Konferencji COP24 w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego.

DM

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 24
Mariusz
piątek, 12 października 2018, 07:43

Jeszcze jedno. Są na tym łez padole osoby takie jak major Bień, który ma broń do ochrony osobistej. Ten pan ma urzędowo potwierdzony stały, realny i ponadprzecietny stan zagrożenia życia lub zdrowia i to jemu zakazuje się noszenia broni w tym czasie. Czy porucznik Jaszczuk z MSWiA da temu Panu ochronę milicja ta na czas zakazu noszenia broni? Jakie kroki podjęło MSWiA w celu zapewnienia tym osobom bezpieczeństwa?

Mariusz
piątek, 12 października 2018, 07:39

Zatem obywatele, którzy otrzymali po wielu procedurach i badaniach pozwolenie nią broń i urzędowo maja potwierdzenie, że nie stwarzają zagrożenia dla siebie i innych, teraz zostali uznani przez ten sam urząd za debili groźnych dla obywateli i należy zakazać im przenoszenia broni bo mogą kogoś zabić. Logika milicji powala, ale porucznik Jaszczuk z MSWiA kieruje się logiką PRL więc nie dziwota.

OCWOPRQ
czwartek, 11 października 2018, 10:15

BZDURA. CZY POTENCJALNY ZAMACHOWIEC BĘDZIE POSIADAŁ BROŃ ZGODNI Z PRAWEM? ABSURD NICZYM Z FILMU MIŚ.

BB
wtorek, 9 października 2018, 11:38

To jakaś kompletna bzdura. Naprawdę ktoś już nie wie jak utrudniać życie osobom które trenują strzelectwo czy myśliwym w wykonywaniu polowań. BZDURA. Jak ktoś chce coś głupiego zrobić to na pewno nie będzie paradował z legalną bronią, tylko ma nielegalną już dawno schowaną.

Ggjghhhhvv
niedziela, 7 października 2018, 18:46

Czy policja zapewni eskorte osoba posiadającym broń w drodze na strzelnice?