FN Herstal na poligonie WITU. Część pierwsza: karabinki FN SCAR i karabiny maszynowe MINIMI

21 listopada 2018, 09:09
PA190928 (1)
FN MINIMI. Fot. J.Sabak

Podczas dwudniowego cyklu prezentacji i strzelań poligonowych firma Griffin Group S.A. Defence zaprezentowała ofertę firmy FN Hestal S.A. dla specjalnych formacji wojska i służb mundurowych. Trzon pokazu stanowiły flagowe produkty belgijskiego producenta, takie jak różne wersje karabinków FN SCAR, w tym najnowszy i najkrótszy wariant FN SCAR-SC z lufą długości 19 cm oraz dwie wersje karabinu precyzyjnego FN SCAR-PR. Zaprezentowano również karabiny maszynowe Minimi w warrantach kalibru 7,62 mm i 5,56 mm.

Pokaz uzbrojenia odbywał się na poligonie Wojskowego Instytutu Technicznego Uzbrojenia i były realizowany przez personel oddelegowany przez firmę FN Herstal S.A. Broń strzelecka firmy FN Herstal S.A. powstawała i powstaje w ścisłej współpracy z użytkownikami, jak flagowy produkt – system karabinków i karabinów FN SCAR, których geneza związana jest z zapotrzebowaniem amerykańskiego US Special Operation Command, poszukującego nowoczesnej, wszechstronnej broni dla swych operatorów.

Ani deszcz, ani piach… FN SCAR na każde warunki

System broni FN SCAR jest jednym z trzech najbardziej rozpoznawalnych produktów firmy i jest to broń szczególnie szeroko stosowana przez formacje specjalne na całym świecie. Jej modułowa budowa pozwala na dostosowanie do szerokiej gamy zastosowań a asortyment różnego typu elementów wyposażenia stale rośnie.

Broń jest odporna na różnorodne warunki eksploatacji, wytrzymała i niezawodna. W ramach prezentacji odbył się swoisty test podczas którego karabin FN SCAR-H kalibru 7,62 mm był zanurzany w beczce z wodą jak również zakopywany w piasku z nabojem wprowadzonym do komory nabojowej. Bezpośrednio po wyjęciu z tak nieprzyjaznego środowiska prowadzono z niego skuteczny ogień bez awarii czy nawet zacięcia.

W bardziej konwencjonalny sposób był również prezentowany karabinek FN SCAR-Lna amunicje 5,56mm w wersji z lufą 10", oraz subkompaktowy karabinek FN SCAR SC w wersji na amunicję 5,56 mm, która poprzez wymianę kilku elementów może też być dostosowana do specjalnych poddźwiękowych naboi kalibru .300 Blackout.

image
FN SCAR-H (po lewej) i FN SCAR-SC (po prawej) podczas strzelania dynamicznego. Fot. J.Sabak

Co ciekawe, jest to amunicja dla której stosuje się standardowe magazynki do amunicji 5,56x45 mm, gdyż jej zewnętrzne wymiary są bardzo zbliżone. Jednak dla zwiększenia niezawodności zasilania firma FN Herstal S.A. opracowała specjalne magazynki do naboi kalibru .300 BLK, które zewnętrznie nie różnią się niemal od standardowych ale zapewniają skuteczniejsze i bardziej niezawodne prowadzenie naboi.

Na długi dystans w dwóch odsłonach

Na poligonie oprócz dobrze znanych, standardowych wersji karabinków szturmowych można było również zobaczyć dwa warianty karabinków precyzyjnych FN SCAR, kolejnych etapach rozwoju tej rodziny broni. Jeden z nich, to wybrany m. in. przez siły zbrojne Litwy jako broń wyborowa w drużynach piechoty, karabin FN SCAR-H PR kalibru 7,62x51 mm. Skrót PR pochodzi od słów Precision Rifle, czyli karabin precyzyjny. Jest to więc broń samopowtarzalna przeznaczona do prowadzenia ognia o podwyższonej celności.

Dwa warianty FN SCAR_PR: Dalej wersja z 16
Dwa warianty FN SCAR_PR: Dalej wersja z 16" lufą i klasyczną kolba, bliżej z kolbą "wyborową" i lufą 20". Fot. J.Sabak

SCAR-H PR został opracowany przez Fabrique Nationale de Herstal na zamówienie US SOCOM i zaprezentowana na rynku europejskim w 2010 roku. Od standardowej wersji karabinu SCAR-H na amunicję 7,62 x 51 mm NATO różni się przede wszystkim wydłużoną komorą zamkową i cięższą, grubościenną lufą oraz precyzyjnym układem spustowym o stałej sile. Masa wynosi 4,5 kg a długość całkowita 1010-1075 mm, zależnie od ustawień regulowanej kolby. Karabin zasilany jest ze standardowych magazynków 10- i 20-nabojowych. Jest to broń przeznaczona do zwalczania celów precyzyjnym ogniem na dystansie do 600 metrów.

Na podwarszawskim poligonie można było zobaczyć dwie wersje tej broni. Jeden karabin wyborowy został skonfigurowanych ze standardową, składaną kolba stosowaną w podstawowej wersji FN SCAR-H i ciężka lufa długości 16” (406 mm). Drugi wariant wyróżniał się dłuższą lufą 20” (508 mm) i stałą, w pełni regulowana kolbą „snajperską” która posiada większy zakres regulacji zarówno w długości jak też w zakresie wysokości poduszki policzkowej. Karabiny wyposażone były w celowniki optyczne Steiner M5Xi 3-15x50 oraz M5Xi 5-25x56.

Mikro SCAR, czyli pół metra zabójczej precyzji

Na dokładnie przeciwległym krańcu rodziny broni modułowej FN SCAR jest ubiegłoroczna premiera - kompaktowy subkarabinek FN SCAR-SC z lufą o długości zaledwie 7,5” (190mm). Broń tego typu waży 3,15 kg i mierzy zaledwie 536mm długości ze złożoną kolba teleskopową i powstała jako alternatywa dla pistoletów maszynowych. Przy podobnych wymiarach zapewnia znacznie lepszą balistykę, gdyż korzysta z amunicji pośredniej 5,56 mm NATO lub .300 Blackout.

Porównanie wymiarów pistoletu maszynowego FN P90 (po lewej) i subkarabinka SCAR-SC (po prawej) pokazuje jak zwarta jest to broń, przy sile ognia jaką daje amunicja 5,56 mm lub .300 BLK. Fot. J.Sabak
Porównanie wymiarów pistoletu maszynowego FN P90 (po lewej) i subkarabinka SCAR-SC (po prawej) pokazuje jak zwarta jest to broń, przy sile ognia jaką daje amunicja 5,56 mm lub .300 BLK. Fot. J.Sabak

Szczególnie ciekawa jest ta ostatnia wersja, najnowsza dla broni w konfiguracji FN SCAR-SC. Subkarabinek z amunicja podźwiękową kal. .300 Blackout i tłumikiem jest bronią bardzo cicha i skuteczną, bardzo dobrą do skrytych operacji ale też do samoobrony czy ochrony VIP. Pocisk posiada znaczną energię pomimo niskiej prędkości zapewniającej skryte działanie.

Cała broń w tym wariancie została zmodyfikowana w taki sposób, aby nie tylko ograniczyć jej wymiary, ale również aby ograniczyć ryzyko zahaczenia podczas wyciągania z ukrycia. Przy tym broń jest w pełni kompatybilna z innymi karabinkami rodziny FN SCAR, można więc np. wykorzystać w niej nie tylko jedną z wersji bardzo kompaktowej kolby teleskopowej, ale też standardową kolbę taktyczna czy też kolbę stosowana do hełmów z przyłbicą.

Karabiny maszynowe nowej generacji

W pokazie zaprezentowano również broń wsparci, taką jak popularne karabiny maszynowe FN Minimi (w US Army używane od niemal 40 lat pod oznaczeniem M249), zaprezentowano w najnowszym wariancie Mark 3, zarówno w wersji kal. 7,62 mm jak i kal. 5,56 mm NATO.

image
FN Minimi Mark 3 w wersji na amunicję 5,56 mm (dalszy) i 7,62 mm (bliżej). Fot. J.Sabak

Jak zapewnia producent, zmiany w wersji Mk3 wynikają z wieloletniej eksploatacji broni i obejmują między innymi nową, regulowaną kolbę o bardziej ergonomicznym kształcie, którą można dopasować zarówno do indywidualnych potrzeb operatora jak i wysokości przyrządów celowniczych. Zmodyfikowana też pokrywa komory zamkowej z uniwersalną szyną Picantinny oraz zmieniono budowę donośnika, ułatwiając np. ładowanie nowej taśmy jedną ręką. Wymieniono na wygodniejszą rączkę napinania i dodano nowy dwójnóg, który zainstalowano na znacznie zmodyfikowanym łożu, aby nie kolidował z trzema umieszczonymi wokół lufy szynami Picantinny. Dodano też osłonę termiczną lufy, zabezpieczającą strzelca przed przypadkowym poparzeniem. 

Najkrótszy wariant FN SCAR-L  z kolba taktyczną(po lewej) i FN SCAR-SC (po prawej) z kolbą teleskopową. Fot. J.Sabak

Co ważne, wszystkie te modyfikacje można selektywnie lub w całym pakiecie zainstalować również na karabinach maszynowych FN Minimi wcześniejszych wersji produkcyjnych. Pozwala to dotychczasowym użytkownikom na modyfikację całości lub wybranych elementów broni do nowego standardu bez potrzeby zakupu całkiem nowych egzemplarzy.

Oczywiście SCAR i MINIMI w najmniejszym stopniu nie wyczerpują oferty FN Herstal dla służb mundurowych i formacji wojskowych. Na podwarszawskim poligonie zaprezentowano znacznie szerszy wachlarz broni oraz wyposażenia. Aby zapoznać się m. in. z celownikiem zapewniającym granatnikom 40 mm precyzję trafienia w punkt czy rodziną broni do amunicji pistoletowej zdolnej przebić kevlarowy hełm z odległości do 200 metrów zaprasza do drugiej części artykułu, która ukaże się już niebawem na InfoSecurity24.pl.

KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Basia Blondyneczka
sobota, 24 listopada 2018, 15:20

@Eds tresc Twojego komentarza jasno wskazuje ze nigdy nie miales w reku tej broni. To nie waga Minimi sprawia ze jest on porzadana baronial wsparcia. Otoz PKM jest lzejszy niz Minimi, a starego typu PK tylko odrobine ciezszy, czyli 700 Gr, to po pierwsze. A po drugie chyba mylisz PK/PKM z UKM 2000, ktory faktycznie jest ciezszy ale za to ma inne liczne zalety (rowniez i wady...), o ktorych moze kiedys sie sam dowiesz z doswiadczenia, czego Ci zycze:))

iras
piątek, 23 listopada 2018, 10:51

eds - Masa PKM - 7,5 kg. Masa FN Minimi 7,62x51 - 8,2 kg. Nawet stare niemodernizowane PK waży 9 kg, czyli całe 0,8 kg więcej. No, ale zagraniczne kilogramy są oczywiście lżejsze.

Webberbaum
piątek, 23 listopada 2018, 09:27

Po zakupach widać z czego chcą strzelać ludzie na świecie, jedyne dlaczego mieliby wybrać FN zamiast HK to czas dostaw.

7777777
czwartek, 22 listopada 2018, 11:36

Polskie Pk - zmodernizowanenie nie odbiegaja jakością od Fn machine gun

eds
środa, 21 listopada 2018, 22:14

Nasi żołnierze mogą pomarzyć o takiej broni......zawsze mogą popatrzeć na filmy......takie mini powinny być na wyposażeniu każdej drużyny zamiast wielkich i ciężkich pekasiek.....ale, to nadal abstrakcja