Dobre nowiny na temat superustawy jeszcze w lipcu? "Musimy podjąć szybkie i odważne decyzje"

14 lipca 2020, 12:27
mswia komisja
Fot. Sejm RP/Twitter

Już 15 lipca, w samo południe zbierze się podkomisja sejmowa, która przyjrzy się projektowi ustawy o szczególnych rozwiązaniach dotyczących wsparcia służb mundurowych nadzorowanych przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych oraz Służby Więziennej. Posłowie przyspieszają więc prace nad dokumentem, na który z niecierpliwością czekają funkcjonariusze. Politycy chcą, by jeszcze w tym miesiącu zajęto się nim na posiedzeniu Sejmu. Istnieje więc szansa, że - zgodnie z planami resortu spraw wewnętrznych i administracji - uda się wręcz bardzo sprawnie zakończyć sejmowe i senackie prace nad projektem, a rozwiązania w nim proponowane wprowadzić już w sierpniu? Minister liczy, że "dobre nowiny" w tym temacie będzie mógł przekazać już podczas Święta Policji. 

Posłowie z sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych rozpoczęli wreszcie prace nad projektem ustawy o szczególnych rozwiązaniach dotyczących wsparcia służb mundurowych nadzorowanych przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych oraz Służby Więziennej. Na to spotkanie z niecierpliwością czekali funkcjonariusze, dla których wprowadza ona kluczowe rozwiązania. Zgodnie z decyzją posłów, pracami nad obszernym projektem zajmie się już jutro, 15 lipca specjalna podkomisja w 9-osobowym składzie, co zapowiadał niedawno w rozmowie z InfoSecurity24.pl Wiesław Szczepański, przewodniczący sejmowej komisji. Plan jest ambitny, posłowie chcą bowiem, by dokumentem zajęto się już 22-24 lipca podczas posiedzenia Sejmu i odbyło się drugie i trzecie czytanie. W związku z tym, najprawdopodobniej już 20 lipca komisja zbierze się ponownie, by przyjąć sprawozdanie z prac podkomisji.

Miejmy nadzieję, że będzie to istotny krok - przyjecie tej ustawy przez parlament i wdrożenie jej - do budowania tego, co chcemy: sprawnych, państwowych służb podległych ministrowi spraw wewnętrznych i administracji, i też mających poczucie satysfakcji, nie tylko moralnej, z wagi zadań jakie wykonują funkcjonariusze podlegli ministrowi spraw wewnętrznych i administracji, ale również w jakiś aspektach też satysfakcji materialnej.

Mariusz Kamiński, minister spraw wewnętrznych i administracji

Projekt resortu MSWiA prezentował podczas sejmowego spotkania minister Mariusz Kamiński we własnej osobie. Jak podkreślił, jego założenia realizują zobowiązania wobec związkowców i są wynikiem rozmów z funkcjonariuszami. Co więcej, jest on nastawiony na mundurowych i dąży do zapewniania im optymalnych warunków pracy. Dokument skupia się na, jak to określił minister, pięciu blokach spraw. Pierwszy z nich, a jednocześnie najważniejszy, dotyczy "stworzenia instrumentów prawnych motywujących funkcjonariuszy do pozostania jak najdłużej w służbie". Mariusz Kamiński podkreślił, że odchodzenia na emeryturę doświadczonych funkcjonariuszy to "wielka strata dla służb". Nowe rozwiązania mają uatrakcyjnić opcję pozostania w służbie w sensie finansowym. Przypomnijmy, że chodzi o wprowadzenie dodatku po 25 latach służby w wysokości 1500 złotych, po 28,5 latach służby - w wysokości 2500 złotych.

Celem tych zmian jest ustabilizowanie sytuacji kadrowej w formacjach, gdyż liczba wakatów w służbach podległych MSWiA jest duża, a sytuacji nie poprawiła przecież pandemia koronawirusa. Zgodnie ze stanem na 30 czerwca/1 lipca wynosiły one:

  • Policja - 7,742 etatów, czyli 7,59 proc.;
  • Straż Graniczna - 1705 etatów, czyli ponad 10,63 proc.;
  • Państwowa Straż Pożarna - 1316 etatów, czyli 4,25 proc.;
  • Służba Ochrony Państwa - 692 etatów, czyli 24 proc.

Co ważne, szef MSWiA zaznaczył, że wprowadzenia dodatków motywacyjnych, przedemerytalnych, to system "samofinansujący się". Chodzi dokładnie o to, że źródłem budżetowym będą środki przewidziane na emerytury. Oznacza to, jak poinformował Kamiński, że rozwiązanie to nie będzie generowało dodatkowych kosztów dla państwa.

Choć podczas komisji poruszano temat wprowadzenia dodatkowych rozwiązań motywacyjnych dla osób z mniejszym niż 25-letni stażem służby, to minister Kamiński podkreślił, że na odejście ze służby największa liczby funkcjonariuszy decyduje się właśnie po ukończeniu 25 lat "w mundurze". Średnia stażu służby, przy zwalnianiu, wynosi - zgodnie z danymi MSWiA - 26 lat i 6 miesięcy. Obecnie liczba mundurowych w podległych MSWiA formacjach, którzy ukończyli 25 lat służby i w każdej chwili mogą odejść wynosi 12300 osób (Policja - 9290, SG - 840, PSP - 1950, SOP - 220). Jak podkreślił minister w Sejmie, w związku z tym "należy podjąć szybkie i odważne decyzje". Przypomnijmy, że finansowa motywacja obejmie również funkcjonariuszy Służby Więziennej, ze względu na trudną sytuację kadrową. Resort nie planuje na razie jednak obejmowania nią innych formacji mundurowych. Zgodnie z deklaracjami ministra Kamińskiego, MSWiA zamierza bowiem sprawdzić jakie będzie zainteresowanie dodatkiem i czy faktycznie przełoży się na zatrzymanie w służbie doświadczonych funkcjonariuszy. 

Kolejne bloki, którymi zajmuje się projekt przygotowany przez resort spraw wewnętrznych i administracji, dotyczą wzmocnienia ochrony prawnej funkcjonariuszy; wypłacania ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany urlop wypoczynkowy, który do tej pory nie został uregulowany; postępowań dyscyplinarnych oraz spraw związanych z wyżywieniem. 

Mam nadzieję, że Sejm będzie szybko procedował nad tą ustawą. Ona tylko z pozoru jest bardzo obszerna. Tak naprawdę gros tych przepisów, to są te przepisy dyscyplinarne, które wprowadzamy do ustawy o Straży Granicznej, pewne przepisy porządkujące.

Mariusz Kamiński, minister spraw wewnętrznych i administracji

Minister Kamiński liczy na to, że już podczas Święta Policji będzie mógł przekazać funkcjonariuszom, jak to ujął, dobre informacje, że "polski Sejm przyjął ustawę o wzmocnieniu służb mundurowych".

Głos podczas spotkania posłów zabrali również związkowcy. Poruszone przez nich tematy omówione zostaną jednak szerzej podczas środowego spotkania podkomisji. Poinformowali oni jednak, że między związkami a resortem MSWiA trwają rozmowy nad wprowadzeniem dodatku stażowego lub inaczej progresywnego dodatku mundurowego, który obejmie wszystkich wszystkich funkcjonariuszy, niezależnie od stażu służby.

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 51
Mk
piątek, 17 lipca 2020, 01:05

U mnie ze starzem powyżej 25 lat jest garstka policjantów. Będą mieli dodatki komendanci którzy nigdy nie odejdą. Kpina z 15 a. Gdzie równość konstytucyjna ? Ekwiwalent za urlopy. To chyba normalne że za niewykorzystany urlop należy się jak psu micha. Wyżywienie ? To chyba rozwiązali 12 zł jest. Kpina to dodatek za urlop, który w wojsku jest przynajmniej dwa razy większy. Sprawy socjalne? szkolenia typu prawo jazdy nurek itd..,to wszystko dalej brak pieniędzy. Dodatki służbowe za doświadczenie i kolejne uprawnienia. Możesz być Supermanem i mieć wszystko a grosza dodatku nie dostaniesz . Gdzie pieniądze na ubezpieczenie pojazdów . Policjant sam odpowiada za wszystko. Super ustawa na trzy linijki. Formacja potrzebuje głębokich zmian i pieniędzy dla tych co poświęcają się . KGP i KWP przepełnione logistyką tworzą dziwolągi . Wszyscy do pracy a nie będzie problemów z wakatami. Jak zobaczę doświadczonego oficera na interwencji to powiem że coś się zmienia.

x666
piątek, 17 lipca 2020, 21:11

O to właśnie chodzi by powyżej 25 lat nie była garstka, a całkiem spora grupa, do tego ma doprowadzić ten dodatek. Wśród kierowników taż jest mało doświadczonych i to też powinno się zmienić.

23
sobota, 18 lipca 2020, 21:41

Liniowiec służący powyżej 25 lat jest strzępkiem nerwów wypalonym złomem. Jak wszem i wobec widać taka wysługa jest normą na stanowiskach samodzielnych i kierowniczych. Im wyższy stołek tym jw. No i jeszcze jedno, zdecydowanie nie wszyscy, a zasadniczo mało którzy z wymienionych w swym CV moją wieloletnią służbę w grupach 2-5 na tzw. linii. Czy może się mylę :-)

x666
niedziela, 19 lipca 2020, 02:35

"mało którzy z wymienionych w swym CV moją wieloletnią służbę w grupach 2-5 na tzw. linii" Uważasz, że jak wcześniej odejdą to stanowisko dadzą komuś kto długo służył na "grupach 2-5", wprost przeciwnie, więc lepiej niech zostaną przynajmniej będzie stabilizacja.

x666
niedziela, 19 lipca 2020, 02:32

mylisz się, większość zostaje kierownikami po 10-15 latach, po zmianie politycznej większość z nich dostaje duży dodatek i idzie na emeryturę ze stażem 15-25 lat. Znam sporo komendantów Miejskich, powiatowych czy komisariatów ze stażem poniżej 20 lat dużo z nich odchodzi przy okazji zmianie KWP czyli średnio po 2-4 latach. Większość komendantów idzie na emki przed 25 rokiem służby. Ta reforma spowoduje, że może nie będą iść po trupach w statystykach, a lepiej solidnie i perspektywicznie.

Tomek
czwartek, 16 lipca 2020, 23:47

Braki kadrowe w Służbach. Kpina. A kto przyjdzie do Policji za 2700 zł na 25 lat mordęgi. Chcą mieć ludzi to trzeba zrobić przywileje Wszystko w temacie.

P.U
czwartek, 16 lipca 2020, 17:47

Po pierwsze to należy rozwiązać kwestię dodatków służbowych w stosunku do stażu pracy, a nie jak to jest obecnie kto ma lepsze plecki i układy rodzinne ma kilka stów więcej od tego co ma doświadczenie i dużo większy staż, bo Komendant czy Naczelnik go lubi. O maślanych oczach pani funkcjonariusz nie wspomnę. W polskiej Policji jest dyskryminacja ale mężczyzn. A Jeśli chodzi o dodatki aby zatrzymać odejścia na emerytury to proponuje aby koś uderzył się w głowę i przyjął metodę wypracowanej wysługi emerytalnej bo do tego też wchodzą lata z cywila w niektórych przypadkach, których nie dotyczy art. 15a. Kryterium 20 lat służby i 1 dzień powinien być głównym wykładnikiem takiego dodatku, kto przeczytał ustawę emerytalna wie o czym mówię. Natomiast kryterium w kwocie 2500 zł. powinno być wypracowanie pełnej wysługi + 30 lat łącznej pracy, lat składkowych i 1 dzień który umożliwia ze skorzystania z art. 117. A Nie jakieś kolejne przywileje przełożonych którzy przez całą służbę robili karierę tylko zabrakło im czasu na pracę.

25+
czwartek, 16 lipca 2020, 00:34

Przyjęto poprawki w tym tę ze ustawa nie wejdzie od 1 sierpnia ale dwa miesiące pozniej - „autopoprawka” mswia sygnowana przez posłankę członkinie podkomisji

J.G.
środa, 15 lipca 2020, 18:58

Dobrze , dobrze. Zatrzymajcie w służbie leśnych dziadków , a doświadczeni i produktywi funkcjonariusze ze stażem 15 +, odejdą ze służby i dorobią sobie w cywilu i dopracują do emerytury z ZUSu. A Wy zostaniecie w lesie z dziadkami, którym już nic się nie chce i nawet nie wyszkolą młodej kadry. Jednym słowem ZWIĄZKOWCY załatwili swój interes 25+ , a nie problem z wakatami i nierównym traktowaniem ( art. 15a )

zaufanie
piątek, 17 lipca 2020, 15:25

Protest psiej grypy został wykorzystany do "ujawnienia" prawdziwych intencji. Negocjatorzy poszli walczyć o 15a, wyszli z 25+ o jakim wcześniej nie było mowy. Dramat.

czwartek, 16 lipca 2020, 15:22

Masz rację

St.sierż
czwartek, 16 lipca 2020, 08:58

Sama prawda !! Ta ustawa wręcz zachęca do odejścia ze służby z takimi rozwiäzaniami że wzgkēdu na brak motywacji dla nowo przyjętych jaki dla tych że stażem 15+.

strazak osp
środa, 29 lipca 2020, 03:53

ja to pcham się w służbę pożarną ale bez skutków no mam 30 ale doświadczenie z osp [ gdzie na równi z psp działamy pod czas zdarzeń], uprawniane różne niestety dostają się osoby bez doświadczenia