Straż Graniczna z pierwszą kobietą-generałem. Awans także dla komendanta głównego

May 13, 2019, 13:29
Straż Graniczna, święto, fot. SG
Fot. Straż Graniczna

Komendant główny Straży Granicznej gen. bryg. Tomasz Praga otrzyma drugą "gwiazdkę" generalską. Do stopnia generała brygady zostanie awansowanych czworo oficerów, w tym pierwsza kobieta w historii formacji – zastępca komendanta głównego płk Wioleta Gorzkowska oraz komendanci trzech oddziałów: płk Grzegorz Biziuk (Podlaski Oddział SG), płk Robert Rogaz (Bieszczadzki) i płk Jacek Szcząchor (Nadbużański).

Nominacje generalskie nadał pogranicznikom prezydent Andrzej Duda na wniosek szefa MSWiA Joachima Brudzińskiego. Prezydenckie Biuro Bezpieczeństwa Narodowego poinformowało, że wręczenie awansów odbędzie się w piątek, 17 maja w Belwederze podczas obchodów święta Straży Granicznej (przypada ono dzień wcześniej).

Płk Wioleta Gorzkowska jest zastępcą komendanta głównego SG od maja 2018 r. Przed powołaniem na to stanowisko była dyrektorką Biura Finansów KGSG. W Straży Granicznej służy od 1997 r. Służyła m.in. na stanowiskach kierownika sekcji, naczelnika wydziału i dyrektora. 

W 2000 roku ukończyła Wyższą Szkołę Ekonomiczno-Informatyczną, a w 2001 Akademię Obrony Narodowej, gdzie uzyskała stopień magistra ekonomii. Jest też absolwentką studiów podyplomowych w zakresie zarządzania jednostką organizacyjną w administracji publicznej w Wyższej Szkole Policji w Szczytnie. Ma 45 lat. Pochodzi z Goleniowa.

Gorzkowska jest też pierwszą kobietą w historii Straży Granicznej, która otrzymała awans generalski i jedną z nielicznych w polskich służbach mundurowych, które znalazły się w korpusie generalskim.

Pierwszą kobietą-generałem w służbie czynnej była nadinspektor Służby Celnej Lidia Mołodecka, która otrzymała awans w 2014 roku. Było to jednak w czasach, zanim SC wywalczyła sobie status służby mundurowej. W 2015 r. nominację generalską odebrała nadinsp. Irena Doroszkiewicz, ówczesna komendant wojewódzka policji w Opolu. Drugi awans generalski w historii policji miał miejsce w 2016 roku, kiedy na stopień nadinspektora awansowana została wiceszefowa KGP Helena Michalak.

Dwukrotnie awanse generalskie dla kobiet były wręczane w Wojsku Polskim. Dotyczyły jednak oficerów w stanie spoczynku, a nie w służbie czynnej. Otrzymały je komendantka Wojskowej Służby Kobiet Maria Wittek oraz cichociemna Elżbieta Zawacka pseud. Zo.

Jak dotąd w Wojsku Polskim, Państwowej Staży Pożarnej, Służbie Ochrony Państwa (oraz Biurze Ochrony Rządu do czasu jego likwidacji) oraz Służbie Więziennej żadna kobieta w służbie czynnej nie została awansowana na stopień generalski.

Prócz Gorzkowskiej nominacje generalskie odbierze także czterech oficerów, w tym jeden na stopień generała dywizji. Zostanie nim gen. bryg. Tomasz Praga, który od stycznia 2018 r. jest komendantem głównym Straży Granicznej. Zastąpił wówczas Marka Łapińskiego, który wraz z poprzednim szefem MSWiA Mariuszem Błaszczakiem przeszedł do MON, zajmując stanowisko wiceministra. Praga od marca 2016 r. był zastępcą komendanta głównego SG. W kwietniu 2017 r. otrzymał awans na stopień generała brygady.

W Straży Granicznej służy od 1994 r., wcześniej przez dwa lata pełnił służbę kandydacką w Bieszczadzkim Oddziale SG. Zajmował stanowiska m.in. kierownika kancelarii tajnej, eksperta i naczelnika wydziału. W 2000 r. ukończył Wyższą Szkołę Administracji i Zarządzania w Przemyślu. W 2007 r. na tej samej uczelni uzyskał dyplom magistra w zakresie administracji transgranicznej bezpieczeństwa wewnętrznego. Ma 49 lat. Pochodzi z Przemyśla.

Praga jest zaledwie trzecim komendantem głównym Straży Granicznej w prawie 30-letniej historii tej formacji, który awansował do stopnia generała dywizji. Takie osiągnięcie mają na swoim koncie jeszcze tylko Józef Klimowicz (2001-05) i Dominik Tracz (2012-15).

Płk Grzegorz Biziuk od czerwca 2016 r. jest komendantem Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej. W formacji służy od 20 lat. Był m.in. komendantem strażnicy i placówki. Jest absolwentem Politechniki Białostockiej. Ma 50 lat. Pochodzi z Sokółki.

Płk Robert Rogoz to komendant Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej, powołany na to stanowisko w styczniu 2017 r. W formacji służy od 1991 r. Był m.in. komendantem placówki i zastępcą komendanta Bieszczadzkiego Oddziału SG. W 1994 r. ukończył Wyższą Szkołę Oficerską Wojsk Zmechanizowanych we Wrocławiu (Filia SG), a w 2000 r. uzyskał tytuł magistra w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Rzeszowie, które jest jego rodzinnym miastem. Ma 48 lat.

Płk Jacek Szcząchor od sierpnia 2017 r. jest komendantem Nadbużańskiego Oddziału SG. W formacji służy od 1997 r., wcześniej przez dwa lata był policjantem w Przemyślu. W SG służył m.in. jako specjalista i komendant placówki. W 1995 r. ukończył AWF. Ma 46 lat. Pochodzi z Biłgoraja.

Zgodnie z ustawą o Straży Granicznej prezydent na wniosek ministra spraw wewnętrznych mianuje na stopień generała SG i na pierwszy stopień oficerski w tej formacji.

Do tej pory w Straży Granicznej było trzech generałów brygady. Byli to komendant główny Tomasz Praga (awansowany właśnie na generała dywizji), jeden z jego zastępców Jacek Bajger oraz komendant Nadodrzańskiego Oddziału SG gen. bryg. Wojciech Skowronek.

Straż Graniczna w obecnej formie została powołana na mocy ustawy uchwalonej w 1990 r. Funkcjonuje od 16 maja 1991 r., kiedy to zastąpiła Wojska Ochrony Pograniczna. Dzień tej jest obchodzony jako święto formacji. Obecnie w SG służy ok. 17 tys. funkcjonariuszy.

Rafał Lesiecki, Dominik Mikołajczyk

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 3
Tak to ja
Monday, May 13, 2019, 19:33

Ci to mają plecy, że ho ho. W służbie mundurowe zostać kapitanem nie jest łatwo. Wysokie stopnie nie mają nic wspólnego z wiedzą i umiejętnościami. To tzw. Układ polityczny.

Reklama
Tweets InfoSecurity24