Maltańskie siły odbiły tankowiec uprowadzony przez migrantów [AKTUALIZACJA]

28 marca 2019, 10:20
migranci, morze, włochy, fot. Frintex
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Frontex

Maltańska marynarka wojenna poinformowała w czwartek rano, że przejęła kontrolę nad tankowcem, który wcześniej został uprowadzony przez migrantów na Morzu Śródziemnym. Tankowiec zawinął już do portu w la Valletcie, stolicy Malty.

"Tankowiec, jego załoga i wszyscy migranci są obecnie eskortowani przez marynarkę wojenną (...), która ma przekazać migrantów policji w celu przeprowadzenia dochodzenia" - poinformowała dziś rano marynarka wojenna Malty. Zgodnie z najnowszymi doniesieniami tankowiec dotarł już do portu w la Valletcie, stolicy Malty.

Maltańska wojskowa łódź patrolowa zatrzymała statek przed wpłynięciem na wody maltańskie, a specjalny zespół operacyjny został wysłany na pokład tankowca i go zabezpieczył - poinformowały w czwartek siły zbrojne Malty (AFM). Zespół był wspierany przez dwie szybkie jednostki przechwytujące, łódź patrolową oraz śmigłowiec.

Kontakt z kapitanem nawiązano, kiedy tankowiec był ok. 30 mil morskich od brzegu. "Kapitan wielokrotnie mówił, że nie kontroluje statku oraz, że kilku migrantów zagroziło jemu i załodze, zmuszając ich, aby udali się na Maltę" - podały AFM w oświadczeniu.

Władze Malty i Włoch poinformowały, że około 6 mil od wybrzeży Libii migranci uprowadzili tankowiec, który uratował ich we wtorek wieczorem na Morzu Śródziemnym i zmusili załogę, by skierowała jednostkę w stronę Europy.

Agencja Reutera podaje, że niewielkich rozmiarów tankowiec El Hiblu podebrał 108 migrantów, którzy utknęli na morzu. Następnie kilku z uciekinierów uprowadziło jednostkę, gdy okazało się zamierza ona odwieźć ich z powrotem do Libii.

Maltańska policja zatrzymała czterech mężczyzn, a pozostali migranci zostali wysadzeni na ląd, gdzie czekały już na nich autokary - powiedział świadek, na którego powołuje się Reuters. AP pisze, że na wybrzeżu czekały wozy policyjne, które zabrały migrantów na przesłuchania. 

Premier Malty Joseph Muscat napisał na Twitterze, że maltańskie siły zbrojne przeprowadziły "newralgiczną operację na pełnym morzu". Podkreślił, że jego kraj, choć niewielki, "nie uchyla się od odpowiedzialności". Zobowiązał się do przestrzegania międzynarodowych zasad.

Władze Malty i Włoch informowały wcześniej, że ok. 6 mil od wybrzeży Libii migranci uprowadzili tankowiec, który uratował ich we wtorek wieczorem na Morzu Śródziemnym i zmusili załogę, by skierowała jednostkę w stronę Europy.

Szef MSW Włoch, wicepremier Matteo Salvini poinformował, że turecki tankowiec El Hiblu 1 uratował około 120 migrantów. Uprowadzenie statku nazwał pierwszym aktem piractwa w wykonaniu migrantów na pełnym morzu. Podkreślił, że Włochy nie otworzą swoich portów dla "przestępców, którzy dopuścili się aktu piractwa".

PAP - mini

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 7
Ja
piątek, 29 marca 2019, 15:18

Jak można mówić imigranci o ludziach którzy siłą przejmują statek to zwykli piraci

Marek1
piątek, 29 marca 2019, 10:07

Zasada działania zorganizowanych grup "uchodźców" jest prosta i skuteczna - pontony odpływają kilka/kilkanaście km od afrykańskiego brzegu kierując się w pobliże przepływających statków. Kiedy znajdą się wystarczająco blisko, kilku "uchodźców" tnie nożami pontony powodując ich powolne tonięcie. Statki przepływające w pobliżu zgodnie z kodeksem morskim kierują się ku nim i ratują ilu się da. Ponieważ 80-90% "uchodźców" to młodzi mężczyźni w kamizelkach ratunkowych, wiec najczęściej wszystkich podejmuje się z wody na pokłady statków. Czasem jedynie w zamieszaniu i przy gorszej pogodzie tonie kilka kobiet/dzieci, bo ratowani mężczyźni NIE pomagają im w żaden sposób, a nawet niekiedy utrudniają im dostanie się na pokład statku. Taka właśnie metoda działania "uchodźców" jest i była wielokrotnie potwierdzana przez służby morskie Włoch, Grecji, Francji i kapitanów jedn. handlowych biorących udział w akcjach.

Box123
piątek, 29 marca 2019, 09:28

No i w nagrodę przewiezli ich do Europy... Jeśli ich nie deportuja spowrotem do Libii to pokażą jak należy postępować

Michnik
czwartek, 28 marca 2019, 12:48

Jak można używać zwrotu "uratował około 120 migrantów" skoro Ci ludzie świadomie podjęli taką decyzję. Co najwyżej statek mógł ich podjąć.

Wojciech
czwartek, 28 marca 2019, 12:47

Zawsze to jakiś sposób żeby się dostać na Maltę lub do Włoch.