Straż Graniczna modernizuje Anakondy

3 grudnia 2018, 11:34
migłowiec, Anakonda, Straż Graniczna, fot. SG
fot. Straż Graniczna

Nowy zestaw do obserwacji lotniczej Straży Granicznej dostarczy konsorcjum firm GB Aircraft Sp. z o.o. i Ceska Letecka servisni a.s. Wartość podpisanej 30 listopada umowy, to blisko 5 mln złotych. Nowy system obserwacji na śmigłowcach PZL W-3 AM Anakonda powinien pojawić się najpóźniej do 30 października przyszłego roku.

Straż Graniczna aktywnie inwestuje w swoją latającą flotę. Do SG w najbliższym czasie trafią dwa nowe śmigłowce. Jak się okazuje pogranicznicy postanowili zmodernizować też wyposażenie tych maszyn, które „na stanie” są już od jakiegoś czasu. Na początek zdecydowano się na wymianę zestawu obserwacji lotniczej zamontowanego na śmigłowcu PZL W-3 AM Anakonda.

W przetargu pojawiły się trzy oferty. Najdroższą propozycję złożyły zakłady PZL-Świdnik, które za realizację zamówienia oczekiwały 11 427 618,81 złotych, oferując 36 miesięczną gwarancję (lub 1000 godzin pracy) zarówno na system obserwacji jak i na montaż. O niemal połowę tańszą ofertę złożyła firma PARASNAKE Arkadiusz Szewczyk z Kielc. Oferując warunki gwarancji analogiczne do zakładów PZL-Świdnik, kielecka firma oczekiwała 6 475 000 złotych. Najtańszą, i co za tym idzie zwycięską, propozycję złożyło konsorcjum firm GB Aircraft Sp. z o.o. i Ceska Letecka servisni a.s.. Polsko-czeski kombinat wymianę zestawu systemu obserwacji lotniczej zamontowanego na śmigłowcu PZL W- 3 AM Anakonda wycenił na 4 970 182 zł, oferując 37 miesięcy gwarancji (lub 1001 godzin pracy) na montaż oraz system. Co ciekawe, jak wynika z informacji z otwarcia ofert, pierwotnie Straż Graniczna budżet określiła na nieco ponad 4,5 mln złotych (dokładnie 4 542 000 zł), a zatem by finalnie podpisać umowę, pogranicznicy musieli znaleźć brakujące prawie 430 tys. złotych.

Umowę została podpisana 30 listopada. Środki na wymianę zestawu obserwacji lotniczej pochodzą z rezerwy celowej, przeznaczonej na uzupełnienie wydatków na realizację zadań, w tym właśnie m.in. na kupno sprzętu lotniczego. Przypomnijmy w 2015 roku GB Aircraft Sp. z o.o. dostarczyła do Straży Granicznej dwa samoloty ASP S15-1 Stemme wyposażone w systemy obserwacji lotniczej i przekazu danych w czasie rzeczywistym. 

Straż Graniczna posiada dziś 13 statków powietrznych: 4 śmigłowce PZL-KANIA, śmigłowiec W-3AM Anakonda, samolot M28 Skytruck, samolot M20 Mewa, 4 samoloty PZL-104MF Wilga 2000 oraz 2 samoloty ASP S15-1 Stemme. Niebawem flota latająca zostanie uzupełniona o dwie nowe maszyny. Już w marcu przyszłego roku do pograniczników trafi kupiony niedawno śmigłowiec Robinson R44 (typ RAVEN II), a do października w SG pojawi się także, kupiony za ponad 46 mln złotych, wielozadaniowy śmigłowiec Airbus H135.

DM 

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 7
łuki
wtorek, 4 grudnia 2018, 11:16

@tut poniedziałek, 3 grudnia 2018, 13:46 ASP S15-1 Stemme to ten smieszny motoszybowiec... może i śmieszny ale idealnie stworzony i wyposażony do długiego patrolowania granic

-CB-
wtorek, 4 grudnia 2018, 00:19

@Ranyściewy - Straż Graniczna ma cywilną odmianę Bryzy 1R, czyli samolot patrolowo-ratowniczy. Radar morski, systemy radiolokacyjne, głowica termowizyjna itp.

-CB-
poniedziałek, 3 grudnia 2018, 21:39

Najgorsze jest to, że wszystko "z innej parafii", ale tak się kończy kupowanie po jednej sztuce, zamiast zakupów kompleksowych (nawet przez kilka służb razem). Ciekawe też skąd w artykule ta liczba mnoga, skoro chodzi dokładnie o JEDEN śmigłowiec.

Gts
poniedziałek, 3 grudnia 2018, 21:33

Ujednolicanie parku maszynowego wydaje sie byc lepszym rozwiazaniem, H135 to sluszny kierunek.

Ranyściewy
poniedziałek, 3 grudnia 2018, 19:56

Czyli po wycofaniu starożytnych Mi-2 i Wilg zostanie im 7 maszyn - 6 różnych typów. Po co im M 28? Do szkolenia spadochronowego?