Stanowisko za 50 mln złotych. CBA zatrzymuje byłego wiceprezesa UDT

18 kwietnia 2018, 11:11
Zrzut ekranu 2018-04-18 o 11.00.03
fot. cba.gov.pl
InfoSecurity24
InfoSecurity24
  • W zamian za stanowisko b. wiceprezes UDT  miał powoływać się na wpływy i podjąć  się załatwienia sprawy na korzyść spółki - umorzenia  ok. 50 mln zł kar umownych naliczonych przez GITD;
  • Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego nie wykluczają kolejnych zatrzymań i powiększenia listy zarzutów.

Jak informuje Centralne Biuro Antykorupcyjne, agenci z rzeszowskiej Delegatury CBA zatrzymali w Warszawie  b. wiceprezesa Urzędu Dozoru Technicznego, na Podkarpaciu b. funkcjonariusza Policji, a na Śląsku specjalistkę w dziedzinie pozyskiwania dotacji. Zatrzymania to efekt śledztwa związanego z Agencją Rozwoju Przemysłu, które CBA prowadzi już od 2016 roku.

Jak zaznacza CBA, prowadzone postępowanie jest wielowątkowe i dotyczy popełniania przestępstw polegających mi.in. na powoływaniu się na wpływy. Zgromadzony materiał dowodowy dotyczy także wyłudzeń dofinansowania stanowiącego mienie wielkiej wartości,  podjęcia się pośrednictwa w załatwieniu spraw w instytucjach dysponujących środkami publicznymi, składania obietnic udzielania korzyści majątkowych i przyjęcia takich obietnic, przekroczenia uprawnień i bezprawnego ujawniania przez  funkcjonariusza informacji oraz wręczenia i przyjęcia łapówek.

Wg ustaleń agentów CBA były policjant powoływał  się na wpływy w lokalnej  prokuraturze, a za pieniądze miał załatwić korzystne rozstrzygnięcie  śledztwa w sprawie karnej.  Specjalistka w dziedzinie pozyskiwania dotacji pracowała dla firmy, która przedłożyła w Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości poświadczające nieprawdę dokumenty dotyczące sfinansowania projektu o wartości 15 mln zł.  Kobieta miała brać, zdaniem CBA, „czynny i kluczowy udział w wytworzeniu tej dokumentacji”. 

Zatrzymany przez CBA były wiceprezes Urzędu Dozoru Technicznego, wg ustaleń agentów Biura przyjął korzyść majątkową w postaci wysokiego stanowiska w prywatnej spółce  –  tuż po zwolnieniu z UDT został  wiceprezesem jednej z czołowych polskich firm teleinformatycznych. Samego prezesa tej spółki agenci CBA zatrzymali już w wcześniej w innym wątku tego śledztwa.

W zamian za stanowisko b. wiceprezes UDT  miał powoływać się na wpływy i podjąć  się załatwienia sprawy na korzyść spółki - umorzenia  ok. 50 mln zł kar umownych naliczonych przez GITD w związku z umową na montaż w pojazdach inspektoratu mobilnych urządzeń rejestrujących.

Postępowanie prowadzi Delegatura CBA w Rzeszowie, a nadzoruje Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie.

Czynności trwają, a funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego nie wykluczają kolejnych zatrzymań i powiększenia listy zarzutów.

CBA/DM

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 1
7plmb
środa, 18 kwietnia 2018, 14:50

I tak trzymać !