CBA zajmie się sprawą byłego szefa Komisji Nadzoru Finansowego

14 listopada 2018, 14:03
CBA, Centralne Biuro Antykorupcyjne, fot. Twitter CBA
fot. twitter.com/cbagovpl

Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego, któremu prokuratura powierzyła prowadzenie śledztwa w sprawie przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez b. przewodniczącego KNF Marka Chrzanowskiego, weszli w środę do biura Komisji Nadzoru Finansowego i zabezpieczają materiały dowodowe.

Jak informował wcześniej Piotr Kaczorek z CBA, funkcjonariusze Biura przeszukują dziś pomieszczenia KNF i zabezpieczają materiały dowodowe.

"Funkcjonariusze warszawskiej delegatury CBA podjęli działania w siedzibie KNF w Warszawie" - potwierdził Piotr Kaczorek z CBA. 

"Zabezpieczamy dokumenty i pliki - protokoły i nagrania posiedzeń KNF dotyczące postępowania naprawczego w Getin Banku, aktualizacji tego programu naprawczego, ochrony kapitału Getin Banku oraz posiedzeń KNF dotyczących sytuacji w Idea Banku, w szczególności nabycia udziałów w GetBack SA oraz sprzedaży obligacji GetBack" - podał Kaczorek.

Wtorkowa "Gazeta Wyborcza" napisała, że według właściciela Getin Noble Banku Leszka Czarneckiego, szef KNF Marek Chrzanowski w marcu 2018 roku miał zaoferować przychylność dla tego banku w zamian za około 40 mln zł. Czarnecki nagrał tę ofertę i zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez szefa KNF.

Tego samego dnia wieczorem premier Mateusz Morawiecki spotkał się z ministrem sprawiedliwości, prokuratorem generalnym Zbigniewem Ziobro oraz szefami służb - ministrem koordynatorem ds. służb specjalnych Mariuszem Kamińskim, prokuratorem krajowym Bogdanem Święczkowskim, szefem CBA Ernestem Bejdą oraz zastępcą szefa ABW Norbertem Lobą. Jak poinformowała rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska, rozmowy dotyczyły aktualnych działań służb ws. nagrań z udziałem b. szefa KNF Marka Chrzanowskiego. Premier zobowiązał instytucje do współpracy w celu szybkiego wyjaśnienia sprawy. Wcześniej prokurator generalny poinformował, że polecił wszcząć śledztwo ws. podejrzenia popełnienia przestępstwa przez szefa KNF.

PAP - mini

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 2
Saracen
środa, 21 listopada 2018, 11:49

Najpierw prokuratura przez 6 dni nie informuje przełożonych, że zaczyna się wielka afera korupcyjna dotykająca szczytów PiS. Potem CBA czeka aż były prezes KNF spokojnie opuści swoje biuro a jego mieszkanie sprawdza po tygodniu. Czekamy na rezultaty "działań" CBA.

Marek1
wtorek, 20 listopada 2018, 23:46

Wolne żarty, najpierw p. Chrzanowski po powrocie z Singapuru wpadł sobie do biura i pousuwał dokumentację , a potem nasi dzielni komandosi z CBA sprawdzili, czy jeszcze coś znajda ;)))))

Reklama
Tweets InfoSecurity24