Dymisja w czeskich służbach specjalnych. Podejrzenie przestępstw

17 maja 2018, 13:10
UZSI czeski wywiad
InfoSecurity24
InfoSecurity24
  • Czeski minister spraw wewnętrznych Lubomir Metnar wystąpił o zawieszenie w czynnościach służbowych szefa cywilnego wywiadu Jirziho Szaszka, który stał na czele wywiadu od 2014 r.;
  • Ma to być efektem kontroli wewnętrznej, która stworzyła podejrzenie, że szef UZSI i niektórzy inni jego funkcjonariusze dopuścili się czynów mających znamiona przestępstw.

Czeski minister spraw wewnętrznych Lubomir Metnar wystąpił o zawieszenie w czynnościach służbowych szefa cywilnego wywiadu Jirziho Szaszka, a rząd w środę zaakceptował ten wniosek - poinformowały czeskie media.

Podjęcie takiego kroku wobec Szaszka, który kierował Urzędem Zagranicznych Kontaktów i Informacji (UZSI) od lipca 2014 roku, jest według Metnara związane z dochodzeniem w sprawie niegospodarności w tej tajnej służbie. "Wszcząłem postępowanie dotyczące zwolnienia ze stanowiska szefa cywilnego wywiadu. Nabierze ono jutro mocy prawnej" - powiedział Metnar portalowi internetowemu iDnes.cz.

Premier Andrej Babisz nie skomentował tej sprawy zaznaczając, że zajmuje się nią Metnar. "Są to jego kompetencje" - napisał agencji CTK. Szaszek nie będzie pełnił obowiązków służbowych do czasu zakończenia procesów kontrolnych w sprawie gospodarki finansowej w UZSI - powiedział Metnar portalowi internetowemu Aktualne.cz.

"Wyniki kontroli wewnętrznej nasuwają uzasadnione podejrzenie, że szef UZSI i niektórzy inni jego funkcjonariusze dopuścili się czynów mających znamiona przestępstw przeciwko mieniu i przeciwko ładowi publicznemu" - cytuje iDnes.cz skierowane do rządu pismo Metnara.

Należy zauważyć, że to kolejna w ostatnim czasie dymisja, która dotyczy spraw oscylujących wokół czeskich służb specjalnych. Wcześniej, głośno było o tym, że minister obrony Karla Šlechtová zdymisjonowała dyrektora Wojskowego Instytutu Badawczego Bohuslava Šafářa. Nie podano wówczas konkretnych powodów tej dymisji, ale stało się jasne, że było to działanie podjęte niemal natychmiast po tym, jak premier Babisz publicznie skrytykował jego postawę względem „afery Novichoka” w Czechach.

Šafář miał bowiem stwierdzić, dla agencji informacyjnej CTK, że tego typu substancja chemiczna była wytwarzana w śladowych ilościach na potrzeby laboratoryjne. Co zostało przytoczone później przez prezydenta Zemana i stało się przyczyną licznych spekulacji rosyjskich mediów, w kontekście sprawy próby otrucia Skripalów w Wielkiej Brytanii. Po słowach Šafářa nastąpiło stanowcze dementi ze strony czeskich służb specjalnych. Jednak cała sprawa nakłada się na złą atmosferę wokół tamtejszych służb specjalnych, tym bardziej po obecnej dymisji szefa cywilnego wywiadu.

PAP/jr

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 0
No results found.