Szpiedzy w rękach ABW? Polak i Chińczyk aresztowani

11 stycznia 2019, 09:48
ABW, poziome, fot. ABW
Fot. ABW

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała Polaka i Chińczyka podejrzanych o szpiegostwo - powiedział w piątek zastępca ministra koordynatora służb specjalnych Maciej Wąsik. Decyzją sądu obie osoby zostały tymczasowo aresztowane.

"Jeden Polak, jeden Chińczyk zostali zatrzymani pod zarzutem szpiegostwa. Chińczyk jest biznesmenem pracującym w jednym z dużych koncernów elektronicznych" - powiedział Wąsik. "Polak jest osobą znaną w kręgach związanych z się z sprawami cyberbiznesu" - dodał.

Według Wąsika to spory sukces ABW. "Sprawa była prowadzona od dłuższego czasu i troskliwie" - ocenił sekretarz stanu w KPRM

"Sąd zdecydował o aresztowaniu podejrzanych o szpiegostwo Polaka i Chińczyka na trzy miesiące" - poinformował Stanisław Żaryn rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych. Zatrzymani przez ABW pod zarzutem szpiegostwa to Piotr D., w przeszłości funkcjonariusz polskich służb specjalnych oraz Weijing W. jeden z dyrektorów polskiego oddziału chińskiego koncernu telekomunikacyjnego.

"Z materiałów zgromadzonych przez ABW wynika, że obaj prowadzili działalność szpiegowską przeciwko Polsce" - powiedział Żaryn. "W ramach prowadzonego śledztwa funkcjonariusze dokonali niezbędnych czynności procesowych, m.in. przeszukania mieszkań podejrzanych oraz zabezpieczenia dowodów" - dodał.

Żaryn powiedział też, że podejrzani zostali zatrzymani we wtorek w związku z informacją i dowodami zgromadzonymi przez ABW. Te materiały pozwoliły na postawienie im zarzutów szpiegostwa - udziału w działalności obcego wywiadu przeciwko Polsce. Za takie przestępstwo grozi kara roku do 10 lat więzienia.

Jak poinformował rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych, zatrzymany Polak Piotr D. był w przeszłości funkcjonariuszem służb specjalnych i pełnił funkcje ważne w innych instytucjach publicznych. Według TVP Info zatrzymany Chińczyk to jeden z dyrektorów polskiego oddziału chińskiego koncernu telekomunikacyjnego Huawei, a Polak to były wysoki rangą oficer ABW.

Agenci przeszukali siedzibę polskiego oddziału firmy telekomunikacyjnej Huawei oraz biura polskiego operatora telekomunikacyjnego Orange, oraz biura Urzędu Komunikacji Elektronicznej - gdzie pracował D. po odejściu z ABW - wynika z informacji TVP Info.

Przewodniczący sejmowej komisji ds. służb specjalnych Marek Opioła (PiS) zwołał na czwartek posiedzenie komisji w sprawie dzisiejszego zatrzymania. "Zaprosiłem na nie ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego oraz szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, aby przedstawili członkom komisji informacje na temat zatrzymań i prowadzonego śledztwa w sprawie o szpiegostwo" - powiedział w  Opioła.

PAP - mini

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 30
As
piątek, 11 stycznia 2019, 21:44

Czy pracując w tak strategicznej branży można wyjechać z Chin nie podpisując lojalki ze służbami ? Przecież rząd po to wydaje miliardy na tego typu technologie. Teraz trzeba udowodnić zarzuty, aby technologię można było ulepszyć. Istny samograj, a koniec końców Chińczyka i tak trzeba będzie uwolnić, bo rząd w Pekinie nie odpuści, a możliwości nacisku ma bez liku. Widzę w tym ujęciu pomoc innego państwa.

zyg
piątek, 11 stycznia 2019, 21:14

Być może autor określiłby czy chodzi o "Chińczyka" obywatela komunistycznej ChRL czy też Republiki Chin czy też Hong Kongu? Zakładam że niemal na pewno chodzi o chińską republikę komunistyczną ale tekst nie jest jednoznaczny?

zauroczyć się
piątek, 11 stycznia 2019, 20:36

A może to nie było szpiegostwo, tylko pierwszy krok we współpracy w ramach "nowego jedwabnego szlaku" czy jak kto woli "pasa i szlaku"? Marszałek Karczewski mówi o Łukaszence - ciepły człowiek, Andruszkiewicz ze swoimi sympatiami dla Putina zostaje ministrem, w kierowniczych gremiach rozważa się uczynienie z Polski końcowej stacji przeładunkowej towarów z Chin do Europy, traktując to jako doskonały i bezpieczny biznes. Co się dziwić, że kolejny minister obserwując powyższy relatywizm, uznał że czas i na jego odcinku zrobić interes. Że odcinek jeden z cenniejszych strategicznie to i interes większy.

adi
piątek, 11 stycznia 2019, 19:34

za takie działania powinno być dożywocie, a nie kara do 10 lat

bender
piątek, 11 stycznia 2019, 17:11

Huawei chce zbudować w Polsce sieć 5G? Mam nadzieje, że po tej wpadce to już kompletnie wykluczone.

Reklama
Tweets InfoSecurity24