Samochodowe inwestycje. Straż Graniczna kupi nawet 131 nowych pojazdów

16 kwietnia 2019, 10:02
1-21058
Fot. Straż Graniczna

Flota pojazdów należących do Straży Granicznej może pod koniec roku wzbogacić się o kilkadziesiąt nowych sztuk różnych aut. Od samochodów do przewozu zatrzymanych, poprzez pojazdy osobowo-ciężarowe, aż po samochody terenowe. Wszystko w związku z trzema przetargami, które zostały właśnie opublikowane przez pograniczników. Odbiorcami aut mają być Nadbużański, Podlaski i Nadwiślański Oddział Straży Granicznej. 

Straż Graniczna zamierza zakupić 38 nowych pojazdów do przewozu osób zatrzymanych. W sumie w nowych pojazdach dla pograniczników ma znaleźć się miejsce do przewozu ośmiu osób, w tym czterech zatrzymanych, dwóch konwojentów, kierowcy oraz dysponenta. W przypadku tego przetargu, 23 pojazdy mają być oznakowane, a pozostałe są poszukiwane w wersji nieoznakowanej.

W ramach dwóch zadań, na jakie został podzielony przetarg, do funkcjonariuszy ma trafić 35 pojazdów (zamówienie podstawowe), oraz kolejne 3 pojazdy, jeśli Straż Graniczna skorzystałaby z prawa opcji. Zakłada się, iż nowe samochody mają trafić do służby w Nadbużańskim Oddziale Straży Granicznej do 29 listopada bieżącego roku. Nim to nastąpi, na 21 maja planowane jest otwarcie ofert, gdzie kluczową rolę mają odgrywać takie kryteria jak cena (60 proc.), system przesuwania foteli (14 proc.), moc silnika (10 proc.), wysokość wnętrza pojazdu (8 proc.) oraz wysokość całkowita (8 proc.). Auta mają być fabrycznie nowe i wyprodukowane nie wcześniej niż w 2019 r.

Jednak zakup pojazdów do przewozu zatrzymanych to nie jedyna planowana inwestycja Straży Granicznej w obrębie floty wykorzystywanych pojazdów. Formacja zakłada również, w ramach innego przetargu, pozyskanie fabrycznie nowych samochodów ciężarowo-osobowych i ciężarowych o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony. Przetarg w tym przypadku został podzielony na trzy odrębne części, gdzie w samym tylko zamówieniu podstawowym może być zakupionych aż 88 fabrycznie nowych pojazdów.

Przy czym, w pierwszej części zamówienia mowa jest o 45 samochodach ciężarowo-osobowych o dopuszczalnej masie całkowitej do 2,5 tony w ramach zamówienia podstawowego i maksymalnie 15 kolejnych w ramach prawa opcji. Druga część to już poszukiwanie dostawcy 35 sztuk sześciomiejscowych samochodów ciężarowo-osobowych o dopuszczalnej masie całkowitej od 2,5 -3,5 tony, przy możliwości dokupienia kolejnych 10 w ramach prawa opcji. Trzecia, najmniejsza pod względem ilościowym część przetargu, zakłada dostawę 8 sztuk trzymiejscowych samochodów ciężarowych o masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony z możliwością rozszerzenia zamówienia o kolejne 4. Wspomniane pojazdy mają trafić do Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej do 30 października bieżącego roku, a oferty zostaną otwarte 20 maja.

W przypadku pierwszej części zamówienia, przy ocenie ofert, brane pod uwagę będą kryteria dotyczące ceny (60 proc.), mocy silnika (15 proc.) oraz dodatkowego wyposażenia (25 proc.). Druga część zamówienia ma być poddana ewaluacji pod względem kryterium ceny (60 proc.), ładowności (10 proc.) oraz dodatkowego wyposażenia (30 proc.). Trzecia część to już ocena pod względem ceny (60 proc.), ale też ładowności (20 proc.), mocy silnika (10 proc.) i obecności klimatyzacji (10 proc.).

Do Straży Granicznej, na bazie kolejnego przetargu, mają trafić również nowe pojazdy terenowe, a dokładniej 8 sztuk w ramach zamówienia podstawowego oraz maksymalnie 5 sztuk w ramach prawa opcji. W tym przypadku, nowe auta są dedykowane Nadwiślańskiemu Oddziałowi Straży Granicznej, gdzie mają pojawić się, zgodnie z założeniami, do 20 listopada bieżącego roku.

Otwarcie ofert w przetargu zakładane jest na 17 maja bieżącego roku, a ich ocena nastąpi zgodnie z kryterium ceny (55 proc.), mocy silnika (10 proc.), kryterium dotyczącego prześwitu pod osią przednią (5 proc.), kątem natarcia, kątem zejścia i kątem rampowym (w tych trzech przypadkach po 5 proc. każde) oraz kryterium dotyczącego dodatkowego wyposażenia (15 proc.).

jr

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 3
fr
środa, 17 kwietnia 2019, 13:02

Kupiłbym im jakieś latające motocykle. Serio. Byłaby sensacja z jednej strony i konsternacja też z drugiej. Jak tam panie z technologiami od wielkiego brata?

Pit
wtorek, 16 kwietnia 2019, 23:17

Co za bzdura. Kto określa rodzaj kupowanych pojazdów? Przecież Straż Graniczna na chwilę obecną potrzebuje głównie pojazdów terenowych. Koniec. Kropka

KrzysiekS
wtorek, 16 kwietnia 2019, 21:33

Lol Straży Granicznej może, a MON znowu uwalił MUSTANGA i odroczył PEGAZA ciekawe dlaczego MON nie może?