Nie żyje szef rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU

22 listopada 2018, 10:14
GRU siedziba, fot. Wikimedia CC by 3.0
siedziba GRU, fot. Wikimedia CC BY-SA 3.0
InfoSecurity24
InfoSecurity24
  • Rosjanie poinformowali, że "po długiej i ciężkiej chorobie" zmarł szef wywiadu wojskowego GRU gen. Igor Korobow;
  • Rosyjski wywiad wojskowy jest oskarżany w ostatnich latach o szereg operacji na całym świecie, począwszy od działań na Ukrainie, w Syrii, a skończywszy na próbach zabicia Siergieja Skripala w Wielkiej Brytanii.

Rosyjskie źródła poinformowały o śmierci generała Igora Korobowa, dotychczas stojącego na czele wywiadu wojskowego GRU. 62 letni gen. Korobow miał walczyć z „długą i poważną chorobą”. Rosyjskim wywiadem wojskowym kierował od 2016 roku.

Gen. I. Korobow w 2016 roku na stanowisku szefa GRU zastąpił gen. Igora Serguna, który „nagle zmarł”. Według agencji informacyjnej TASS, sam Korobow wstąpił do radzieckich sił zbrojnych w 1973 r., a swoją karierę w wywiadzie miał rozpocząć od 1985 r. (należy podkreślić, że są to  oficjalne rosyjskie informacje). Rosjanie podkreślają, że Korobow w trakcie swej służby otrzymał liczne nagrody oraz medale. Według agencji Reuters, rosyjskie ministerstwo obrony określiło zmarłego w środę szefa wojskowych służb jako "cudowną osobę, wiernego syna Rosji i wielkiego patriotę".

Spekuluje się, że najprawdopodobniej gen. Korobow mógł brać udział w tajnych operacjach na Ukrainie, obejmujących oczywiście operację aneksji Krymu przez Rosję i późniejsze działania na wschodzie Ukrainy. W amerykańskich mediach pojawiają się zarzuty o jego bezpośredni udział w działaniach mających na celu zakłócenie ostatnich wyborów prezydenckich w USA. Najbardziej komentowany jest jednak przypadek ataku na rodzinę Siergieja Skripala w Wielkiej Brytanii i wszelkie późniejsze epizody, takie jak próby działań wobec laboratorium w Szwajcarii, problem wydalenia rosyjskich dyplomatów z państw Zachodu, itp.

Należy zauważyć, że w ostatnich miesiącach gen. Korobow nie był obecny w rosyjskiej przestrzeni publicznej. Na temat powodów jego absencji dyskutowano m.in. w związku z ceremonią obchodów setnej rocznicy istnienia wywiadu wojskowego.

Komentarz: dr Jacek Raubo

Skąpe dozowanie informacji w kontekście śmierci szefa GRU zapewne wpłynie na dalszy rozwój wręcz globalnej debaty o stanie rosyjskich służb specjalnych, w kontekście ich działań zewnętrznych oraz możliwości operacyjnych. Należy zaobserwować pewną polaryzację dotychczasowych ocen ich aktywności, często popadającą w skrajności. Z jednej strony, również GRU, było wielokrotnie pokazywane jako struktura mogąca dosłownie zmieniać „prezydentów i premierów” na całym świecie (działania wobec procesów wyborczych), z drugiej strony, m.in. po słynnym wywiadzie dla RT Rusłana Boszyrowa vel Anatolija Czepigi oraz Aleksandra Pietrowa, pojawiały się sugestie o wręcz amatorskim podejściu do próby otrucia Siergieja Skripala.

Jednocześnie może pojawić się coraz więcej rozważań, odnoszących się do wzajemnych, zamkniętych relacji pomiędzy GRU-FSB-SWZ(SWR), w de facto nowym rozdaniu po sprawie Skripala. Szczególnie, że w ostatnich latach – mając na uwadze dostępne źródła – można zauważyć swoiste wyjście z cienia GRU. Ofensywa zakładała bowiem zaangażowanie się w skomplikowane działania na Ukrainie (tzw. wojna hybrydowa), w Syrii, dodając do tego również cyberprzestrzeń oraz wojnę informacyjną przeciwko takim globalnym graczom jak Stany Zjednoczone, Francja czy Wielka Brytania. To musiało generować znaczące zużycie zasobów ludzkich, finansowych oraz walkę o wpływy.

Dziś, ważną obserwacją wynikającą ze śmierci gen. Korobowa, jest sam fakt że komentuje ją niemal cały świat. Co więcej, w zależności od regionu geograficznego w kontekście GRU pojawiają się różne akcenty – Bliski Wschód i Syria, Europa Wschodnia i Ukraina, Ameryka Północna oraz Południowa i tamtejsze wybory, Europa Zachodnia i próba otrucia Skripala oraz wybory we Francji. Widać przez to, że GRU rzeczywiście wyszła z cienia duetu FSB/SWZ(SWR), zmieniając, chcąc czy nie chcąc, w sposób znaczący swoją politykę wizerunkową. To zaś może generować pytanie, czy nowe władze oraz przede wszystkim elity polityczno-wywiadowcze nie będą dążyły do swego rodzaju wygaszania powstałej wokół GRU atmosfery.

jr

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 6
grzegorzb3
czwartek, 22 listopada 2018, 12:00

Pytanie podstawowe czy była to śmierć z przyczyn naturalnych. Po pierwsze dotyczy to osoby, której wiedza na różne interesujące świat tematy była dużym zagrożeniem dla obecnej ekipy na Kremlu. Po drugie wątpliwości budzi duża śmiertelność na tym stanowisku. Jego poprzednik także odszedł w okolicznościach budzących wątpliwości.

Reklama
Tweets InfoSecurity24