Reklama

Wojsko rusza z pomocą policji

19 marca 2020, 08:45
wojsko policja
Fot. st. chor. szt. mar. Arkadiusz Dwulatek/Dowództwo Operacyjne, witter

Policja otrzyma pomoc wojska. Tak wynika z decyzji jaką podjął minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. Zgodnie z nią pododdziały Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej skierowane zostaną do pomocy policji "w celu zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego" w kraju. Decyzja obowiązuje od północy 19 marca. Dokument wydany został w oparciu o ustawę o Policji, która w przypadkach "niecierpiących zwłoki" pozwala szefowi MON na skierowanie żołnierzy, na wniosek ministra spraw wewnętrznych i administracji, do pomocy policjantom. Jak podkreśla resort obrony narodowej, "decyzja nie oznacza, że wojsko zostanie użyte, by pilnować porządku w miastach".

W razie zagrożenia bezpieczeństwa publicznego lub zakłócenia porządku publicznego, zwłaszcza poprzez sprowadzenie:
1) niebezpieczeństwa powszechnego dla życia, zdrowia lub wolności obywateli,
2) bezpośredniego zagrożenia dla mienia w znacznych rozmiarach,
3) bezpośredniego zagrożenia obiektów lub urządzeń ważnych dla bezpieczeństwa lub obronności państwa, siedzib centralnych organów państwowych albo wymiaru sprawiedliwości, obiektów gospodarki lub kultury narodowej oraz przedstawicielstw dyplomatycznych i urzędów konsularnych państw obcych albo organizacji międzynarodowych, a także obiektów dozorowanych przez uzbrojoną formację ochronną utworzoną na podstawie odrębnych przepisów,
4) zagrożenia przestępstwem o charakterze terrorystycznym mogącym skutkować niebezpieczeństwem dla życia lub zdrowia uczestników wydarzeń o charakterze kulturalnym, sportowym lub religijnym, wtym zgromadzeń lub imprez masowych

– jeżeli użycie oddziałów lub pododdziałów Policji okaże się lub może okazać się niewystarczające, do pomocy oddziałom i pododdziałom Policji mogą być użyte oddziały i pododdziały Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, zwane dalej "Siłami Zbrojnymi.

Art. 18 ust. 1 ustawy o Policji 

Zgodnie z art. 18 ust. 4 ustawy o Policji, pomoc, o której mowa w ust. 1, "może być udzielona również w formie prowadzonego samodzielnie przez oddziały i pododdziały Sił Zbrojnych przeciwdziałania zagrożeniu, w przypadku gdy oddziały i pododdziały Policji nie dysponują możliwościami skutecznego przeciwdziałania tym zagrożeniom".

Na stronach internetowych Dziennika Urzędowego Ministerstwa Obrony Narodowej poinformowano, że MON polecił "wydzielić do pomocy policji, w celu zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego, pododdziały Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej". Poinformowano tam także, że wykonywanie tych zadań następuje od dnia jej ogłoszenia, czyli od północy 19 marca.

"Skład wydzielonych Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, ich zadania, liczebność, obszar, na jakim wydzielone Siły Zbrojne będą wykonywały zadania, oraz czas ich wykonywania, a także ograniczenia dotyczące użycia posiadanych środków określi Minister Obrony Narodowej w porozumieniu z Ministrem Spraw Wewnętrznych i Administracji" - poinformowano.

Jak poinformował szef MON, "żołnierze będą wspierać funkcjonariuszy na przejściach granicznych. Decyzja umożliwia też pomoc Policji w kontrolowaniu przestrzegania kwarantanny".

Zgodnie z ustawą o Policji, pomoc wojska jest możliwa, i może  o niej zdecydować szef MON na wniosek ministra spraw wewnętrznych i administracji "zawiadamiając o niej niezwłocznie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej i Prezesa Rady Ministrów”. Ten tryb przewidziany jest do – jak ujął to ustawodawca – przypadków "niecierpiących zwłoki”.  

W przypadkach niecierpiących zwłoki decyzję o udzieleniu pomocy, o której mowa w ust. 1 i 4, podejmuje Minister Obrony Narodowej, na wniosek ministra właściwego do spraw wewnętrznych, określający zakres i formę pomocy, zawiadamiając o niej niezwłocznie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej i Prezesa Rady Ministrów.

Art. 18 ust. 5 ustawy o Policji

Zgodnie z przepisami żołnierzom kierowanym do pomocy Policji przysługują - "w zakresie niezbędnym do wykonywania ich zadań, wobec wszystkich osób” - uprawnienia policjantów.

DM/PAP

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 29
Jrjr
niedziela, 22 marca 2020, 10:26

Terytorialsi to wojsko?

aspirant
sobota, 21 marca 2020, 09:42

W Niemczech testy może zrobić sobie każdy, nawet ten, kto nie ma żadnych objawów. Dlatego mają najniższą śmiertelność. Ich wojsko nie musi wychodzić na ulicę. Nie ma też paniki, skoro każdy może zrobić sobie test .Mówiąc krótko, niemiecki rząd zadbał przede wszystkim o służbę zdrowia. Nie wolno dopuszczać do stanu zaniedbania służby zdrowia, bo nigdy nie wiadomo co się może zdarzyć. Polskie pielęgniarki i lekarze już od wielu lat wyjeżdżają za granicę, bo w Polsce nie mogą liczyć na godne zarobki. Nikogo to nigdy nie obchodziło. Policjanci niby też wywalczyli w październiku podwyżki, a jak słyszymy rozmowy dopiero są planowane. Jakie rozmowy? Przecież w październiku podpisano porozumienie. W styczniu mieliśmy dostać pieniądze. Nastroje wśród policjantów coraz gorsze. Policjanci przestają komukolwiek wierzyć, czują się oszukani i zaczynają myśleć o własnych rodzinach.

glina
piątek, 20 marca 2020, 19:32

Dokładnie tak. Zarówno policjanci jak i żołnierze na pierwszej linii będą potrzebować rękawiczek, masek i kombinezonów. Ludzie umierają z różnych powodów, ale jechać teraz na zgon bez kombinezonu ochronnego to narażanie dochodzeniowców i techników. Jeżeli przyczyna zgonu nie jest znana i mamy epidemię koronowirusa, to dochodzeniowiec powinien moim zdaniem dostać kombinezon. Prokurator też nie będzie chciał wykonywać czynności bez podstawowych środków ochronnych.

Jeden z wielu
piątek, 20 marca 2020, 16:20

A czym się różni życie żołnierza od policjanta jeśli i jedni i drudzy nie mają zapewnionych środków ochrony przed chorobą. I jedni i drudzy przysięgali służyć Polsce. PS panowie aby choroba nas nie dopadła i naszych rodzin.

Arek
piątek, 20 marca 2020, 16:05

Policja nie jest w stanie już teraz sprawdza takiej ilości adresów na kwarantannie...Warszawa dziś 4500 adresów na dobe. Musi być tak jak w Chinach.Budynek sanatorium np.w Ustroniu przeznaczacie na obiekt kwarantanny.Pokoje są i tak zamykane na karty...pokoje mają lazienki aneks kuchenny balkon tv.Każda osoba idzie do swojego pokoju.Dostaje tylko catering 3x dziennie od osoby w kombinezonie i pomiar temperatury.Osoby dwa tygodnie nie wychodzą.To pozwala izolować od domowników...od pracy...od wychodzenie ze sklepu...pozwala pod kluczem trzymać osoby... Mamy pełno sanatoriów...Ustroń...Kolobrzeg-molochy po kilkaset pokojów.dwa tygodnie na ogladaniu tv i czytaniu książek nikogo nie zabije.!!!! A tak dochodI do utopi że osoba w kwarantannie potencjalnie zarażona siedzi w domu zarażać może domowników...domownicy ludzi w pracy sklepie...dodatkowo wizyta raz na dzień prze zpolicje i tak trudna dziś do zrealizowania to utopia nadzoru.... Resytrykcje jak w Chinach!

Luska
środa, 25 marca 2020, 20:18

Pan Arek ma calkowita rację, stoja puste molochy, ktore i tak na siebie nie zarabiają.Rząd niby cos robi, tylko co????pytam.

Reklama
Tweets InfoSecurity24