Tysiąc glocków dla Policji. Dwie oferty i trzy miliony do wydania

24 maja 2019, 09:46
%2Fprocess%2Fphoto%2Ffiles%2Fnews%2Fphotos%2F1%2F1143%2Fpistolet-policja_01
Fot. Policja

Do policjantów już niebawem trafić może 1000 sztuk nowych pistoletów Glock 17 3. generacji. Komenda Główna Policji poinformowała właśnie o otwarciu ofert, które wpłynęły w odpowiedzi na przetarg trwający od 19 kwietnia tego roku. Na pistolety KGP planuje przeznaczyć nie więcej niż 3 mln złotych.

W odpowiedzi na ogłoszenie o organizacji przetargu złożono dwie oferty. Pierwsza z nich pochodzi z firmy Centrum Szkoleniowe CAMP X Anita Karcz z Wolsztyna. Druga natomiast to oferta firmy Kaliber z Warszawy. Cena dostawy określona w ofercie Centrum Szkoleniowego CAMP X wynosi 2 577,77 złotych, a okres gwarancji to sześć lat, natomiast w przypadku oferty firmy Kaliber cena to 2 949 540 złotych, a okres gwarancji określono na 9 lat. Przypomnijmy, że zamawiający, Komenda Główna Policji, planował przeznaczyć na sfinansowanie tego zamówienia kwotę 3 000 000 złotych.

Komenda Główna Policji potwierdziła, że w przypadku propozycji firmy Centrum Szkoleniowe CAMP X oferowana cena dotyczy jednego kompletu, a wiec oferta opiewa na sumę 2 577 000,77 złotych. 

W czasie rozpatrywania złożonych ofert głównym czynnikiem, jaki brany będzie pod uwagę, jest cena - 60 punktów. Kolejne 40 punktów można też będzie uzyskać za okres udzielonej gwarancji (powyżej 8 lat, minimalny okres gwarancji na pistolet i magazynki ma wynosić co najmniej 5 lat).

Policjanci oczekują, że szkielet pistoletu, kalibru 9mm, wykonany będzie z tworzywa sztucznego, a nacisk na języczek spustowy nie będzie przekraczał 2 kg. Pistolety powinny posiadać nagwintowaną lufę, fabrycznie przystosowaną do montażu tłumika oraz igliczny mechanizm uderzeniowy. Pistolet nie powinien być dłuższy niż 186 mm oraz szerszy niż 30 mm. Wysokość określono maksymalnie na 140 mm, a długość samej lufy nie powinna być mniejsza niż 125 mm.

W specyfikacji technicznej podkreślono również, że żywotność istotnych części pistoletu takich jak lufa, zamek i szkielet, musi wynosić co najmniej 30 000 strzałów. Broń powinna być też wyposażona w szynę montażową dla akcesoriów takich jak oświetlenie taktyczne czy wskaźnik laserowy, z systemem mocowania według standardu Picatinny.

Pojedynczy zestaw powinien składać się m.in. z pistoletu, czterech magazynków (dwóch na 17 naboi i dwóch na 19 naboi) oraz zestawu do czyszczenia. Dostawa kupionych pistoletów ma nastąpić nie później niż 19 grudnia 2019 r.

Kupno 1000 kompletów pistoletów samopowtarzalnych kal. 9x19 mm Parabellum Glock 17 3 generacji to pierwszy tak duży zakup broni krótkiej dla policjantów od czasu kupna blisko tysiąca pistoletów Rex w ubiegłym roku.

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 22
uzbrojony
piątek, 24 maja 2019, 20:15

Te glocki nie oddzadza 30 tys strzalow w resorcie przez 30 lat... i czemu gen3? W tych cenach mozna kupic gen5.

emeryt
niedziela, 26 maja 2019, 16:54

Glocki mają być ala AT, więc pewnie wystrzelają.

Adam
piątek, 24 maja 2019, 16:16

Przecież w tym przetargu najlepsza oferta jest z HS HS-9.

devlin0
piątek, 24 maja 2019, 14:01

a gdzie to szumne popieranie krajowego przemyslu?

Alek
piątek, 24 maja 2019, 13:04

Jakiś dziwny przetarg. Napisano tak jakby przetarg dotyczył dostawcy a nie modelu pistoletu. Istotą przetargu jest wybranie najlepszej broni a nie dostawcy.

Poeta
piątek, 24 maja 2019, 23:45

Też jest dla mnie to dziwne. Chyba, że chodzi o najlepszą broń, ale obie firmy oferują Glocka 17 3 gen? Wgl. czemu 3 gen, a nie 4 lub 5? (5 rozumiem, bo nie wszystkim przypada do gustu, ale 3 jest już trochę przestarzała). No i oczywiście, czemu nadal najwięcej punktów można zdobyć ceną, a nie jakością? Jak zawsze musi być najtańsze...

Sdam
sobota, 25 maja 2019, 00:10

Trzecia gen jest najlepsza...

Marek
piątek, 24 maja 2019, 23:56

A na czym polega ma przestarzałość ?

Gts
sobota, 25 maja 2019, 10:34

Nie wiem, tam sie tak nie wiele zmienia, ten pistolet ma taki rynek części, że nawet producent nie chce ryzykować wielkich zmian. Zmienia się sprężyna, zamek, troche podetną korpus i to wszystko, bo po co, jak dostawcy mają tysiące lepszych i gorszych podzespołów. Można poprawić pracę spustu, co chyba zrobiono w gen5, a na co najbardziej się narzeka względem np Beretty APX. Tyle, że to nic nie zmienia pod względem dojrzałości konstrukcji. Można sie przyczepić, że jest brak przednich bruzd na zamku bo dziś to już standard. Wielu nie pasują wyciecia pod palce, które zniknęły w gen5, ale mechanicznie tam się nic nie starzeje.

Tweets InfoSecurity24