Trzy śmigłowce Bell dla Policji. Kolejny zakup z wolnej ręki

1 lutego 2019, 12:55
Bell, policja., fot. Bell
Bell-407GXi, fot. Bell

Komendant Główny Policji gen. insp. Jarosław Szymczyk podpisał umowę na zakup trzech śmigłowców patrolowo-obserwacyjnych typu Bell-407GXi dla polskiej Policji - informuje formacja. Szef KGP pozyskanie sprzętu "z wolnej ręki" zapowiadał jeszcze w listopadowej rozmowie z InfoSecurity24.pl. Ich zakup ma umożliwić realizację jednego z kluczowych elementów programu modernizacji służb mundurowych, którego celem jest odbudowa policyjnego lotnictwa.

Jak informuje Policja, umowa została podpisana z amerykańskim producentem śmigłowców typu Bell - firmą Bell Textron Helicopter Inc. z siedzibą w Fort Worth. Pierwszy śmigłowiec ma trafić na wyposażenie Policji do końca bieżącego roku, a dwa kolejne do końca marca 2020 r. Doposażenie lotnictwa w śmigłowce patrolowo-obserwacyjne pozwoli na zastąpienie wycofanych z eksploatacji, wiekowych i wysłużonych śmigłowców Mi-2.

Wersja GXi, to najnowsza modyfikacja śmigłowca Bell-407, która do produkcji weszła w ubiegłym roku. Nowa awionika i osiągi mają predysponować te maszyny do wykorzystania do zadań wymagających długotrwałego przebywania w powietrzu z jednoczesnym zapewnieniem niskich kosztów eksploatacji. Zamówione śmigłowce będą dodatkowo posiadały modyfikacje dostosowujące je do wymagań w zakresie zadań realizowanych na rzecz wszystkich służb Policji.

Komenda Główna Policji nie udzieliła informacji dotyczących środków jakimi dysponowała na zakup śmigłowców, nie wiadomo również na razie ile ostatecznie wydała na pozyskanie maszyn Bell 407GXi. Należy jednak założyć, że skoro w dwóch postępowaniach przetargowych środki te nie zostały istotnie zwiększone, Policja dalej starała się pozyskać trzy śmigłowce w cenie dwóch lub musiała znacząco zwiększyć środki przeznaczone na ten cel.

Zakup Bella to również potwierdzenie nieoficjalnych informacji, do których InfoSecurity24.pl dotarł w grudniu 2018 roku, mówiących o tym, że wstępne analizy dotyczące możliwości zakupu trzech śmigłowców jednosilnikowych dotyczą właśnie maszyn tej amerykańskiej firmy.

Przypomnijmy, że dwa realizowane w 2018 roku przetargi na zakup pozyskanych właśnie maszyn zakończyły się bez rozstrzygnięcia. Pierwsze postępowanie unieważniono w kwietniu 2018 roku, ze względu na cenę znacznie przekraczającą wyasygnowane środki. W drugim przypadku cena również nie mieściła się w zakładanym budżecie, ale przyczyną anulowania w postępowania w październiku 2018 roku było uznanie jedynej oferty za nie spełniającą specyfikacji technicznej. Co istotne, w obu postępowaniach złożono tylko jedną ofertę, która dotyczyła trzech śmigłowców Airbus Helicopters H125 Écureuil dostarczanych przez spółkę Heli-Invest.

Tutaj mamy sytuację, która pokazuje, jak wygląda kwestia przetargowa w tego typu zakupach. Tak jak Pan zauważył, za nami dwa nieudane przetargi, co jednak ciekawe w obydwu przypadkach praktycznie z winy oferentów, bo oferty nie spełniały wymagań SIWZ. Dzisiaj daje nam to kolejną możliwość, bo przepisy pozwalają na to, żeby po dwóch nieudanych przetargach, wejść w tryb zamówienia „z wolnej ręki”. I chyba skorzystamy z tej możliwości.

gen. insp. Jarosław Szymczyk, Komendant Główny Policji 

Przy ubiegłorocznym budżecie KGP na ten cel w wysokości 53 mln zł, w pierwszym postępowaniu zaproponowana cena wynosiła ponad 77 mln zł, a w drugim, ze względu na wydłużenie terminu dostawy nieco mniej, bo 73 mln zł. W związku z tym, już w październiku  2018 roku prognozowaliśmy, że podobnie jak w przypadku zakupu śmigłowców Black Hawk, Policja zdecyduje się na zakup z wolnej ręki. Potwierdzenie redakcja InfoSecurity24.pl otrzymała ostatecznie w grudniu 2018 roku, od rzecznika prasowego KGP insp. Mariusza Ciarki.

MR/DM

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 49
autor komentarza
piątek, 1 lutego 2019, 23:03

@zxxc - 2000 sztuk Mi-1, 5500 sztuk Mi-2, 10 000 An-2, ok. 1500 Mig-15/17 (dokładnie nikt nie wie ile...) - i co z tego, że te ogromne ilości sowieckich maszyn wyprodukowaliśmy wielkiemu bratu w cenie paczki gwoździ za sztukę. I co nam to dało? Literalnie nic. Dysponowaliśmy tylko dokumentacją produkcyjną, dokumentacji projektowej nigdy nie otrzymaliśmy do żadnego sprzętu licencyjnego. Próby odrobinę głębszej ingerencji (poza dodaniem reflektora) robione siłą rzeczy po omacku, kończyły się katastrofą. Produkowanie tysięcy egzemplarzy sprzętu średnio przestarzałego lub zupełnie archaicznego (An-2) miało dokładnie zerowy wpływ na nasze zdolności techniczne, możliwości rozwoju i stworzenia czegoś nowego.

Stefan
piątek, 1 lutego 2019, 21:50

Kriss, wyjaśnij co jest w tym dobrego? Że nasze pieniądze Twoje/Moje są wydawane bez przetargów, że płacimy drożej niż trzeba. Że mamy urzędników, którzy łamią prawo. Wyjaśnij co jest dobrego, ze mając dotacje od UE na Straż Pożarną, Policje, SG kupujemy amerykański sprzęt zamiast tego z UE? Co w tym jest dobrego? Mamy w UE dwóch producentów, którzy mogą w tej klasie dostarczyć śmigłowce. W tym jeden ma fabrykę w Polsce i może dostarczyć A109. Co w tym zakupie jest dobrego? Nie oczekujmy później od Europy wsparcia jak zachowujemy się w ten sposób.

pralislaw
piątek, 1 lutego 2019, 20:31

a dlaczego nie SW-4?

Słonina
piątek, 1 lutego 2019, 20:27

Kolejny dobry prognostyk dla poprawy działań policji.Tu rzeczywiście rząd, jak na 3 lata , zrobił więcej, niż coś..żeby tak jeszcze w wojsku mniej gadano ,a więcej kupywano.

arti
piątek, 1 lutego 2019, 20:23

A nie lepiej MD 520 - z "cichą" belką ogonową. Kurcze kto to wybiera???? a w ostateczności ile by to było sokołów?