Nowa struktura Służby Więziennej. Resort sprawiedliwości: zmiany nie wpłyną na utratę miejsc pracy

4 września 2018, 09:19
zakład karny, służba więzienna, fot. por. Anna Czajczyk:sw.gov.pl
fot. por. Anna Czajczyk/sw.gov.pl

Służba Więzienna przechodzi obecnie, jak twierdzą jej szefowie, pierwszą od wielu lat modernizację. Strażnicy więzienni niedawno otrzymali nowe mundury, kierownictwo SW zapowiada podwyżki, a ministerstwo sprawiedliwości opublikowało właśnie zarządzenia, zmieniające strukturę funkcjonowania SW. Jak poinformowało redakcję InfoSecurity24.pl, Biuro Komunikacji i Promocji Ministerstwa Sprawiedliwości, wydane zarządzenia, „z dniem 30 listopada 2018 roku, przekształcają 5 mniejszych zakładów karnych i aresztów śledczych w oddziały zewnętrze większych jednostek penitencjarnych. Jeden z zakładów karnych włączony zostanie w strukturę aresztu śledczego, a jeden odział zewnętrzny przestanie istnieć.

W kwietniu 2017 roku wiceminister sprawiedliwości zapowiedział gruntowną reformę więziennictwa. Najważniejszym elementem reformy było przyjęcie przez rząd ustawy modernizacyjnej. Przygotowana przez Ministerstwo Sprawiedliwości i Centralny Zarząd Służby Więziennej ustawa przewiduje zmianę wielu elementów funkcjonowania więziennictwa. Jednym z nich jest reorganizacja zakładów karnych i aresztów śledczych.

„W sierpniu br. Minister Sprawiedliwości, realizując kolejny etap reformy, wydał zarządzenia, które z dniem 30 listopada 2018 roku, przekształcają  5 mniejszych zakładów karnych i aresztów śledczych w oddziały zewnętrze większych jednostek penitencjarnych (ZK Lubliniec, AŚ Prudnik, AŚ Szamotuły, AŚ Środa Wielkopolska, ZK Oleśnica), jeden z zakładów karnych włączony zostanie w strukturę aresztu śledczego (ZK Warszawa-Białołęka połączony zostanie z AŚ Warszawa-Białołęka), likwidacji ulegnie jeden oddział zewnętrzny (OZ Grodzisk Maz.)” – poinformowało nas Ministerstwo Sprawiedliwości. 

Resort sprawiedliwości zaznaczył, że zmiany mają przede wszystkim charakter organizacyjny i pozwolą na optymalizację kosztów.

Podjęte działania nie będą miały wpływu na utratę miejsc pracy przez funkcjonariuszy i pracowników Służby Więziennej, ale pozwolą na efektywniejsze wykorzystanie posiadanych zasobów. Część funkcjonariuszy i pracowników zostanie przeniesionych do pełnienia służby w innych jednostkach, większość nadal pełnić będzie służbę w dotychczasowych miejscach pracy.

Biuro Komunikacji i Promocji Ministerstwa Sprawiedliwości

Przypomnijmy, w pierwszej fazie reformy (31 marca br.) przekształceniu lub likwidacji uległy łącznie 23 małe i wyeksploatowane jednostki penitencjarne. Jak mówią przedstawiciele ministerstwa sprawiedliwości, pozwoliło to na racjonalizację wydatków ponoszonych na ich utrzymanie oraz lepsze zarządzanie. W odpowiedzi na nasze pytania, Rzecznik Prasowy Dyrektora Generalnego Służby Więziennej, mjr Elżbieta Krakowska przekonywała, że są to małe i wyeksploatowane jednostki, a ich likwidacja przyniesie korzyści nie tylko ekonomiczne, ale również wpłynie na poprawę warunków pełnienia służby przez funkcjonariuszy. Od 31 marca przestały istnieć areszty śledcze w: Zabrzu, Krakowie Podgórzu, Bartoszycach, Ostródzie, Nowej Soli, Śremie, Lesznie, Nisku, Sanoku, Kamieniu Pomorskim wraz z oddziałem zewnętrznym w Buniewicach, Choszcznie, Wałbrzychu, Lubaniu i Świnoujściu. Resort sprawiedliwości zapewnia, że pierwszy etap reformy, nie wpłynął na utratę pracy przez funkcjonariuszy i pracowników Służby Więziennej. Nie zabrakło również  miejsc dla osadzonych.

DM

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 19
remek10
środa, 5 września 2018, 03:03

Bardzo kiepska ta modernizacja. Może trzeba by zaintersować NIK, jak marnowane są pieniądze. Słusznie kolega zauważył, po co nowe, super uzbrojenie, skoro zlikwidowano większość stanowisk uzbrojonych. Nowe mundury-to jakaś farsa. Wymiana będzie trwała 3 lata. Cyrk, cyrk, cyrk. Niestety statystyki nie pokazują rzeczywistości, ale CZSW tego nie rozumie. Braki kadrowe, rosnące nadgodziny, marne wynagrodzenie, nawał obowiązków, likwidacja oddziałów szpitalnych. To są sprawy które trzeba modernizować. Zamykanie jednostek nie rozwiązuje problemów kadrowych ale tylko odsuwa je w czasie. Przenoszenie ludzi do innych jednostek wiąże się z dodatkowymi kosztami. Ale statystycznie będzie super. Za taką modernizację ktoś powinien ponieść konsekwencje i to surowe. Kombinacje w zbijaniu nadgodzin przechodzą granicę zdrowego rozsądku.

Rysiek
środa, 5 września 2018, 00:44

Oczywiście miejsca są ale w oddziałach półotwartych i otwartych. Niech autor zapyta się o miejsca dla recydywistów w zakładach karnych zamkniętych czy aresztach. Dużo zlikwidowanych jednostek było w lepszym stanie niż te \"duże\", które pozostały. Likwidacja to też masowe odejścia że Służby - na emerytury, do wojska. Nie wiem gdzie te oszczędności, może zapytać ile służbę kosztowały odejścia na emeryturę ze zlikwidowanych jednostek. To się nie powinno nazywać modernizacja tylko mordowanie Służby ale to tylko moje osobiste zdanie.

Znajomi w SW
środa, 5 września 2018, 00:10

Reforma SW ??? Funkcjonariusze odchodząc na emerytury zabierają ze sobą etaty, a młodzi będą pracować 25 lat minimum, oczywiście cała reszta robi robotę za emerytów co odeszli jak i za siebie (modernizacja polega na dajmy im po 400 zł zamiast zwiekszajmy liczbę etatów i poprawmy warunki pracy), kolejna sprawa zakup karabinów szturmowych dla SW po co jak zostały zlikwidowane wieżyczki wartownicze gdzie mogły być wykorzystywane(na dzień dzisiejszy bezużyteczne) no chyba że do strzelania na strzelnicy 5 pestek raz na rok. A i wspaniały program że więzień ma zarobić na siebie, to nie wypala, zaraz ktoś wstawi świetne statystyki o 80% zatrudnieniu w jednostkach SW ale to wszystko,, lipa,, bo z niewolnika nie będzie pracownika i to fakt- na siłę zatrudnianie szukanie bezsensownych stanowisk organizacja kursów pracy tylko dla procentowego zatrudnienia niewypał i meczarnia dla funkcjonariuszy biurokracja tabelki grafiki i zbędne ruchy po jednostkach. Pozdrawiam.

Sylwia
wtorek, 4 września 2018, 23:51

Wyremontujecie cele i doprowadzcie do ludzkiej godnosci zwlasza metraz ktory jest jak w kurniku wszystkie jednostki wiezienne powinny przejsc remont i szkolenie dla personelu co daje remont biur nic ludzie jak bydleta siedza w malych celach i traktowani sa jak bydlo

Popieram wasz protest
wtorek, 4 września 2018, 23:18

Co oni pierniczą dobra zmiana zamknęła Rakowiecką z jedynym na okolice oddziałem szpitalnym teraz trzeba zapiernifzac do Łodzi albo bujać się po szpitalach wolnościowych, ludzi do pracy brak bo kto za 2300 przyjdzie do takiej pracy i to na nowych zasadach już teraz są poważne braki kadrowe ludzie pracują po po miesiąc lub mniej i się zwalniają... Braki kadrowe zaczynają zagrażać bezpieczeństwu jednostek. Nic dziwnego że zaczęły się protesty...