Jednośladem na granicę. SG dostanie nowe motocykle

19 marca 2020, 14:57
2-116727
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Warmińsko-Mazurski Oddział SG

Straż Graniczna zamierza kupić 40 sztuk nowych motocykli z możliwością  pozyskania dodatkowo kolejnych 10. Chodzi o maszyny fabrycznie nowe, wyprodukowane nie wcześniej niż w 2019 r.

Motocykle mają być dwumiejscowe i pozwalające na poruszanie się w warunkach szosowo-terenowych (kategoria L3e). Straż Graniczna zastrzegła przy tym, że każdy motocykl ma być objęty dwuletnią gwarancją, bez limitów przejechanych kilometrów. Jednoślady napędzać ma czterosuwowy silnik o zapłonie iskrowym o pojemności 230-260 cm3, uzyskujący moc nie mniejszą niż 14kW (19KM).

Motocykle mają być wyposażane w elektryczny rozrusznik oraz co najmniej 5-biegową, manualną skrzyni biegów i tarczowe hamulce zarówno z przodu jak i z tyłu tyłu pojazdu. Motocykle mają mieć maksymalną masę własną 160 kg. Tylne koło powinno mieć średnicę miniumum 18 cali, zaś przednie miniumum 21 cali. W obu przypadkach, opony muszą posiadać bieżnik o rzeźbie dostosowanej do poruszania się po drogach utwardzonych i w terenie (40 proc. szosa, 60 proc. teren).

Motocykle mają zostać dostarczone do Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Chełmie. Pogranicznicy mają je otrzymać do 21 sierpnia 2020 r., a na same oferty formacja czeka do 24 kwietnia, kiedy planowo ma nastąpić ich otwarcie. Podczas oceny złożonych propozycji pod uwagę brane będą cena (60 proc.), gwarancja (15 proc.), rok produkcji (8 proc.) oraz wyposażenie (17 proc.). W przypadku gwarancji, tak jak zostało wspomniane, minimum to dwa lata, ale jej wydłużenie - o 3 lata - może zapewnić nawet 15 dodatkowych punktów. 

Dodatkowe punkty w postępowaniu przetargowym przyznawane będą również za oferowanie motocykli wyprodukowanych w 2020 r. SG punktować będzie też wyposażenie maszyn w silnik chłodzony cieczą, wyposażenie motocykli w zbiorniki paliwa o pojemności powyżej 10 litrów, zastosowanie barwy ciemnozielonej lub khaki samego motocykla i czarnej lub ciemnoszarej w przypadku siedzeń. Punktowane będą też oferty zakładające wyposażenie motocykli w pełną lub bezstopniową regulację zawieszenia, wyposażenie w stelaż bagażnika (kufer), osłonę przeciwkurzową, osłony na dłonie kierowcy (handbary) oraz wyposażenie pojazdów w przynajmniej jedno zabezpieczenie antykradzieżowe.

JR

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 10
Człowiek
środa, 8 kwietnia 2020, 23:22

Najciekawsze jest to że wszystkie motocykle jakie zakupiło i zakupi Sg nie są wyposażone w żadne światła uprzywilejowane co uniemożliwia podjęcie jakichkolwiek czynności kontrolno pościgowych w terenie jak i na drodze i to jest banał bo jak zatrzymać motocyklem bez sygnałów swietlnych i dźwiękowych pojazd uciekający w terenie albo nawet zatrzymać do kontroli jakikolwiek pojazd???? Brawo dla zamawiających

Autor G.
piątek, 20 marca 2020, 19:25

Lepiej buggy wygoda bezpieczeństwo komfortowe warunki pracy. Wiem KG SG nie dba o swoich funkcjonariuszy. Tylko o swoje stołki aby były wygodne.

NOSG
piątek, 20 marca 2020, 19:12

Zamiast motocykli nie lepiej kupić buggy z zadaszeniem na głowę nie kapie. lekkie wyjdzie z każdego błota i co ważne z klatką bezpieczeństwa. Wiem że były takie testowane.

Dolo
sobota, 21 marca 2020, 15:44

Są buggy, przynajmniej w Bieszczadzkim. Motocykle mają trochę inna specyfikę, uważam, że ich zakup jest najbardziej potrzebny, bo są tylko stare i ciężkie KTMy.

Binx
piątek, 20 marca 2020, 13:15

Masa własna max. 160 kg jest nierealna dla wszystkich dobrych enduro. Nawet Yamaha waży więcej, a BMW 1200 249 kg bez paliwa.

Dudley
piątek, 20 marca 2020, 16:22

A jeździłeś kiedyś enduro lub chociaż widziałeś jakiś rajd? Uważasz ze BMW 1200GS za motocykl enduro, przeznaczony do jazdy w terenie? Wow, coraz więcej kosmitów tutaj pisze, weź człowieku wpisz w Google hasło motocykl enduro, poczytaj a później pisz.

Mmm
piątek, 20 marca 2020, 15:22

Zobacz jaka ma być pojemność silnika. Wówczas zakładana masa jest do osiągnięcia

Prawie już emeryt
piątek, 20 marca 2020, 09:11

Znając życie znowu wybiorą motocykl najgorszy z możliwych. Podyktowane względami ceny czy jakiś dodatkowych innych nieopisanych w szczegółach przetargu zasad. Motocykl marki Rieju pokazał już wiedzę ekspertów rozstrzygających przetargi w SG. Ten motocykl nie ma nawet awaryjnego wyłączenia silnika! Po skręcie kierownica dodaje automatycznie gazu ( spowodowane jest to zbyt krótkimi fabrycznie montowanymi linkami) Nie jeden malo co nie stracił przez to zdrowia a może i zycia. Brak stelażu do przymocowania chociażby plecaka, zacinający się starter blokujący się z osłoną silnika, blokujące się tarczowe hamulce, drgający tylni błotnik potrafiący się podwinąć pod oponę powodując jego złamanie...Mam nadzieję, że eksperci z SG pójdą wreszcie po rozum do głowy i wybiorą dobrze.

Tweets InfoSecurity24