Zakaz przemieszczania w praktyce. Insp. Ciarka: "będziemy stanowczy"

25 marca 2020, 08:23
Policja. kontrola, stop, fot. policja.pl
Fot. Policja.pl

"(...) jeżeli będziemy przestrzegać obowiązujacych przepisów nie musimy się obawiać" - mówi w rozmowie z InfoSecurity24.pl insp. Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy komendanta głównego policji, odpowiadając na pytania dotyczące działań jakie z związku z wprowadzonym od dziś zakazem poruszania wykonywać będzie policja. Jak dodaje, "cel jest jeden – zdrowie i bezpieczeństwo wszystkich obywateli". 

Dominik Mikołajczyk: Na czym polegać będą działania podejmowane przez funkcjonariuszy policji w związku z wprowadzonym zakazem przemieszczania?

Insp. Mariusz Ciarka: Przede wszystkim jesteśmy zobowiązani do egzekwowania wprowadzonych przepisów zaostrzających zasady przemieszczania się, a związane jest to z pandemią koronawirusa. Od razu chcę uspokoić wszystkich obywateli, że będą mogli swobodnie poruszać się do pracy, sklepu, lekarza, apteki czy odwiedzając swoją rodzinę, jak i wykonując inne ważne czynności w naszym życiu. Nikt nie będzie za takie zachowania karał. Jednak w przypadku, kiedy będą gromadziły się grupy osób - zgodnie z przepisami większe niż dwie osoby - to policjanci będą zobowiązani reagować i w takich sytuacjach będą ustalać jaki jest cel takiego "zgrupowania", a w przypadku kiedy zasady określone przepisami zostaną naruszone, będą wyciągane surowe konsekwencje prawne.  

Można poruszać się między miastami czy województwami?

Tak, tutaj też chcę uspokoić. Działa kolej, transport zbiorowy, nikt nie zamyka dróg. W tej kwestii będą obowiązywać przepisy mówiące o tym, że w danym środku transportu zbiorowego może przebywać nie więcej osób niż wynosi połowa miejsc siedzących. A więc jeśli w autobusie przy codziennie obowiązujących przepisach może podróżować siedząco 60 pasażerów, teraz nie może być ich więcej niż 30.

Jak policjanci będą to egzekwować?

Policjantom nie sprawi to większego problemu, bo już dziś przecież sprawdzamy ilu pasażerów porusza się w pojeździe i czy nie naruszono przepisów w tym zakresie. Teraz po prostu - mówiąc najprościej - będziemy dzielić to na pół. 

Będziecie sprawdzać w jakim celu ludzie poruszają się po ulicach?

Jeżeli będą to grupy więcej niż dwuosobowe, i zachodzić będzie obawa naruszenia wprowadzonych czasowo przepisów, policjanci będą dążyli do ustalenia w jakim celu i gdzie się takie osoby poruszają. Jestem jednak przekonany, że samo zdyscyplinowanie i odpowiedzialność Polaków, które widać chociażby przy przestrzeganiu kwarantanny, sprawi że nikt nie będzie wychodził z domu bez ważnego uzasadnienia. Inaczej będziemy musieli reagować stanowczo. Dlatego niech stanowczo wybrzmi, że jeżeli będziemy przestrzegać obowiązujacych przepisów nie musimy się obawiać.

Czy policja będzie zatrzymywać samochody i inne pojazdy sprawdzając, ile osób jest w środku, czy są spokrewnione oraz jaki jest cel podróży?

Policjanci będą zwracać uwagą na te miejsca, w których gromadzą się więcej niż dwie osoby, także na samochody. Na przykład spotkanie kilku osób w samochodzie na parkingu zamiast na ławce, to już naruszenie przepisów. Jeśli chodzi jednak o rodziny i przewóz najbliższych, czy podróż ze znajomym do pracy to już zupełnie inne sytuacje.

Policjanci będą przyznawać kary za łamanie zakazu poruszania?

W tych uzasadnionych przypadkach, gdzie zachodzi podejrzenie naruszenia przepisów będziemy stanowczy, będą kierowane wnioski o ukaranie do Sądu.

Ile wynosić będzie taka kara? 

Mówimy o kwotach sięgających nawet kilku tysięcy złotych. Ostatnie wyroki związane z naruszaniem wprowadzonych obostrzeń pokazują, że sądy są surowe w tej kwestii.

Czy w egzekwowaniu zakazu poruszania policji pomagać będą inne formacje?

Z pewnością będą wspierać nas inne służby i liczymy na ich pomoc. Cel jest jeden – zdrowie i bezpieczeństwo wszystkich obywateli. Obecnie czasowo wprowadzane przepisy, związane ze zwalczaniem pandemii COVID-19, zawierają również zakazy organizowania imprez masowych np. meczy, zgromadzeń, dużych spotkań itp. - zatem ci funkcjonariusze, którzy zabezpieczaliby te wydarzenia mogą być kierowani do innych zadań.

Nie ukrywamy, że obecna sytuacja nałożyła na nas ogrom nowych zadań, o których nikt nawet nie pomyślałby jeszcze kilka miesięcy temu. Jednak policjanci swoje zadania wykonują z ogromnym zaangażowaniem, o czym wielokrotnie mówił Komendant Główny Policji gen. insp. Jarosław Szymczyk dziękując im za to. Bardzo budujące są również podziękowania otrzymywane od obywateli, którzy na co dzień widzą trud służby i poświęcenie, jest to bardzo mobilizujące i takie wyrazy szacunku należą się policjantom.

Dziękuję za rozmowę.

KomentarzeLiczba komentarzy: 31
Jan
środa, 25 marca 2020, 20:42

A w tramwaju będzie więcej osób i co wtedy, kto będzie karany, będą wysadzac pasażerów, i których,, piękne ble ble ble a żadnych konkretów. Skoro rzecznik prasowy KG nie wie to skąd ma wiedzieć zwykły policjant, ale informacja szacun

Ols
środa, 25 marca 2020, 17:39

A jak policja zareaguje jak szeregowy poseł zarządzi jednak wybory? To będzie okazja do gromadzenia się

xx
środa, 25 marca 2020, 23:49

nowe zaostrzenia są do 11.04 a wybory są w maju .....jeśli będą ...

Superglue
środa, 25 marca 2020, 14:40

swiatowego szalenstwa ciag dalszy

1stCav
czwartek, 26 marca 2020, 11:13

Założę się że włoski internet też 2 miesiące temu był pełny takich głębokich przemyśleń...

Obywatel-1
środa, 25 marca 2020, 13:25

Więc jadąc z rodziną 4-osobową Z jednego miasta do innego miasta do znajomej co może grozić w takiej sytuacji? Zaznaczam że nie jestem poddany kwarantanie ani znajoma

Marek
czwartek, 26 marca 2020, 20:14

Nie wiem jak ty. Ja mam matkę w podeszłym wieku. Nie pozwalam jej robić zakupów. Rozmawiam z nią przez telefon. Pracuję z ludźmi, więc nie chcę matuli narażać. Kiedy robię dla niej zakupy, czy wyrzucam śmieci, nie kontaktuję się z mamą osobiście. Żona także chciałaby pojechać do teściowej. Nie robi tego teraz z powodów oczywistych. Tak samo jak dzieciaki do mnie nie jeżdżą. Żeby było śmieszniej nie trzeba mi było do tego obecnych zakazów. Postępowałem w ten sposób, zanim je wprowadzono i nie podoba mi się to za bardzo. Tak samo jak nikomu z mojego otoczenia.

1stCav
czwartek, 26 marca 2020, 11:12

Żaden system niestety nie jest odporny na głupotę ludzi... Jeśli uważasz że to jest dobry czas na rodzinne wizyty u znajomych z innego miasta to po prostu ręce opadają... Czego nie rozumiesz w prostym komunikacie ZOSTAŃ W DOMU? Jedyną drogą do opanowania tego cholerstwa jest przerwanie łańcucha zakażeń czyli odizolowanie wszystkich zarażonych przez co nie zarażają nowych. A może uważasz że jesteś w grupie nieśmiertelnych? Młodych, zdrowych? Duży błąd - ten wirus dotyczy wszystkich. Włosi się o tym już przekonali i myślę że wielu z nich gdyby mogło cofnąć czas to teraz zostaliby w domu...

Domino
piątek, 27 marca 2020, 11:22

Proste prawda? Jednak jak widać myślenie niektórych boli. Masz racje, wszystko opada a nie tylko ręce. Ludzie, to w trosce o wasze zdrowie a nie w celu zrobienia na złość.

Urko
czwartek, 26 marca 2020, 08:43

Chyba nie oglądałeś serialu o kapitanie Klossie. Z mieszkania wychodzi się pojedynczo w kilku minutowych odstępach...

widłak
czwartek, 26 marca 2020, 06:52

Grozic moze kara. Poruszać się z rodziną mozesz ale odwiedzac znajomej juz nie.

Pies Pluto
środa, 25 marca 2020, 13:23

Moj lizak odkazany codziennie No ale tyle juz nie wymacha

Tweets InfoSecurity24