Zakupowa konsekwencja, czyli czeskie pistolety dla Straży Granicznej

26 lipca 2019, 10:43
Fot. Nadodrzański Oddział Straży Granicznej. Straż Granicznajpg
Fot. Nadodrzański Oddział Straży Granicznej

Straż Graniczna rozstrzygnęła przetarg na dostawę 550 pistoletów. Postępowanie wygrała Zbrojownia Sp. z o.o. będąca dystrybutorem Českiej Zbrojovki w Polsce. Do funkcjonariuszy SG trafi zatem ponad pół tysiąca sztuk pistoletów CZ P-10 C. Jeśli formacja zdecyduje się dokupić dodatkowych 100 sztuk, za tegoroczne zamówienie zapłaci nawet ponad 900 tys. złotych brutto. Ten sam model broni pogranicznicy kupili w połowie ubiegłego roku, wtedy jednak przetarg zakładał dostawę 1600 pistoletów. 

W wyścigu na dostawę broni dla Straży Granicznej startowały cztery firmy: Berlopak Sp. z o. o, Works 11 Sp. z o.o., Fabryka Broni „ Łucznik” – Radom Sp. z o.o. oraz zwycięska Zbrojownia. Jak wynika z informacji opublikowanych przez Straż Graniczną, ocenie podlegały jednak tylko trzy z czterech złożonych propozycji. Rozpatrywana nie była oferta firmy Works 11, a zwycięska Zbrojownia (97 punktów) zyskała blisko 10-punktową przewagę nad drugą w stawce firmą Berlopak (87,53 punktów). Najniżej oceniona propozycja pochodziła z radomskiej Fabryki Broni.

O tym, że to właśnie Zbrojownia najpewniej okaże się zwycięzcą przetargu informowaliśmy na InfoSecurity24.pl już kilka tygodni temu. Oferta zakładająca dostawę czeskich pistoletów była bowiem najtańsza, a to właśnie cena stanowiła najważniejsze kryterium. Oceniana była również gwarancja (20 proc.), żywotność broni (20 proc.) oraz niezawodność (10 proc.), jednak w tym przypadku wszystkie oferty obejmowały taki sam, 10-letni okres gwarancji i zgodność z wymaganiami przetargowymi w zakresie parametrów technicznych.

Przetarg dotyczył dostawy 550 kompletów broni z opcją zwiększenia zamówienia do 650 pistoletów. Pistolety trafić mają do Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej najpóźniej do 15 listopada br. Łącznie zamówienie może kosztować nawet 974 350 złotych brutto, z czego koszt zamówienia podstawowego to 824 450 złotych brutto.

Warto przypomnieć, że to kolejny przetarg, w ramach którego Straż Graniczna zdecydowała się na zakup czeskiej broni. W ubiegłym roku SG kupiło 1600 sztuk pistoletów CZ P-10C, a koszt dostaw wyniósł ponad 2,5 mln złotych.

Pistolet CZ P-10C jest to kompaktowa, bezkurkowa broń krótka ze szkieletem zbudowanym z polimerów. Zaliczany jest do lżejszych i bardziej poręcznych konstrukcji tego typu. Broń jest wyposażona w kilka zabezpieczeń przed przypadkowym strzałem, w tym dźwignię w języku spustowym, znaną np. z pistoletów Glock.

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 21
Jadur
niedziela, 28 lipca 2019, 02:43

W sytuacji kiedy do remontu poszly t 72 zeby polski przemysl zbrojeniowy dostal zastrzyk kasy, to ten zakup to sabotaz

Andrettoni
sobota, 27 lipca 2019, 21:29

W kalkulacji ceny zapomniano o podstawowych faktach - firmy polskie odprowadzają podatki w Polsce, zatrudniają mieszkańców Polski, którzy płacą podatki i ZUS. W kalkulacji wszelkich kosztów powinno to być uwzględniane - polskie firmy powinny mieć co najmniej 20-50% więcej punktów w sferze kosztów. Praca SG przekłada się bezpośrednio na dobrobyt państwa - w tym wypadku zakup za granicą można to porównać do wielomilionowego przemytu, a to jest całkowitym przeciwieństwem tego co ta służba powinna robić.

fcuk
sobota, 27 lipca 2019, 18:40

Wygrał produkt lepszy i tańszy. Aż trudno uwierzyć.

Niebieski Migdał
piątek, 26 lipca 2019, 23:22

40 milionowy kraj nie potrafi zaprojektować i wyprodukować średniej klasy broni strzeleckiej. Nie oszukujemy się CZ nie jest górną półką. Raczej średnią. A my nie potrafimy nawet tego. Żal.

Adam
piątek, 26 lipca 2019, 19:12

Z czym startował Works11 i dlaczego nie był oceniany?