Supertajna jednostka rosyjskiego wywiadu "destabilizuje" Europę?

9 października 2019, 11:56
Putin, fot. kremlin.ru
Fot. kremlin.ru

Rosyjski wywiad wojskowy GRU ma supertajną jednostkę specjalną 29155. Jej celem jest destabilizacja państw Europy – podał dziennik "New York Times", opierając się na informacjach byłych i obecnych funkcjonariuszy wywiadów europejskich i amerykańskiego.

Zdaniem autora artykułu Michaela Schwirtza jednostka 29155 była odpowiedzialna za przeprowadzenie takich pozornie niezwiązanych ze sobą operacji jak kampania destabilizacyjna w Mołdawii, próba otrucia bułgarskiego handlarza bronią Emiliana Gebrewa w 2015 r., nieudany zamach stanu w Czarnogórze w 2016 r. czy w końcu próba zamachu na życie zbiegłego do Wielkiej Brytanii podwójnego agenta GRU i wywiadu brytyjskiego Siergieja Skripala i jego córki Julii w marcu ubiegłego roku.

Według "NYT" działająca przynajmniej od dziesięciu lat 29155 nie jest jedyną jednostką specjalną GRU, ale w przeciwieństwie do innych agenci tej jednostki z reguły działają poza granicami Rosji. W swojej działalności komando 29155, którego dowództwo mieści się w 161 ośrodku szkolenia sił specjalnych GRU we wschodniej dzielnicy Moskwy, stosuje zarówno tradycyjne środki dywersyjne - jak zamachy bombowe, morderstwa, trucie - oraz nowe hybrydowe metody jak hakowanie systemów informacyjnych i dezinformacja.

"Wydaje mi się, że zapominamy, jak całkowicie bezwzględni potrafią być Rosjanie" – powiedział cytowany w artykule emerytowany funkcjonariusz amerykańskiego wywiadu wojskowego i były attache wojskowy ambasady USA w Moskwie Peter Zwack. O istnieniu specjalnej jednostki GRU dowiedział się od dziennikarza "New York Times".

Dowódcą jednostki specjalnej 29155, w której służą m.in. doświadczeni weterani konfliktów w Afganistanie, Czeczenii czy na Ukrainie, jest generał Andriej Awerjanow, absolwent akademii militarnej w Taszkencie, stolicy Uzbekistanu. Działalność 29155 cieszy się poparciem prezydenta Rosji Władimira Putina, w przeszłości funkcjonariusza KGB.

Autor artykułu przypomina, że Putin w 2006 r. podpisał ustawę upoważniającą służby specjalne Rosji do dokonywania zamachów na życie przeciwników politycznych Kremla poza granicami Rosji. W tym samym roku w zamachu dokonanym przez agentów rosyjskich służb specjalnych z użyciem radioaktywnego polonu zginął w Londynie były funkcjonariusz KGB i FSB Aleksandr Litwinienko.

Były szef wywiadu Estonii Eerik-Niiles Kross, kiedy dziennikarz "NYT" zwrócił mu uwagę, że szereg omawianych w artykule operacji jednostki specjalnej zakończyło się niepowodzeniem, nie wykluczył, że fiasko tych operacji, jak np. zamachu stanu w Czarnogórze, mogło być celowe. "Taki rodzaj operacji wywiadu jest częścią wojny psychologicznej. (...) Oni chcą wywrzeć wrażenie, to jest element gry" – powiedział były szef estońskiego wywiadu.

PAP - mini

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 8
Szach mat w jednym ruchu.
sobota, 12 października 2019, 22:39

Rosja to nie jest cywilizowany kraj. Likwidacja swoich obywateli? Więzienie za krytykę władz? Przemoc w rodzinie to wykroczenie? Standarty średniowieczne...

xxx-lucyfer
czwartek, 10 października 2019, 03:21

Jeżeli już wiadomo o tej jednostce, to znaczy że Rosjanie mają coś bardziej tajnego.

przedawkowany
środa, 9 października 2019, 22:11

Same nieudane akcje.Już rano w radiu slyszalem ciekawą teorię ktora to wyjaśniła. Czekam na kolejne,równie zabawne.

Kiks
środa, 9 października 2019, 21:28

Może podjąć tę grę. Namierzyć i zlikwidować. Ruscy i tak nie przyznają się do nich. Najwyższy czas dać im po łapach.

Fanklub Daviena
środa, 9 października 2019, 15:48

Ale bajki (dowody albo to bajka) dla davienowatych. Też mogę napisać, że GRU ma tajną jednostkę 666 gdzie wytypowani telepaci za pomocą kwantowych wzmacniaczy myśli opracowanymi w Instytucie Łomonosowa wpływają na postępowanie przywódców innych państw... :)

Reklama
Tweets InfoSecurity24