Kryzysowa pomoc 1440 żołnierzy WOT

19 czerwca 2019, 12:09
terytorialski, WOT, fot. Twitter Teryrotialsi
Fot. Twitter Terytorialsi

W działaniach przeciwpowodziowych i usuwaniu skutków trąby powietrznej brało udział 1440 żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej - poinformował rzecznik tej formacji ppłk Marek Pietrzak. Żołnierze WOT nieśli pomoc kryzysową na terenie pięciu województw, byli to głownie ochotnicy.

"W realizację zadań z zakresu zarządzania kryzysowego bezpośrednio zaangażowanych w pomoc było 1440 żołnierzy WOT" - poinformował rzecznik WOT. Od 21 do 28 maja br. żołnierze WOT wspierali lokalne społeczności, trenowe organy administracji państwowej i publicznej oraz służby ratownicze, w szczególności: Państwową i Ochotniczą Straż Pożarną.

Zdecydowaną większość żołnierzy WOT stanowili żołnierze ochotnicy, których było 1179. Odsetek stawiennictwa żołnierzy w trybie alarmowym wyniósł aż 95 proc. 60 proc. alarmowo powołanych żołnierzy stawiało się już w trzeciej godzinie od otrzymania sygnału. "Chęć niesienia pomocy wśród żołnierzy WOT była ogromna, wielu niepowołanych zgłaszało swoją dyspozycyjność do natychmiastowego działania. Tak wysokie wskaźniki są na pewno odzwierciedleniem tego jak poważnie żołnierze OT podchodzą do realizacji swoich zadań i misji formacji" - ocenił ppłk Pietrzak.

Działania na terenie pięciu województw prowadziło siedem wojskowych zgrupowań zadaniowych. Formacje WOT użyły do niesienia pomocy: 66 ciężarówek, 14 samochodów osobowo-terenowych, dwa quady, dwa samochody sanitarne, łódź z silnikiem zaburtowym, 21 agregatów prądotwórczych, 12 zestawów oświetleniowych oraz dodatkowy, drobny sprzęt inżynieryjno-saperski taki jak: piły spalinowe i kombinezony do długotrwałej pracy w wodzie.

"Szczególnie przydatne w działaniach okazało się użycie agregatów prądotwórczych oraz zestawów oświetleniowych. Sprzęt ten zapobiegł przerwom w dostawach energii elektrycznej, co umożliwiało minimalizację skutków niekorzystnych zjawisk atmosferycznych i dało możliwość prowadzenia całodobowych prac ratowniczych" - podkreślił rzecznik.

Ppłk Pietrzak wyjaśnił, że udział WOT w działaniach przeciwpowodziowych i usuwania skutków trąby powietrznej był pierwszym praktycznym sprawdzianem dla tej formacji. Do głównych zadań żołnierzy WOT należało: wsparcie służb ratowniczych w zapewnieniu przejezdności dróg, usuwanie powalonych drzew na terenach posesji, zabezpieczenie dostaw energii elektrycznej gospodarstw i instytucji oraz oświetlenie rejonu prowadzenia działań ratowniczych. A także wzmacnianie wałów przeciwpowodziowych, zabezpieczanie osunięć, przygotowanie i transport materiałów przeciwpowodziowych, wypompowywanie wody i oświetlanie rejonów działań.

Działania były prowadzone na Lubelszczyźnie, gdzie usuwano skutki trąby powietrznej. Jednocześnie na skutek długotrwałych i intensywnych opadów na południu kraju zaczęły wylewać rzeki. Z wnioskami do ministra obrony narodowej o wsparcie wojska w usuwaniu skutków powodzi wystąpili wojewodowie: podkarpacki, małopolski, śląski oraz świętokrzyski.

Siły i środki Wojsk Obrony Terytorialnej od jesieni 2018 r. są włączone do systemu zarządzania kryzysowego resortu obrony narodowej. Procedura ich uruchomienia jest taka sama jak w przypadku innych rodzajów sił zbrojnych i jest realizowana zgodnie z ustawą z dnia 26 kwietnia 2007 r. o zarządzaniu kryzysowym, a wydzielone siły są przekazane w podporządkowanie Dowództwa Operacyjnego RSZ.

PAP - mini

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 1
m
niedziela, 23 czerwca 2019, 20:22

WOT to dobry pomysł (można dyskutować o szczególach), ale następnie warto pomyśleć o NSR tzn. tworzeniu tym razem rezerw dla wojsk operacyjnych.