Kamiński "czyści" służby i wojsko. Prace straci kilkanaście tysięcy osób?

16 maja 2019, 13:25
Mariusz Kamiński, fot. premier.gov.pl
Fot. premier.gov.pl

Byli pracownicy komunistycznych służb specjalnych, funkcjonariusze służb wojskowych i ich współpracownicy przed 1989 r. nie uzyskają poświadczeń bezpieczeństwa. Dostęp do informacji niejawnych stracą tysiące urzędników i pracowników prywatnych firm - podaje "Dziennik Gazeta Prawna". Jak wynika z informacji przekazanych przez DGP, dotyczyć to będzie także tych osób, które zostały pozytywnie zweryfikowane na początku lat 90-tych. Nowe regulacje ma forsować minister koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński.

Według dziennika regulacja, która idzie dalej niż weryfikacja przeprowadzona w służbach na początku lat 90., zapisana jest w projekcie ustawy o ochronie informacji niejawnych. Pomysłodawcą zmian, ma być minister koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński. 

Gazeta pisze, że Kamiński 26 kwietnia skierował pismo do sekretarza Stałego Komitetu Rady Ministrów, w którym przekazuje do rozpatrzenia projekt ustawy "z pominięciem pozostałych etapów procesu legislacyjnego określonych Regulaminem Pracy Rady Ministrów".

Powodem ma być „pilne dostosowanie obecnych rozwiązań do obserwowanych w ostatnim okresie zmian i występowania nowych zagrożeń dla bezpieczeństwa państwa, w tym dla informacji niejawnych" - czytamy.

"DGP" wskazuje, że nowe rozwiązania mają dotyczyć m.in. odmowy wydania poświadczenia bezpieczeństwa, które umożliwia dopuszczenie do pracy lub służby związanych z dostępem do informacji objętych klauzulą "poufne" lub wyższej. Taka odmowa ma być automatyczna, gdy "osoba sprawdzana była zatrudniona lub współpracowała z organami bezpieczeństwa, o których mowa w art. 2. ustawy o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa wewnętrznego państwa z lat 1944–1990".

"Oznacza to, że byłym pracownikom komunistycznych służb specjalnych automatycznie nie będzie przedłużane poświadczenie dopuszczające do państwowych tajemnic. Nawet jeśli zostali pozytywnie zweryfikowani po upadku PRL i dostali pracę np. w policji, Urzędzie Ochrony Państwa innych organach bezpieczeństwa państwa czy dyplomacji" - wyjaśnia "DGP. Brak dostępu do informacji klauzulowanych może pozbawić stanowisk nawet kilkanaście tysięcy osób.

Jak zauważa dziennik, istotne jest też zawarte w zapisie sformułowanie "lub współpracowała", ponieważ poszerza ono - jak czytamy - "krąg osób, które dotknie ustawa".

Według "DGP" projekt ma być procedowany w trybie pilnym, a osobą odpowiedzialną za jego wprowadzenie ma być sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Maciej Wąsik. "Nie wiadomo, jaki ostateczny kształt przyjmie ustawa, ale projekt zakłada również m.in. rozbudowanie ankiety bezpieczeństwa osobistego. Zakładana data wejścia ustawy w życie to 1 października 2019 r." - podaje "DGP".

PAP - mini

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 49
dede
sobota, 15 czerwca 2019, 23:01

Ciekawe ilu zweryfikują w Straży Granicznej?

ohj
wtorek, 28 maja 2019, 21:58

Legalizacja nieuczciwej konkurencji. Bo nie o dobro państwa tu idzie...

wasko
poniedziałek, 20 maja 2019, 03:07

Bardzo dobrze:)

kusyr
niedziela, 19 maja 2019, 22:05

Super! Dawno wielu ludzi na to czekało!

Mate22
niedziela, 19 maja 2019, 01:01

"Czyści"? Czy to na pewno dobre słowo do określenia tego? Czy jest to widzi mi się kogoś czy są dowody na to, że wysoki odsetek tych ludzi (a tylko to uzasadnia odpowiedzialność zbiorową) szpieguje?

Reklama
Tweets InfoSecurity24