Finał przetargu na kamery nasobne dla policji coraz bliżej

20 listopada 2019, 12:15
1-305529
Fot. Policja.pl

Już niedługo niemal 2 tys. nowych kamer nasobnych może trafić na wyposażenie polskiej policji. Sprzęt powinien trafić do ponad 40 lokalizacji na terenie całego państwa. Trwający przetarg to kolejny krok wdrażania urządzeń rejestrujących przebieg służby do pracy polskich funkcjonariuszy. 

Komenda Główna Policji poinformowała o otwarciu ofert w przetargu na dostawy systemu kamer nasobnych. Na sfinansowanie zakupów przygotowano 13 181 400 zł. Jedyną ofertą, jaka jest w tej chwili brana pod uwagę, jest ta złożona przez Enigma Systemy Ochrony Informacji Sp. z o.o. z Warszawy. Za realizację zamówienia warszawska spółka oczekuje 12 839 127,45 zł. W ramach tej kwoty, firma oferuje 36 miesięcy gwarancji, a także 10-godzinny czas wytrzymałości baterii w trybie buforowania, trzy typy mocowań oraz dodatkowy komunikat dźwiękowy lub głosowy dla użytkownika kamery – poza samą sygnalizacją diodą LED na sprzęcie. Wspomniane usprawnienia techniczne stanowią 30 proc. punktów, cena - 60 proc., a okres gwarancji - 10 proc.

W toku procedury przetargowej pojawiły się dwa odwołania. Pierwsze zostało złożone przez firmę ELECTE Sylwia Dobrzyńska z Warszawy. Zarzucono w nim, że KGP przygotowała i prowadziła postępowanie o udzielnie zamówienia w sposób niezapewniający zachowania uczciwiej konkurencji i równego traktowania wykonawców. Zdaniem warszawskiej firmy nastąpiło naruszenie Prawa Zamówień Publicznych poprzez określenie terminu realizacji dostawy w sposób, który może utrudnić uczciwą konkurencję. Do Prezesa Krajowej Izby Odwoławczej trafiło również odwołanie poznańskiej firmy Integrale IT Sp. z o.o. W tym przypadku kwestionowane są zapisy związane m.in. ze zmianą terminu składania ofert czy wymogiem dotyczącym tego, by dostarczone kamery posiadały płaski styk ładowania.

Nowy sprzęt

KGP zamierza kupić 1805 sztuk kamer nasobnych bez wyświetlacza wraz z systemem informatycznym. Przy czym, Policja dopuszcza dokupienie kolejnych 189 sztuk w ramach prawa opcji. Każda kamera ma być cyfrowa i ma zapewnić nagrywanie materiałów w rzeczywistej jakości co najmniej 1080p25, ale z możliwością zmiany rozdzielczości na 720p25 bądź 720p30. Przy czym, przy niższych rozdzielczościach pojemność pamięci wewnętrznej kamery powinna wystarczać do rejestracji nagrania przez minimum 10 godzin, zaś przy 1080p25 przez minimum 8 godzin. Kamery mają być przystosowane do trzech trybów działania, tj. kamera włączona, tryb buforowania, gdzie następuje zapis wideo oraz audio w pętli od bufora, oraz tryb nagrywania ciągłego. Nowe policyjne kamery mają być też przystosowane do nagrywania w warunkach słabego oświetlenia.

Policja planowała, że sprzęt trafi do mundurowych do 20 grudnia bieżącego roku. Jednak, jak pisał InfoSecurity24.pl w październiku, to nie pierwsze w tym roku podejście do zakupu kamer nasobnych dla policji. W lipcu KGP rozpisała przetarg na 2133 kamer bez wyświetlacza, z możliwością zwiększenia zamówienia o kolejnych 495 sztuk w przypadku skorzystania z prawa opcji. Jak okazało się w sierpniu br., na sfinansowanie zakupu przeznaczonych zostało prawie 13 mln złotych. Realizacją tego zamówienia zainteresowanych było pięć podmiotów, ale tylko jeden z nich mieścił się w zaplanowanym budżecie. Wkrótce jednak pojawiło się sprostowanie i już trzy oferty mieściły się w ustalonej cenie. Mimo to, ostatecznie 11 października br. postępowanie zostało unieważnione. 

JR

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 8
Rex
czwartek, 21 listopada 2019, 21:21

Będąc w patrolu dwuosobowym funkcjonariusze nie będą mogli nawet swobodnie między sobą porozmawiać. Na interwencji trzeba będzie się zachowywać, jak uczą na szkoleniu podstawowym. Ktoś będzie ubliżał policjantowi, a ten będzie musiał być wobec takiego delikwenta grzeczny i kulturalny. A ostatecznie kamery posłużą przełożonym do wszczynania policjantom postępowań za każdą pierdołę.

bbbb
środa, 20 listopada 2019, 16:14

Czy ich popieściło!!!! 12 839 127,45 zł za 2000 kamer??? Czyli jedna kamera kosztuje ok. 6500 zł!!!! W tej KGP są jacyś normalni? Najpierw kupili radary nadające się do zabawy dla dzieci, a teraz chcą kupić kamery za 6,5 tys./szt.? I w tym kraju ma być dobrze.

bbbb
środa, 20 listopada 2019, 16:07

Szkoda, że nie było takich gadżetów gdy ja służyłem. Ile człowiek zaoszczędziłby nerwów i pieniędzy. Nie jeden łobuz się zdziwi gdy zobaczy swój występ w sądzie.

Karol
środa, 20 listopada 2019, 13:53

Czy będzie jak zawsze? Najpierw kupimy kamery a za rok ktoś się obudzi, że nie ma żadnego systemu informatycznego do archiwizacji, zarządzania i przeszukiwania tych Terabajtów danych, z szyfrowaniem i kontrolą dostępu, więc już za kolejne 5 lat, ktoś zacznie wrażać program zakupu "chmurowego" systemu archiwizacji? Może jestem w błędzie...?

Reklama
Tweets InfoSecurity24