Policjanci mają problemy ze zgodą na dodatkowe zarobkowanie?

3 grudnia 2020, 15:37
fot podlaska policja
Fot. Podlaska Policja

Policjanci skarżą się, że o zgodzie przełożonych na dodatkowe zajęcia zarobkowe decydują argumenty pozamerytoryczne, a od tych rozstrzygnięć nie ma ani procedur odwoławczych, ani kontrolnych. Sprawą zajęło się Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, które skierowało już w tym temacie pismo do szefa resortu spraw wewnętrznych i administracji, Mariusza Kamińskiego. 

Jak informuje Biuro RPO, od lat wpływać mają do rzecznika skargi policjantów, którym odmówiono zgody na dodatkowe zajęcie zarobkowe lub też bez podania przyczyny cofnięto ją lub nie przedłużono. Funkcjonariusze decyzje te oceniają jako nierówne traktowanie przez przełożonych, argumentowane pozamerytorycznie, związane z relacjami towarzyskimi z przełożonymi czy przebywaniem na zwolnieniach lekarskich, związanych np. z wypadkiem na służbie. Od decyzji takiej nie można się odwołać czy jej skontrolować, gdyż nie istnieją takie procedury. 

Problemem tym zajmowała się już, jak przypomina Biuro RPO, GRECO, czyli organ Rady Europy ds. przeciwdziałania korupcji. "W jej raporcie z 2018 r. wskazano m.in. że zarówno w policji, jak i w Straży Granicznej, zazwyczaj do przełożonego lub kierownika jednostki należy wydanie zgody lub odmowa możliwości wykonywania dodatkowej działalności. System jest zatem silnie zdecentralizowany, a żaden centralny organ zarządzający lub administracyjny nie przechowuje takich informacji. Nie jest również jasne, jaka jest praktyka w przypadku zakwestionowania odmowy" - informuje biuro. GRECO zaleciło w związku z tym "opracowanie usprawnionego systemu wydawania zezwoleń, który obejmowałby skuteczne działania następcze po wydaniu zezwolenia". 

Według Biura RPO, które zajęło się analizą skarg, w samej policji nie wypracowano jednolitych i czytelnych dla mundurowych zasad postępowania w sprawa wydawania i cofania zgody na dodatkowe zajęcie zarobkowe. Nie wypracowano również skutecznych mechanizmów kontroli nad wydanymi zgodami, a sam okres na jakie jest ona wydana jest kształtowany przez przełożonych bez jakiejkolwiek podstawy prawnej. Co więcej, Biuro RPO ocenia, że szczątkowe regulacje ustawowe dotyczące tego tematu nie są ze sobą spójne, co może powodować, że kontrola nad wykonywaniem zajęć zarobkowych np. osób przebywających na zwolnieniu lekarskim jest niezupełna.

Zgodnie z przepisami ustawy o Policji, a dokładnie art. 62 ust. 1, policjant nie może podejmować zajęcia zarobkowego poza służbą bez pisemnej zgody przełożonego ani wykonywać czynności lub zajęć sprzecznych z obowiązkami wynikającymi z ustawy lub podważających zaufanie do Policji. Jak podkreśla biuro, sam zakres znaczeniowy pojęcia "zajęcie zarobkowe" był przedmiotem wielu ekspertyz prawnych, artykułów naukowych, orzeczeń sądowych, a także interpretacji poselskich. Jeszcze w 2016 roku ówczesny sekretarz stanu w resorcie spraw wewnętrznych i administracji Jarosław Zieliński podkreślał w odpowiedzi na interpelację, że udzielanie zgody na podjęcie zajęcia zarobkowego pozostawiona została wyłącznie uznaniu właściwego przełożonego, co jest rozwiązaniem racjonalnym i zasadnym, "albowiem różnorodność możliwych zajęć zarobkowych, które potencjalnie policjanci mogliby podejmować, jak również podmiotów, na rzecz których mieliby świadczyć pracę wymaga każdorazowo wnikliwej oceny (...)". Ocenie podlegać ma m.in. to, czy nie zakłóci to wykonywanych przez niego obowiązków lub nie podważy zaufania do bezstronności funkcjonariusza. Co więcej, Zieliński informował, że Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji nie widziało wtedy podstaw do zmiany stanu prawnego obowiązującego w przedmiotowej materii i "należy uznać, iż przyjęte rozwiązania, co do zasady, sprawdzają się i Komenda Główna Policji nie sygnalizuje w tym zakresie problemów, które wymagałby zmiany przepisów prawa". Jak widać, funkcjonariusze zwracający się w tej sprawie do RPO, od lat - jak wskazywano wcześniej - mają w tej sprawie inne zdanie. Co ciekawe, ówczesny sekretarz stanu MSWiA zasygnalizował w tym samym piśmie, że resort rozważał nawet możliwość wprowadzenia całkowitego zakazu podejmowania dodatkowego zatrudnienia przez policjantów. 

O stanowisko do ministra spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Kamińskiego w tej sprawie wystąpił zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich Stanisław Trociuk.

Lepiej, ale czy dobrze

Ze wspomnianego już raportu GRECO z 2018 roku wynikało, że liczba wniosków o zezwolenie na dodatkową pracę ogromnie wzrosła w wyniku niewystarczających wynagrodzeń. Od tego czasu trochę się jednak wydarzyło w kwestii policyjnego uposażenia. Ostatnia zmiana to początek bieżącego roku, gdy wzrosła wielokrotność kwoty bazowej – stanowiąca przeciętne wynagrodzenie policjantów – z 3,71 do 3,81. Łączyło się to z podwyżką przyznaną policjantom od 1 stycznia 2020 r. w wysokości 500 zł brutto miesięcznie (wraz z nagrodą roczną), wypłacaną z wyrównaniem od 1 stycznia 2020 r. Zmiana wynikała z porozumienia zawartego w listopadzie 2018 r. między ministrem spraw wewnętrznych i administracji a przedstawicielami związków zawodowych zrzeszających funkcjonariuszy służb MSWiA, kończących ich ogólnopolski protest. Działanie to miało m.in. na celu zwiększenie motywacji do podejmowania służby w formacji czy poprawę sytuacji materialnej rodzin funkcjonariuszy Policji. Jak wiemy jednak, sytuacja w kraju, związana z pandemią koronawirusa, doprowadziła niestety nie tylko do zwiększenia obowiązków borykającej się z dużymi brakami kadrowymi policji, ale również do rekordowego wzrostu wakatów. Ich liczba według danych na 1 listopada wynosiła ponad 7 tys., a epidemia znacząco wydłuża procedury naboru. Co więcej, wiemy już, że w związku z oszczędnościami niepewny jest również los tegorocznych premii czy nagród.

Kolejne kroki związane ze zwiększeniem uposażeń MSWiA miało podjąć wraz z wprowadzeniem programu rozwoju, od 2021 roku, który zgonie z zapowiedziami w dużym stopniu skupiać się miał na kapitale ludzkim. "Wiemy już dzisiaj, że trzeba będzie mocno postawić na kapitał ludzki, czyli prawdziwie motywacyjny system służby, jej etos, dobre szkolenie funkcjonariuszy i uwzględnić także potrzebę kolejnych podwyżek ich uposażeń" - podkreślał Jarosław Zieliński w połowie 2019 roku. 

Jak jednak w rozmowie z InfoSecurity24.pl, w listopadzie br., podkreślił Wiesław Szczepański, przewodniczący sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych, to mało realne by nowy program ruszył od stycznia 2021 roku, gdyż w Sejmie powinny trwać już prace nad projektem lub znane być choćby jego założenia. "Powinniśmy wiedzieć o jakich pieniądzach rozmawiamy. Boję się, że ten projekt może pojawić się dopiero w pierwszym kwartale przyszłego roku. Więc te trzy miesiące już gdzieś nam mogą uciec" - dodał. Przypomniał również, że dyrektor Departamentu Budżetu MSWiA, pytany podczas posiedzenia Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych o to, kiedy pojawi się projekt, odpowiedział, że w resorcie spraw wewnętrznych i administracji trwają obecnie prace. Zadeklarował również, że projekt powinien pojawić się w listopadzie. Tak się jednak nie stało.

MR

image
Reklama

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 18
Kazek
poniedziałek, 7 grudnia 2020, 10:20

Taka polityka spowoduje tylko większe odejścia z firmy osób, które mają już prawa emerytalne i perspektywę spokojnej pracy w cywilu. A dodatek grzybowy 25+ i 30+ wiemy dla kogo jest... ciężkie mózgi od statystyk będą teraz pracowac nawet i 40 lat tylko co to za policjant

Slowik
sobota, 5 grudnia 2020, 10:20

Mój kolega pracuje w policji w Anglii. Zero trzynastek mundurowek dodatków funkcyjnych stażowych do stopnia specjalnych wcześniejszych emerytur. Dodatkowej pracy itp itd... Zapierdziela jak każdy inny obywatel. Oczywiście zarobki dużo powyżej średniej i emerytura po 65 naprawdę ładna. A jak się nie podoba to może się zwolnić. Kapitalizm

John
niedziela, 6 grudnia 2020, 12:08

Jak by w Polsce zarobki szeregowego policjanta były dużo powyżej średniej, organizacja służby taka, że z wiekiem by się trafiało za biurko, a po 65 r życia na ładną emeryturę to pewnie by można tak pracować. Ale w Polsce nie ma czegoś takiego. Jak nie masz pleców to do emerytury się szarpiesz z trolami za sporo poniżej średniej. Te tzw. przywileje emerytalne w założeniu mają rekompensować tą sytuację. Szkoda, ze tylko w założeniu...

poli
niedziela, 6 grudnia 2020, 00:39

No widzisz on bez tych dodatków zarabia duźo powyźej średniej, a ja z tymi dodatkami zarabiam około średniej

cc
sobota, 5 grudnia 2020, 20:03

Nie chcę mi się sprawdzać, czy coś się w tej kwestii zmieniło, ale w policjanci w UK nabywali prawa emerytalne po przepracowaniu minimum 15 lat i osiągnięciu 55 roku źycia.

Kato
sobota, 5 grudnia 2020, 13:32

A kto wtedy będzie robił jak się naprawdę pozwalniają? Ty?

Mirek
sobota, 5 grudnia 2020, 08:57

Czegoś nie rozumiem...przecież tyle mają nadgodzin, że nie mają nawet kiedy odebrać tych godzin bo cały czas w pracy a buntuja się, że wstrzymano im zgody na dodatkowe zarobkowanie, to w takim razie pytam się, kiedy Ci ludzie chcą wykonywać tą dodatkową pracę?Coś tu jest nie tak stróże prawa .

Olo
niedziela, 6 grudnia 2020, 12:20

Jak pójdziesz kiedyś do pracy to się dowiesz, że jest coś takiego jak norma, którą masz wypracować w danym miesiącu. W skrócie jak miesiąc ma równe cztery tygodnie to masz do wypracowania cztery tygodnie razy pięć dni w tygodniu po osiem godzin co daje 160 godzin. Wszystko ponad to nadgodziny. W policji oczywiście masz taki przywilej, że pracujesz też w weekendy, nocki i święta. Ale norma 160 zostaje. Więc nietrudno o nadgodziny, szczególnie, ze ludzi brakuje. Góra oczywiście ciśnie, żebyś odebrał wypracowane nadgodziny. Przywilej masz taki, że za przepracowany weekend odbierasz wolne w tygodniu. Więc jak tylko jest kogo wystawić do służby, to ty masz wolne. Możesz ten czas spędzić np. z rodziną, ale jak masz do spłacenia kredyt to się rozglądasz za dodatkowym zarobkiem. No ale policjant z niespłaconym kredytem jest lepszy, bo będzie cicho siedział, żeby mu nie obcięli wynagrodzenia za jakieś bzdurne postępowanie, żeby na ratę i życie wystarczyło. Więc logiczne jest nie pozwolić, żeby się wcześniej uwolnił z kredytu

sobota, 5 grudnia 2020, 13:37

Odpowiem. Prowadzenie sklepu internetowego np. Przełożony Ci zezwala, zakładasz działalność, ponosisz koszy, płacisz podatki etc. I po roku ten sam przełożony cofa Ci zgodę, bo np. w związku z działalnością gospodarczą kupiłeś auto na firmę (albo wziąłeś w leasingu), które jest lepsze niż ma przełożony. I Ty wtedy musisz tego samego dnia zlikwidować firmę, pozamykać sprawy, bo inaczej działa. Nie masz na to podanego czasu np. 30 dni, ani nie możesz się od tego odwołać.

glina
poniedziałek, 7 grudnia 2020, 09:28

Jest to bardzo duży problem. Natomiast jest też częściowe rozwiązanie. Np. w przypadku sklepu internetowego i innych podobnych zajęć. Firmę ma żona i to ona tam pracuje. Ja tylko czasem pomagam np. dobrym słowem, i rozmową. :P nit mi nie zabroni odwiedzić żony w firmie i wypić z nią kawę. (wiadomo o co chodzi). Mają nas w 4 literach to dlaczego my też mamy się przejmować ???

...
wtorek, 8 grudnia 2020, 23:15

Do czasu...

kaka
niedziela, 6 grudnia 2020, 22:44

dobre, znam podobne historie , znam takich co wystąpili ze służby bo woleli ciągnąć interes prywatny bo lepiej im wychodziło finansowo

Dość już tego
czwartek, 3 grudnia 2020, 21:46

Kompromitują się nie umiejąc obezwładnić naćpanych czy pijanych typów (filmików na YT potwierdzających ten fakt jest dużo), narzekają na niskie uposażenia, a maja czas dorabiać ? Kolejna polska komedia: dość wcześniejszych emerytur i zaraz po odejściu na nie znajdowania pracy - praca tj. każdy podatnik do 65 roku życia. Przenoszenie na inne stanowiska wraz z wiekiem - są wydziały komunikacji w samorządach ? Zarządzanie kryzysowe, beznadziejne "112" obsadzone totalnymi amatorami bez pojęcia o elementarnych sprawach tj. np. prawo o ruchu drogowym czy karne, wykroczeń itp., inspekcja transportu drogowego ? PRZENOSIĆ TAM - skakanie prze płot jest wykluczone, więc dziadziunio da radę :-) Czas po służbie należy wykorzystywać na wypoczynek, a w ramach służby na podnoszenie kwalifikacji. I tyle ... a nie podoba się ? Idź do pracy na budowe, albo jeździć na TIRach ...

kolo
piątek, 4 grudnia 2020, 09:23

zapraszam na ulicę

Zenon
czwartek, 3 grudnia 2020, 21:03

Zgadzam się z całości dodam jeszcze o tych bandach urzędników w mundurach do spraw niepotrzebnych których jedynym zajęciem jest zastanawianie się o której gra na obiad.... A jest ich ok 70% którzy mogliby zasilić pierwsza linie!!

Tweets InfoSecurity24