Prawie 12 milionów sztuk amunicji i tysiące granatów. Policja idzie na zakupy

26 lutego 2019, 11:46
POlicja, strzelanie, broń, Fot. Policja.pl
Fot. Policja

Komenda Główna Policji w najbliższym czasie planuje spore zakupy. Jeszcze w tym roku, a dokładniej do końca października, do formacji trafić ma prawie 11,7 mln sztuk amunicji i ponad 1800 sztuk granatów hukowo-błyskowych i hukowo-błyskowo-gazowych. Jak na razie nie wiemy ile KGP planuje przeznaczyć na realizację zamówień, jednak bez wątpienia to jeden z najwiekszych przetargów na amunicję dla Policji w ostatnich latach.

Policja o przetargach poinformowała za pośrednictwem Suplementu do Dziennika Urzędowego Unii Europejskiej. W obu przypadkach, zarówno jeśli chodzi o amunicję jak i o granaty, złożone oferty powinniśmy poznać 29 marca, a po wybraniu najkorzystniejszej propozycji dostawa musi być zrealizowana najpóźniej do 31 października tego roku.

Policja idzie na rekord?

Liczba sztuk amunicji jaką Komenda Główna Policji planuje kupić w najbliższym czasie, to jeden z największych tego typu przetargów w ostatnich latach. W ramach prowadzonego postępowania planuje się zakup niemal 11,7 mln sztuk amunicji. Zamówienie docelowo ma zostać podzielone na trzy części. Pierwsza obejmuje dostawę 11 379 000 sztuk amunicji kal. 9x19 mm Parabellum z pociskiem typu TFMJ (Total Full Metal Jacket).

Wadium przy składaniu ofert w tej części wynosi 100 tys. złotych, a przy ich ocenie KGP weźmie pod uwagę głównie cenę (60 proc.) oraz okres gwarancji (40 proc.). Zamówienie nie jest współfinansowane ze środków UE, a więc KGP musi zapłacić za nie w ramach posiadanego przez siebie budżetu.

Amunicja 9x19 mm Parabellum z pociskiem typu TFMJ, może być używana w wielu rodzajach broni posiadanych obecnie przez Policję, zarówno w popularnych pistoletach Glock czy P-99, jak i w zakupionych w ubiegłym roku Rex Zero 1CP.

Druga część przetargu zakłada zakup 307 500 sztuk amunicji kal. 9x19 mm Parabellum z pociskiem typu JHP (Jacked Hollow Point). Wadium przy tej części wynosi 8 tys. złotych. Dodatkowo w ramach trzeciej części KGP kupi 30 tys. sztuk treningowej amunicji barwiącej, również kalibru 9 mm. Podobnie jak w pierwszym zadaniu, w drugiej i trzeciej częściach ocenie podlegać będzie cena (60 proc.) oraz gwarancja (40 proc.).

Granaty jeszcze w tym roku

Oprócz pokaźniej ilości amunicji Policja, w ramach osobnego przetargu, planuje kupić też granaty hukowo-błyskowe oraz hukowo-błyskowo-gazowe. W ramach pierwszej części, KGP chce wyłonić dostawcę na 1 365 sztuk granatów hukowo-błyskowych typu P-1. Drugie zadanie to 450 sztuk granatów hukowo-błyskowo-gazowych typu P-2 .

Biorąc pod uwagę skalę zakupów, głównie amunicji, to jedne z największych przetargów dotyczących uzbrojenia dla Policji w ostatnich latach. Warto przypomnieć, że ostatnie tak duże zakupy amunicji Policja realizowała niemal dwa lata temu. Jesienią 2017 roku, KGP podpisała umowę z warszawskim Cenzinem na dostawę przeszło 9,5 mln sztuk amunicji 9×19 mm Parabellum z pociskiem całkowicie pokrytym płaszczem (TFMJ) z opcją na prawie 4,8 mln sztuk. Wartość całkowita zamówienia wyniosła wtedy 12,5 mln złotych brutto. Można więc przypuszczać, że wartość tego zamówienia możne przekroczyć 10 mln złotych, a wartość obu przetargów we wszystkich jego częściach może oscylować nawet powyżej kwoty 11 mln złotych.

Czy ponad 11 mln sztuk amunicji to dużo? Stan etatowy Polskiej Policji to obecnie ponad 103 tys. mundurowych, co uśredniając daje nieco ponad 100 sztuk amunicji w przeliczeniu na jednego funkcjonariusza.

DM

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 7
Gm
czwartek, 28 lutego 2019, 18:53

Czyli jak zwykle, nędza. Ja prywatnie przerabiam ok 1000szt rocznie. A tu wychodzi średnio po 100 sztuk. I Policjanci z taką ilością amunicji mają umieć strzelać.

Mundurowy
środa, 27 lutego 2019, 23:05

Porażka systemu z tym strzelaniem. Prowadziłem wczoraj strzelanie dla policjantów ze swojej jednostki a pracuje w najważniejszym garnizonie w kraju. Kiedy mój amunicyjny pobrał od policjanta d/s uzbrojenia amunicję to powiedział aby ostrożnie ze strzelaniem bo w magazynie uzbrojenia są czystki na cały garnizon jest obecnie tylko 900 "DZIEWIĘĆSET" sztuk amunicji tj. Tragedia a później wymaga się profesjonalizmu od policjantów aby byli skuteczni w działaniu. Niedawno czytałem w jednym czasopiśmie o broni artykuł a zarazem wywiad z policjantem z biura szeryfa (o stanie zatrudnienia około 100 osób) w niewielkim hrabstwie w stanie Nevada to powiedział że oni tygodniowo na całe swoje biuro wystrzeliwują w zależności od ilości liczby policjantów w tygodniu przystępujących do strzelania od 900 do 5000 sztuk amunicji. Wnioski zostawiam decydentom odpowiedzialnym za bezpieczeństwo wewnętrzne Państwa do przemyślenia.

AngryGoy
wtorek, 26 lutego 2019, 20:22

Mało

Adam Kropiowski
wtorek, 26 lutego 2019, 20:16

Polscy policjanci nie potrafią skutecznie posługiwać się bronią służbową..niestety dalej pistolet zamiast normalnego narzędzia pracy jest traktowany jako temat tabu... ,,strzelę i pójdę siedzieć,,to pokutuje od dziesięcioleci zwichnięciem mentalnym policyjnych użytkowników..obecnie system szkolenia całkowicie się zawalił..wyposażenie nic nie umiejacych użytkowników w amunicję z pociskami fmj typowymi dla wojska i cechujących się rażeniem formalnym nie obalajacym z tendencją do przebicia celu na wylot,rykoszetowania i stworzenia zagrożenia dla osób postronnych tylko pogłębia problem...ale beton to beton policyjna wierchowka nie czai że policjant jest odwrotnością żołnierza i strzelania policyjne odbywają się na dystansach od zera do kilku metrów...w takiej sytuacji amunicja stosowana w walce musi być maksymalnie skuteczna obliczona na natychmiastowe obalenie celu..dowiedzione jest to ponad stokroć że cel razony nawet śmiertelnie zachowuje ruchowość i zdolność do odpowiedzi nieraz jeszcze nawet przez kilkadziesiąt sekund...spece doskonale orientują się w temacie od lat w Usa istnieje tzw statystyka Marshalla gdzie zapisuje się wszystko co trafiło w cel i ocenia się skuteczność...wszędzie tylko nie tu...tu gdy starzy fachowcy tacy jak Dziewulski mówią o tym że skuteczne strzały to te które trafiają w głowę i kolana to od razu wywołują gownoburze u ,,zawodowców,, co dziurawia jedynie kartki a nie zbirów...pytam ilu polskich policjantów i ogólnie wszystkich zajebiście się znających na wszystkim fachur może wylegitymować się kontaktem ogniowym i oddawania strzałów do innego człowieka ilu ma realne doświadczenie z faktu pozbawienia kogoś życia...o tym mówmy ..a dopiero później wysyłajmy na stacje metra uzbrojonych w broń maszynowa młodych policjantów..

Ygrek
wtorek, 26 lutego 2019, 19:48

Czyli jak nie umieli strzelać to nadal nie będą umieli. Co to jest 100 sztuk amunicji. Jeden dobry trening.