Związkowcy: kryteria przedemerytalnej nagrody motywacyjnej mogą spełnić jedynie przełożeni i osoby beatyfikowane

May 30, 2019, 14:25
37769195_2037562429651441_5925783167318360064_o
Fot. MSWiA

Związek zawodowy NSZZ Policjantów otrzymał do konsultacji projekt zmiany ustawy o Policji, mający być realizacją jednego z paragrafów porozumienia z listopada 2018 r. - chodzi o świadczenie przedemerytalne dla funkcjonariuszy, którzy, posiadając już prawo do emerytury, pozostaną w służbie po odsłużeniu ponad 25 lat. Intencją wysunięcia tego postulatu była chęć zahamowania odchodzenia z Policji doświadczonych funkcjonariuszy. Jak się jednak okazuje, zmiany jakie zaproponowała Komenda Główna Policji, nie do końca odpowiadają oczekiwaniom przedstawicieli mundurowego środowiska.

W listopadowym porozumieniu strona społeczna i minister MSWiA nie zawarli szczegółowych rozwiązań dotyczących tego, jak powinny wyglądać nowe przepisy. Ustalono jedynie, że świadczenia tego rodzaju powinny być dostępne wyłącznie dla funkcjonariuszy posiadających pozytywną opinię służbową.

Projekt przedstawiony do konsultacji ma regulować wspomniany postulat. Przyznanie przedemerytalnej nagrody motywacyjnej uzależniono w nim jednak od spełnienia pięciu warunków. Są to:

  • osiągnięcie 25-letniego stażu służby;
  • pełnienie służby w szczególnie trudnych warunkach (stanowiska wykonawcze) lub wymagających znacznego nakładu pracy, zaangażowania i odpowiedzialności (stanowiska kierownicze);
  • wzorowe wykonywanie obowiązków;
  • przejawianie szczególnej inicjatywy w służbie;
  • uzyskiwanie znaczących wyników w służbie.

Przedemerytalną nagrodę motywacyjną przyznawać miałby przełożony z własnej inicjatywy lub na wniosek innego przełożonego policjanta, a spełnienie wymienionych wyżej warunków wymagałoby udokumentowania w formie pisemnej. Nagrody tej nie przyznawałoby się policjantowi, przeciwko któremu wszczęto postępowanie karne lub dyscyplinarne do czasu prawomocnego zakończenia tego postępowania. Nagroda nie byłaby też wliczana do podstawy przyszłej emerytury.

Jak wynika z opinii przygotowanej na zlecenie NSZZ Policjantów, proponowane rozwiązanie jest dalekie od doskonałości. Autor zwraca uwagę na nadmierną abstrakcyjność warunków przyznania nagrody motywacyjnej, a także na fakt, że użyte sformułowania pozwalają przypuszczać, że znacznie łatwiej będzie udokumentować "znaczny nakład pracy, zaangażowanie i odpowiedzialność" w przypadku stanowisk kierowniczych, niż "szczególnie trudne warunki" dla funkcjonariuszy na stanowiskach wykonawczych.

Co więcej, wszystkie warunki niezbędne do uzyskania nagrody motywacyjnej sformułowane są, w sposób pozostawiający bardzo szerokie pole do interpretacji. Związkowcy oceniają proponowane zapisy jednoznacznie - według nich mechanizm stworzony na bazie proponowanych przepisów doprowadzi jedynie do faworyzowania części funkcjonariuszy, w dodatku na podstawie rozmytych kryteriów. Jak możemy przeczytać na stronie internetowej Wielkopolskiego zarządu NSZZ Policjantów "przyjęte kryteria mogą spełnić jedynie przełożeni i osoby beatyfikowane".

Zdaniem twórców opinii, świadczenie w proponowanej postaci będzie miało, w istocie, postać nagrody uznaniowej, a nie dodatku motywacyjnego.

Strona społeczna oczekuje, że dodatek o którym mowa, będzie miał charakter motywacyjny i stały, i że będzie dostępny dla każdego funkcjonariusza spełniającego kryteria ustawowe. Dlatego projekt przedstawiony do konsultacji nie spełnia jej oczekiwań. Zdaniem związkowców rozwiązaniem właściwym byłoby wprowadzenie przepisów kształtujących świadczenie jako dodatek stały, wliczany do podstawy przyszłej emerytury.

źródło: Wielkopolski NSZZ Policjantów 

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 12
asp. szt.
Sunday, June 16, 2019, 14:31

Hmmmm....Polska to dziwny kraj i chyba nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać. Czy w tym kraju nie można czegoś zrobić, napisać bez bubli prawnych, bez niedomówień etc.? U mnie w jednostce padła blady strach na nadgodziny wypracowane przez funkcjonariuszy (bo przecież -teoretycznie- niedługo będą wypłacane pieniądza za ich wypracowanie) i teraz wygląda to tak: "oddawać nadgodziny, oddawać i to szybko!" Bo nie daj boże trzeba będzie f-uszowi zapłacić. Dlaczego nadgodziny będą rozliczane kwartalnie czy (już nie pamiętam) półrocznie, no dlatego, aby nigdy f-usz za nadpracowane nadgodziny nie otrzymał pieniędzy. Przełożeni f-uszy będą otrzymywać polecenie oddawania nadgodzin, a nie płacenia za nie. TO JEST POLSKA!!! Zamiast zapłacić f-uszowi za to, że np. chce przyjść do służby w wolnym czasie, bo akurat ktoś inny zachorował, to będzie się robić wszystko, aby f-uszy zniechęcić do tego typu zachowań...to jest chore....A na koniec. Jak czytam ten stek bzdur co do tego dodatku czy jak to się tam nazywa, to mnie idiotyczny śmiech ogarnia. Po 23 latach w mundurze nawet nie mam prawa robić sobie nadziei, że coś takiego może wejść w życie tylko po to aby mnie w służbie zatrzymać jako doświadczonego f-usza. Przepraszam, ale ta służba już mnie tak doświadczyła, że nie to doświadczenie nie pozwala mi uwierzyć w te BZDURY i na prawdę powstrzymuję się od bardziej męskiego określenia tego co rządzący tą POLSKĄ robią przez te wszystkie lata z mundurowymi.

Alek
Saturday, June 1, 2019, 17:12

Mam i mamy wszyscy znajomych w innych służbach mundurowych i tan jest podobny bajzel. Z uwagi na ich frustrację, niskie zarobki do dowiedzalności, zamordyzm, mobing, szukany, awanse lizusów, brak perspektyw awansu i rozwoju rok 2020 będzie przełomowym testem odpowiedzialności polityków za państwa, końcem pewnej epoki i klapą tych służb i finansów państwa.

Husar
Friday, May 31, 2019, 15:34

Decydenci niestety nie biorą pod uwagę frustracji policjantów liniowych. W 2020 dojedzie do tragedii po odejściu tych co mają prawa emerytalne, nawet z 15 letnim stażem.

Olo
Friday, May 31, 2019, 11:23

Oczywiście, że przekupili związki tym dodatkiem 25+. Tylko bez szczegółów, a teraz wychodzi prawda. I nie ma on za wiele wspólnego z chęcią zatrzymania w służbie policjantów pracujących na ulicy. Wyłącznie kierownictwo. Obecnie na emeryturę przechodzą liniowi policjanci na starych zasadach-po 15 latach. I nic nie jest robione, żeby ich zatrzymać. Obietnica, że za 10 lat może dostaną iluzoryczny dodatek jest co najwyżej śmieszna. No ale są tabuny chętnych, już doświadczonych kandydatów do policji, to sobie można pozwolić

Eme-t
Friday, May 31, 2019, 05:02

W firmie pracowałem ponad 28 lat. Z wojskiem i cywilem uzbierało się 31 lat. Czego żałuje, ze nie odeszłam wcześniej. Byłbym zdrowszy i mniej zryty mózg , więcej sił do innej pracy. Praca jest w cywilu, tylko trzeba się przestawić mentalnie. Ja pomimo 50 + pracuje i dużo lepiej zarabiam, ale nie powiem ze sobie siedzę za biurkiem i liczę cyferki żeby się zgadzały. Trzeba mieć pomysł na siebie i swoje życie w innym wymiarze i w moim odczuciu wcale nie gorszym. W tej firmie czułem się dzieciakiem, bo co bym nie zrobił to dostawałem po łapach, jak dziecko. Nie powiem była i marchewka, ale rzadko (czytaj ochłapy). Pozdrawiam wszystkich wytrwałych w dążeniu do awansu. Ja pamietam dobre czasy w tej firmie, ale końcówka była okropna, coraz gorzej pod każdym względem. Na koniec, finanse tej firmy nie uratują na długo, jej potrzeba głębokich reform od góry zaczynajac, a kończąc na dole. W końcu piramida nie możesz stać odwrotnie, bo kiedyś może się przewrócić, albo być nie stabilna. Melduje ze skończyłem, jeszcze raz pozdrawiam wszystkich Policjantów i Policjantki.