Wiceszef SOP odwołany

26 czerwca 2019, 13:47
SOP sztandar
fot. D. Mikołajczyk

Dotychczasowy zastępca komendanta Służby Ochrony Państwa płk Paweł Tymiński został odwołany ze stanowiska - poinformował rzecznik prasowy SOP ppłk Bogusław Piórkowski. SOP nie podaje informacji o powodach tej decyzji.

Z informacji przekazanych przez rzecznika prasowego Służby Ochrony Państwa wynika, że na stanowisko zastępcy komendanta Służby Ochrony Państwa na wniosek komendanta tej formacji powołany został ppłk SOP Krzysztof Biegaj.

"Jednocześnie ze stanowiska odwołany został płk SOP Paweł Tymiński" - poinformowano. Służba Ochrony Państwa nie podała powodów decyzji dotyczącej zmian.

image
Od lewej: ppłk SOP Krzysztof Biegaj - nowy Zastępca komendanta SOP; Jarosław Zieliński - wiceszef MSWiA; mjr SOP Paweł Olszewski - Komendant SOP. Fot. MSWiA

Płk SOP Paweł Tymiński został powołany na stanowisko Zastępcy Komendanta SOP 1 lutego 2018 roku. Wcześniej - od 2 października 2015 r. pełnił funkcję zastępcy szefa Pionu Działań Ochronnych. Tymiński realizował tam m.in. zadania zastępcy dowódcy operacji wizyty papieża Franciszka podczas Światowych Dni Młodzieży w Polsce oraz zabezpieczenia Szczytu NATO w Warszawie.

Służbę w Biurze Ochrony Rządu Tymiński rozpoczął w 1996 roku. Jak podawano na stronie SOP był ekspertem związanym z ochroną najważniejszych osób w państwie oraz delegacji państw obcych przebywających na terytorium RP. Jest absolwentem Akademii Obrony Narodowej w Warszawie oraz Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie ukończył studia podyplomowe dotyczące problematyki przestępczości i terroryzmu.

PAP - mini

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 1
LopeZ
niedziela, 30 czerwca 2019, 17:54

Nowy komendant SOP ma jakąś A wersję do munduru, nawet na oficjalnym wprowadzeniu po cywilne i, czyżby kompleksy pagonu majora wśród pulkownikow.. Jeśli czuje się fachowcem w każdym calu nie powinien ich mieć. Z drugiej strony jak funkcjonariusz Policji powiem że najlepszy dochodzeniowiec nie musi być najlepszym naczelnikiem dochodzeniowki a profesjonalny operator ochrony VIP nie musi być dobrym komendantem formacji. W kierowaniu ludźmi i instytucja wchodzą w grę inne kompetencje i aspekty psychologiczne. A z moich obserwacji wynika że jeśli ktoś jest np. najlepszym pracownikiem wykonawczym i zostaje kierownikiem zespołu bardzo często nie odnajduje się jako lider. Wszystkich ocenia przez pryzmat własnych procedur i wystarczy że ktoś wykonuje zadania inaczej (nie znaczy że źle) to juz jest powód do konfliktu. Komendant SOP i innych formacji ma być menedzerem nastawionym na pozyskiwanie finansów, mądre gospodarowanie nimi, zarządzanie ludźmi, tworzenie ścieżek kariery żeby funkcjonariusz mogl wybierać kierunki doskonalenia i kariery i realizować się w niej, dbać o dobro formacji, bronić praw i uprawnień swoich podwładnych, tworzyć ośrodki eksperckie wciągające wnioski z zdarzeń (angażując też fachowcow z zewnątrz-naukowców, ekspertów). W żadnej formacji tak nie jest. Klucz polityczny stawia na ludzi którzy dobrze się zakreca wokół właściwej osoby a po powołaniu na stanowisko robią kadrowa trabe powietrzna odsylajac ja emerytury obciążające budżet i mianujac nowych, którzy często popełniają błędy poprzedników. Nasze służby mentalnie są w latach 90. Nie korzystają z osiagniec naukowych (może poza technika i uzbrojeniem w pewnych aspektach) zmienia się społeczeństwo i otoczenie zewnętrzne formacji a nasi komendanic nadal myślą że wstąpienie w mundur to szczyt marzec młodego człowieka, bo kiedy on składał pamiery.... Wojsko uratowało NATO które wymagało pewne zmiany... MSWiA tonie.. Ale będzie trwać bo nawet na dnie musi być jakaś Policja, Straż Pożarna, Itp.. I dlatego że musi trwać to będzie tonac bo nikt nie widzi potrzeby zmian... Zresztą po co komendant ma je widzieć skoro nie wie czy jutro jeszcze będzie w służbie..

Reklama
Tweets InfoSecurity24