Przetarg na policyjne Glocki do kosza

21 czerwca 2019, 10:43
policja, strzelanie, broń, fot. KMP w Piekarach Śląskich
Fot. KMP w Piekarach Śląskich
InfoSecurity24
InfoSecurity24

Komenda Główna Policji unieważniła przetarg na 1000 pistoletów Glock 17 3. generacji. W postępowaniu udział brały dwie firmy, jednak jak się okazało, żadna z ofert nie spełniła wymagań formalnych.

Przypomnijmy, w przetargu złożono dwie oferty. Pierwsza z nich pochodziła od firmy Centrum Szkoleniowe CAMP X Anita Karcz z Wolsztyna. Druga, to oferta firmy Kaliber z Warszawy. Cena dostawy określona w ofercie Centrum Szkoleniowego CAMP X wynosi 2 577,77 złotych, a okres gwarancji to sześć lat. Natomiast w przypadku firmy Kaliber cena to 2 949 540 złotych, a okres gwarancji - 9 lat. Komenda Główna Policji, planowała przeznaczyć na sfinansowanie tego zamówienia kwotę 3 000 000 złotych.

Przetarg został jednak unieważniony. „W przedmiotowym postępowaniu nie wpłynęła żadna oferta niepodlegająca odrzuceniu” – czytamy w opublikowanej przez KGP informacji. Co to oznacza? Jak donosi Militarny Magazyn MILMAG, obie oferty zawierały błędy, stąd konieczność unieważnienia przetargu. Z informacji do jakich dotarł Magazyn wynika, że jeden z oferentów dostarczył dokumentację w języku obcym, a drugi jeden z wymaganych dokumentów w postępowaniu opatrzył zeskanowanym podpisem odręcznym.

Zakup 1000 kompletów pistoletów samopowtarzalnych kal. 9x19 mm Parabellum Glock 17 3 generacji, lub równorzędnych, to pierwszy tak duży przetarg na broń krótką dla policjantów od czasu kupna blisko tysiąca pistoletów Rex w ubiegłym roku.

Jak informuje MILMAG, postępowanie ma zostać powtórzone. 

DM

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 24
Nowy policjant
wtorek, 25 czerwca 2019, 13:32

Kompletny brak szkoleniowy z zuzyciem broni.

Gucio77
poniedziałek, 24 czerwca 2019, 00:59

Dla mnie powinna być unifikacja pistoletów. Tylko dwa typy wprowadzany i schodzący. Kupowanie każdego pistoletu z innej parafii generuje znaczne koszty ale tworzy szanse na otrzymanie "gratyfikacji od producenta". Dla drogówki lub dzielnicowego czy jest to stary P-64 czy Glock to nie ma specjalnego znaczenia.

opfor
niedziela, 23 czerwca 2019, 20:22

Tylko kolejne nominacje generalskie przebiegają bez zakłóceń. A stan armii i służb coraz gorszy

Dan
sobota, 22 czerwca 2019, 15:58

Jak to jest że je mogę sobie kupić taki pistolet za 2,3k PLN, a Policja da za niego trójkę? Po tyle chodzi 5gen z paczką amunicji gratis

dim
piątek, 21 czerwca 2019, 23:56

Czy Autor artykułu nic nie przekręcił ? Gdyż takie "przyczyny unieważnienia" kojarzą się z oczywistymi zaburzeniami zdrowia psychicznego. Np wskutek zbyt wielu godzin pracy, spędzonych w zamknięciu, w biurze, zamiast w życiu. Normalni, podkreślam NORMALNI nabywcy, w biznesie, wspólnie podpiszą ze sprzedającym tylko jakąś dodatkową uwagę. Np. zastrzeżenie, nie wiem jak to jest po polsku prawidłowo, że n-ta rata płatności przepada, nie zostanie przelana w wypadku gdyby dostawca nie uzupełnił czegoś tam, w terminie do dnia... itd. Ale co tam urzędnikowi ? Jego obchodzi by spływała pensja, nie aby sprawy posunęły się do przodu. W PRL mówiono o tym "czy się stoi czy się leży..." i "Pracę trzeba szanować".

Reklama
Tweets InfoSecurity24