Policja kupuje granatniki. Dostawy w przyszłym roku

31 grudnia 2018, 10:18
Rewolwerowy granatnik RGP-40_2
Zdjęcie ilustracyjne, Fot. Defence24.pl
  • 200 kompletów granatników rewolwerowych ma potencjalnie trafić do polskiej Policji na początku 2019 r.;
  • Swoje oferty w przetargu złożyły Zakłady Mechaniczne „TARNÓW” S.A., które ustaliły przy tym cenę swojej oferty na 5 166 000 zł, a także UMO Sp. z o.o., która ustaliła cenę swojej oferty na 6 355 400 zł;
  • Granatniki mają mieć pojemność bębna amunicyjnego wynoszącą 6 granatów, będąc przystosowane do stosowania amunicji zarówno specjalnej jak i oczywiście bojowej o kalibrze 40 mm.

Przetarg na 200 kompletów granatników rewolwerowych dla polskiej Policji zbliża się do finały. KGP poinformowała o tym, jakie oferty pojawiły się w postępowaniu. Swoje propozycje złożyły Zakłady Mechaniczne „TARNÓW” S.A. oraz UMO Sp. z o.o. W przypadku pozytywnego zakończenia całej procedury i wyłonienia dostawcy realizacja dostaw granatników powinna nastąpić do 20 lutego 2019 r. Policja na zakup granatników zamierzała przeznaczyć nawet ponad 8 mln złotych.

Zakłady Mechaniczne „TARNÓW” S.A. oraz UMO Sp. z o.o. powalczą o kontrakt na 200 granatników rewolwerowych kalibru 40 mm dla polskiej Policji. Po otwarciu ofert dowiedzieliśmy się, że Zakłady Mechaniczne „TARNÓW” S.A. wyznaczyły cenę swojej oferty na 5 166 000 zł, a UMO Sp. z o.o. na 6 355 400 zł. W obu ofertach firmy zagwarantowały realizację zamówienia dla Policji do 20 lutego 2019 r. W dokumentach przetargowych, wspomniany termin realizacji zamówienia został wcześniej określony na 20 marca 2019. Jeśli chodzi o gwarancję, Zakłady Mechaniczne „TARNÓW” S.A. oferują 36 miesięcy/3 000 strzałów, zaś UMO Sp. z o.o. 48 miesięcy/4 000 strzałów. To właśnie kryterium ceny (60 proc.), termin realizacji dostaw (10 proc.) oraz okres gwarancji kalendarzowej oraz na ilość strzałów (30 proc.) leżą u podstaw oceny ofert. Należy dodać, że Policja zamierzała przeznaczyć na zakup granatników 8 095 000 zł.

Policja określa granatniki rewolwerowe jako broń indywidualną przeznaczoną do miotania pocisków amunicji specjalnej oraz bojowej. Bęben amunicyjny ma w tym przypadku napęd sprężynowy, gdzie obrót bębna o 1/6 obrotu jest inicjowany ciśnieniem gazów prochowych, a także istnieje możliwość ręcznego wyzwolenia obrotu bębna. Pojemność bębna amunicyjnego została określona na 6 nabojów.  Nowe policyjne granatniki mają być przystosowane do zasilania amunicją 40 mm.

Mowa jest o amunicji bojowej, określanej jako LV (Low Velocity) oraz MV (Medium Velocity), jak również amunicji specjalnej, tj. niepenetracyjnej, gazowej, dymnej, oświetlającej. Zasięg skuteczny, w zależności od rodzaju stosowanej amunicji, został określony na co najmniej 350 m dla amunicji 40x46 mm LV, oraz na co najmniej 750 m dla amunicji 40x51 mm MV. Zaznaczone zostało, że nowe policyjne granatniki rewolwerowe muszą dysponować komorą umożliwiającą strzelanie amunicją o długości całkowitej do 140 mm.

Z granatnika rewolwerowego można przy tym prowadzić tylko ogień pojedynczy, przy szybkostrzelności praktycznej wynoszącej co najmniej 10 strzałów na minutę. Masa niezaładowanego granatnika, bez celownika oraz dwójnogu, ma być nie większa niż 6,8 kg, długość całkowita z rozłożoną kolbą została określona na nie więcej niż 880 mm, a długość samej lufy na nie mniejszą niż 200 mm.

Oprócz samego granatnika rewolwerowego w skład kompletu, oferowanego Policji, muszą także wchodzić, m.in. celownik kolimatorowy/holograficzny, chwyt przedni z wysuwanym dwójnogiem, kolba regulowana (teleskopowa lub składana), umożliwiająca strzelanie przy opuszczonej przyłbicy kasku ochronnego oraz taktyczne szyny Picatinny na korpusie broni, pod lufą, na lufie (boczne 2).

Wraz z przetargiem na same granatniki wiąże się również przeprowadzenie szkolenia dla maksymalnie 25 mechaników w zakresie napraw warsztatowych oraz konserwacji broni, a także szkolenie dla maksymalnie 25 użytkowników, w zakresie użytkowania, przechowywania, konserwacji i obsługi bieżącej nowych granatników rewolwerowych.

jr

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 9
swojmil
piątek, 8 lutego 2019, 19:44

wolałbym granatniki bezbębenkowe, które w razie gdyby amerykanie z ruskami zaczęli fikać ze swoimi czołgami można by łatwo przerobić na nasadkowe granaty magnetyczne, które zmiatają czołgi jak tekturowe pudełka

Ok
środa, 2 stycznia 2019, 10:41

Czyli ten szrot który nie spełniał oczekiwań wojska trafi do policji zalega w magazynach w Tarnowie już chyba rok

Wojciech
wtorek, 1 stycznia 2019, 22:25

Widzę, że niedługo Policja upomni się o czołgi, transportery opancerzone i systemy minowania. Może w ogóle zlikwidujmy wojsko i przekażmy kompetencje obronne policji. Tylko kto nas będzie bronił przed policją?

Delan
wtorek, 1 stycznia 2019, 21:19

I bardzo dobrze, przy następnej akcji typu magdalenka z bezpiecznej odległości ostrzelać setką granatów z gazem łzawiącym, hukowymi itp. A w jeśli odpowiedzieli by ogniem kolejną setką bojowej. Zamiast ryzykować zdrowia chłopaków i następni by się zastanowili.

Woola
wtorek, 1 stycznia 2019, 12:19

200 granatników, transportery opancerzone, śmigłowce, pistolety. Mamy czas wyborczy, najważniejszy po 89 roku, i takie zakupy nie wyglądają dobrze.

Reklama
Tweets InfoSecurity24