Konkurs na system do wykrywania nisko lecących statków powietrznych. Pula nagród to prawie pół miliona euro

20 czerwca 2019, 06:58
plane-601589_1920
Zdjęcie ilustracyjne, fot. Pixabay, licencja Creative Commons CC0

FRONTEX poszukuje nowych rozwiązań technologicznych w zakresie wykrywania małych statków powietrznych. Chodzi o jak najbardziej efektywne ograniczenie możliwości wykorzystywania przez przestępców przede wszystkim małych samolotów używanych w celu nielegalnego przekraczania granic zewnętrznych państw UE. FRONTEX ogłosił specjalny konkurs dla firm, które mogą zaprezentować własne rozwiązania.

Przestępczość transgraniczna sięga obecnie po nisko lecące statki powietrzne różnego typu w wielu częściach świata. Co więcej, jest to trend rosnący, dostrzegany m.in. przez amerykański DHS i obejmujący również maszyny bezzałogowe. Dlatego, zapewne w niedalekiej przyszłości, nisko lecące statki powietrzne, szczególnie wspomniane maszyny bezzałogowe, w coraz większym stopniu będą wyzwaniem na granicach również w przypadku państw europejskich. Tego rodzaju maszyny stwarzają nowe możliwości do przerzutu kontrabandy w postaci narkotyków, papierosów, ale też chociażby materiałów wybuchowych czy broni.

Nie należy jednak zapominać, że w samej Europie odnotowywane były przykłady zastosowania lekkich samolotów, m.in. przez Albańczyków, do przerzutu nielegalnych migrantów do Wielkiej Brytanii i innych państw zachodniej Europy. Małe i nisko lecące samoloty miały być używane również w Grecji czy na Ukrainie. 

Przypomnieć należy, że nielegalne wykorzystanie samolotów na granicach dotyczy także tych większych maszyn. W zeszłym roku we wrześniu pisaliśmy o rozbiciu grupy przestępczej, która na polskiej granicy państwowej przerzucała papierosy z Ukrainy przez Bug na pontonach oraz drogą powietrzną przy wykorzystaniu samolotu typu AN-2.

Nie zmienia to faktu, że postępujące umasowienie się małych statków powietrznych oraz ich spadające ceny (przede wszystkim w segmencie maszyn bezzałogowych) będą umożliwiały większej grupie przestępców korzystanie z tego rodzaju rozwiązania. Już teraz FRONTEX wprost wskazał, że wykorzystanie nisko latających statków powietrznych do przemytu towarów do UE jest pojawiającym się problemem na zewnętrznych granicach lądowych UE. Tym samym, straż graniczna musi być w stanie wykrywać nisko latające obiekty przekraczające granicę i przechwytywać je lub śledzić do miejsca wyładunku kontrabandy na terytorium.

Dlatego, Europejska Agencja Straży Granicznej i Przybrzeżnej FRONTEX rozpoczęła poszukiwania najbardziej efektywnych metod wykrywania tego rodzaju zagrożeń. Ogłoszono konkurs pozwalający sprawdzić nowe rozwiązania technologiczne w realiach zbliżonych do tych, z którymi odpowiadający za bezpieczeństwo granic muszą się mierzyć na co dzień. FRONTEX zamierza wyłonić trzy firmy, które mają zostać zaproszone do wdrożenia i obsługi swoich rozwiązań technicznych w prawdziwym scenariuszu obejmującym zagrożenie wynikłe z nisko lecących statków powietrznych.

W lipcu tego roku mają pojawić się szczegóły dotyczące zgłaszania konkretnych rozwiązań technologicznych, a do listopada mamy już wiedzieć, które podmioty zostały wybrane przez FRONTEX do zaprezentowania możliwości swoich ofert. Ostatecznie zespół ekspercki, złożony z przedstawicieli FRONTEX i państw członkowskich oceni skuteczność zaproponowanych w konkursie technologii. Wszystko odbędzie się w ramach  przeprowadzonego w kwietniu 2020 r. testu, który odbędzie się w warunkach zbliżonych do rzeczywistości na jednej z granic zewnętrznych UE. Zakłada się również, że ocena końcowa będzie musiała uwzględnić także kwestię opłacalności rozwiązania, jego rozmiar czy złożoność systemu. Twórcy zwycięskiego rozwiązania technologicznego otrzymają nagrodę finansową w wysokości 250 000 euro. Za drugie miejsce przewidziano 150 000 euro, za trzecie 50 000 EUR.

JR/FRONTEX 

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 2
dim
czwartek, 20 czerwca 2019, 20:36

do Grecji, z imigrantami NA PEWNO nie wleci samolot załogowy, niezuważony. Nie ma takich cudów ! Przy tym wszystkie radary umieszczone są na górach, granice w dolinie dużej rzeki lub na morzu, obserwacja jest 100% szczelna. Od strony wschodniej oczywiście, ale to stamtąd przybywają migranci. Może czasem wylecieć "nie zauważony", np. z Grecji do Włoch. Ale to już nie sprawa dla Frontexu.

Reklama
Tweets InfoSecurity24