Przetarg na mały patrolowiec dla MOSG rozstrzygnięty

30 października 2019, 09:54
patrolowiec Straż Graniczna, fot. Andrzej Nitka
Fot. Andrzej Nitka

24 października Morski Oddział Straży Granicznej poinformował o wyborze najkorzystniejszej oferty w przetargu na dostawę fabrycznie nowej jednostki pływającej o długości do 20,0 m przeznaczonej dla Kaszubskiego Dywizjonu Straży Granicznej z Gdańska – Westerplatte.

Jest to już trzecia procedura przetargowa w tym zakresie, poprzednie dwa przetargi, które miały miejsce w ubiegłym i na początku tego roku, zostały unieważnione ze względu na przekroczenie przez oferty środków zarezerwowanych na ten cel w budżecie Straży Granicznej.

Zgodnie z informacją upublicznioną 13 sierpnia br. w przetargu wzięło udział trzech oferentów. Pierwszym było konsorcjum złożone z gdyńskich stoczni - PGZ Stocznia Wojenna Sp. z o.o. i Stocznia Remontowa Nauta, które wyceniło swoje usługi na 15 668 255 zł brutto, zaś jej jednostka miała osiągać prędkość 25 w., zasięg 400 Mm i autonomiczność 5 dób, drugim była stocznia Baltic Workboats AS z Estonii (cena 7 999 999 zł brutto, prędkość 25 w., zasięg 300 Mm, autonomiczność 4 doby), a trzecim firma Techno Marine Sp. z o.o. z Malborka (cena 7 777 700 zł brutto, prędkość 30 w., zasięg 400 Mm, autonomiczność 5 dób).

I właśnie ta ostatnia firma została zwycięzcą przetargu, zaś jej oferta zdobyła w trakcie oceny maksymalną liczbę 100 punktów. Drugą w kolejności była oferta konsorcjum stoczni - PGZ Stocznia Wojenna Sp. z o.o. i Stocznia Remontowa Nauta, która uzyskała 68,95 punktów. Natomiast nie została oceniona propozycja stoczni Baltic Workboats AS, najprawdopodobniej została ona odrzucona na etapie weryfikacji. Biorąc pod uwagę fakt, że zamawiający przeznaczył na realizację tej umowy kwotę 8 mln zł. Wszystko wskazuje na to, że tym razem umowa zostanie podpisana i MOSG wzbogaci się w przyszłym roku o nowy patrolowiec.

Zgodnie z informacjami zawartymi w dokumentacji przetargowej przeznaczeniem tej jednostki ma być pełnienie służby dozorowej i dyżuru granicznego oraz eskortowanie jednostek pływających z ładunkami niebezpiecznymi. Nowy patrolowiec SG ma też prowadzić działania związane z infrastrukturą krytyczną państwa oraz interwencyjno-patrolowe. Ma być też wykorzystywany do akcji poszukiwawczo-ratowniczych w ramach służby SAR, wsparcia akcji gaśniczej innych jednostek pływających bądź obiektów portowych oraz prowadzenia działań związanych z ochroną środowiska morskiego.

KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Tytus
niedziela, 3 listopada 2019, 10:04

To dobrze że wreszcie coś drgnelo w tym temacie. Mam nadzieję że stocznia stanie na wysokości zadania i wybuduje naprawdę porządną jednostkę dla Polskiego Coast Guard

w
środa, 30 października 2019, 19:06

Dobra decyzja-Nareszcie. Polska firma, cos takiego powinny produkowac stocznie rzeczxne które kiedy były

BUBA
środa, 30 października 2019, 18:41

I bardzo dobrze. Polskie pieniadze dla Polskich firm

Marynarz
środa, 30 października 2019, 14:56

I wygrała stocznia która nie ma.zadnego doświadczenia w budowie tego typu jednostek! Wyprodukuje kolejnego kasztana który będzie jedną wielką usterką! MOSG nic nie uczy się na błędach! Już jedną jednostkę z Malborka mają i tylko same problemy są z nią! Estończycy przynajmniej produkują coś co pływa w rożnych służbach i się sprawdza! Przykład na fotografii z artykułu! Współczuję przyszłym ZAŁOGĄ

Reklama
Tweets InfoSecurity24