Nadinsp. Walczak: koncentrujemy się na rozbijaniu dużych grup

31 grudnia 2019, 08:33
KAS, SCS, Służba celno-skarbowa, fot. M Rachwalska
Fot. Marta Rachwalska/InfoSecurity24.pl

"KAS jest coraz bardziej skuteczna w walce z zorganizowaną przestępczością, koncentruje się na rozbijaniu dużych grup" - mówi Polskiej Agencji Prasowej wiceminister finansów, szef Krajowej Administracji Skarbowej Piotr Walczak podsumowując mijający rok.

PAP: Jak ocenia Pan rok 2019 r. z punktu widzenia Krajowej Administracji Skarbowej?

Piotr Walczak, wiceminister finansów, szef Krajowej Administracji Skarbowej: Jeszcze nie możemy podsumować 2019 r. na twardych liczbach, ale na pewno był kolejnym dobrym rokiem. Przede wszystkim udało nam się utrzymać wzrost wpływów podatkowych - rok do roku są one większe. Po drugie, widać, że KAS jest coraz bardziej skuteczna w walce z zorganizowaną przestępczością. Koncentrujemy się na rozbijaniu dużych grup, stawiamy im zarzuty z art. 258 kk, dotyczącego udziału w zorganizowanej przestępczości. Dla KAS to nowe uprawnienia, z których coraz częściej korzystamy.

Mijający rok był pod niektórymi względami rekordowy. W październiku zanotowaliśmy najlepszy wynik ostatnich 30 lat, pod względem odpraw importowo-eksportowych. Popularne kilka lat temu powiedzenie, że "największym polskim portem jest Hamburg" nie jest już aktualne. Polskie firmy, ale nie tylko one, coraz częściej odprawiają się w Polsce.

Ten wynik jest nie tylko wypadkową z rozwoju gospodarczego naszego kraju. Czwarty rok z rzędu KAS zajmuje pierwsze miejsce w raporcie Banku Światowego, jeśli chodzi o szybkość odpraw.

Kilkudziesięcioprocentowy wzrost liczby odpraw importowych i eksportowych to także efekt poważnej reformy, którą przeprowadziliśmy rok temu. Działamy w nowej formule Centrów Urzędowego Dokonywania Odpraw (CUDO), odmiejscowiliśmy odprawy i odprawiany przedsiębiorca nawet nie wie, że w rzeczywistości obsługuje go funkcjonariusz, który jest kilkaset kilometrów od miejsca zgłoszenia. Wszystko odbywa się elektronicznie, dzięki czemu - po pierwsze - przyspieszyliśmy ten proces, ale także zwiększyliśmy jego transparentność.

Jak KAS radzi sobie w walce z nielegalnym hazardem. Walka z tym zjawiskiem to pogoń za królikiem, czy też udało się je skuteczne ograniczyć? 

Zmieniliśmy podejście do walki z hazardem. Zamiast zabierać nielegalne automaty, w miejsce których za chwilę pojawiały się nowe, korzystając z naszych uprawnień rozpracowujemy całą zorganizowaną grupę zajmującą się tym procederem. Przy współpracy z prokuraturą stawiamy następnie zarzuty z art. 258 kk organizatorom takiego procederu. Mamy już tutaj sukcesy, jako przykład mogę wskazać wspólną akcję, która dotyczyła urządzania na terenie czterech województw południowej Polski nielegalnych gier na automatach oraz wyłudzania nienależnego podatku VAT. (...) Prokurator wystosował już zarzuty wobec 15 osób. W toku wcześniejszych działań zabezpieczono 1000 automatów do gier hazardowych urządzonych w 270 punktach i 5 magazynach służących do przechowywania automatów i ich montowania. Działania te były prowadzone na terenie niemal 100 miejscowości w województwach: małopolskim, śląskim, świętokrzyskim i podkarpackim.

Kolejnym przykład, to działania pomorskiej KAS, która rozbiła zorganizowaną grupę przestępczą urządzającą gry na automatach (...). Funkcjonariusze KAS zatrzymali 11 osób podejrzanych o udział w procederze. (...) Przestępcy osiągnęli korzyść majątkową, którą szacujemy na co najmniej 10 milionów złotych.

Czy nielegalny hazard jest nadal istotnym problem dla państwa?

Po powstaniu KAS nielegalny hazard udało się zepchnąć do podziemia. Wreszcie nie widać w miejscach publicznych nielegalnych automatów. Współpracujemy też z monopolistą, aby jak najszybciej rozwinął sieć legalnych punktów z automatami, co niewątpliwie ułatwi walkę z szarą strefą. Jednak cały czas walka z hazardem jest trudna i nie zakończyła się pełnym sukcesem.

W okresie styczeń - listopad 2019 r. KAS w wyniku 3 tys. 161 przeprowadzonych kontroli, w których stwierdzono naruszenie przepisów ustawy o grach hazardowych, zatrzymała 11 tys. 647 nielegalnych automatów do gier. Dodatkowo podjęto ponad 14 tys. czynności, mających na celu weryfikację miejsc, w których istniało prawdopodobieństwo prowadzenia nielegalnego hazardu. W okresie trzech kwartałów bieżącego roku wydano 3.746 decyzji ostatecznych, wymierzających karę za naruszenie ustawy o grach hazardowych, na łączną kwotę ponad 410 mln zł.

W drugiej połowie roku KAS zmagała się z problemami wizerunkowymi związanymi ze sprawami byłego szefa KAS Mariana Banasia i podejrzanych o udział w wyłudzeniach VAT pracowników resortu finansów. Miało to przełożenie na funkcjonowanie KAS?

Artykuły, szczególnie te dotyczące Arkadiusza B. i Krzysztofa B., nie do końca rzetelnie przedstawiały sytuację. Krzysztof B. został odwołany ze stanowiska w Ministerstwie Finansów jeszcze przed powstaniem Krajowej Administracji Skarbowej. Natomiast Arkadiusz B. faktycznie pracował kilka miesięcy w Krajowej Szkole Skarbowości (KSS), ale "niech pierwszy rzuci kamieniem, kto jest bez winy". 

Czy w jakiejkolwiek administracji publicznej, która liczy ponad 60 tys. pracowników nigdy nie doszło, do żadnej patologii? U nas się zdarzyła, ale współpracowaliśmy przy jej wykryciu, co świadczy o tym, że KAS ma jeszcze jedną ważną zaletę, której nie mieli nasi poprzednicy - potrafi się sama oczyszczać. Stworzyliśmy inspekcję wewnętrzną, która walczy z korupcją i widać wyniki tej walki.

KAS ma także trochę inny problem, jeśli chodzi o wizerunek. Mam na myśli sytuacje, gdy w mediach formułowane są zarzuty dotyczące poszkodowania przez administrację jakiegoś podatnika. Ten podatnik może swobodnie wypowiedzieć się, gdy tymczasem KAS nie może publicznie przedstawić swoich argumentów i wyjaśnić sprawy ze względu na ograniczenia prawne. 

Jako jedyna formacja administracji w kraju nie do końca mamy możliwość publicznej obrony w takich sytuacjach. Tylko KAS obejmują bowiem regulacje o tajemnicy skarbowej, które są bardziej restrykcyjne niż jakiekolwiek inne przepisy dotyczące tajemnic branżowych. Penalizacja ujawnienia tajemnicy skarbowej jest większa niż w przypadku ujawnienia innej informacji służbowej.

Jest przepis, który pozwala zwolnić administracje skarbową z tej tajemnicy. Nie jest wykorzystywany w takich okolicznościach?

On jest tak restrykcyjny, że w tych sytuacjach jest bardzo ciężki do zastosowania. Spełnienie wszystkich określonych w nim przesłanek jest bardzo trudne.

PAP - mini

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 3
Anders
czwartek, 2 stycznia 2020, 11:12

Problem przemytu by się ukrucił w 80%... za przemyt towaru powyżej 1000zł... konfiskata pojazdu przeworzącego kontrabandę. Dla osób...100 krotność kary n..paczka za 8zł...800zl za paczkę. Niskie kary i ich egzekfowanie to problem państwa polskiego.Dla przykładu za jeden nielegalny automat do gier jest kara 100000zl jest...a 70% sądów zwraca automaty a kara nie jest z automatu a trwa latami w sądzie.jest jak jest bo sądy i prokuratura w większości nie ,,pracuje dla państwa, a na własne widzimisie...to chore aby służby państwowe nie tworzyły monolitu walki z przestępstwem Kary- mandaty i kontrabandę są za niskie .Obecnie to taka gra w kotka i myszkę gdzie służby wykrywają 5- 10% nielegalnych środków.Tylko drastyczne podniesienie kar jest w stanie w 80% zredukować kontrabandę i popełnianie przestępstw.Nasze prawo i jego egzekfowanie użala się nad przestępcą-nie ma miejsc z zk...ma rodzinę itd...a przecież stanowią oni promil społeczeństwa...nie ma miejsca na litość dla tego promila....każdy normalny człowiek myśli i kalkuluje czy warto być przestępcą i odpowiada sobie NIE...to 1% ludzi lubi łatwe życie z nutką emocji...takich trzeba butem państwa dociskać...wtedy państwo jest silne.Polacy z podziwem mówią na Słowacji policja ostro karze i noge z pedału każdy zdejmuje...u nas kara niska ściągalność niska...pertraktacje z policjantem że za wysoka kara itd...dość przyzwalania państwa na kombinatorstwo.Jak obywatel widzi skuteczność państwa i wysoką karę w 90% przypadków się pilnuje.

Adi
wtorek, 31 grudnia 2019, 16:36

Weźcie się za zmiane przepisów co do lokali jackhot...bo ciągle ,,nie mogliśmy tam wejść,, po małej rocznej przerwie wróciło 60% z tych co były na rynku...i tak jest od 3 lat... kradzież państwa nangrubą kasę.macie informacje od ludzi każdy wie że w danym lokalu są gry i maszyny a wy nie ogarniacie tego-nakaz taran i pucha .Poza tym chcecie praw emerytalnych jak inne slużby a pracujecie 7-15;00 a po 15:00 z dwa patrole na województwo (poza planowanymi akcjami nocnymi )...chore...stąd nielegalne gry i wały nocne.

Celnik
wtorek, 31 grudnia 2019, 11:59

KAS to mały kotek dopiero, zorganizowane duże grupy podatkowe nie można nazywać poważną zorganizowaną przestępczością.

Tweets InfoSecurity24