ABW o Fundacji Otwarty Dialog

26 kwietnia 2019, 11:58
ABW, poziome, fot. ABW
Fot. ABW

"Sejmowa komisja ds. służb specjalnych wysłuchała w czwartek informacji szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego o Fundacji Otwarty Dialog" - poinformował przewodniczący komisji Marek Opioła (PiS).

Opioła powiedział, że po publikacji "Sunday Times" postanowił kontynuować posiedzenie w sprawie Fundacji z zeszłego roku. "Pojawiły się nowe informacje ze świątecznego brytyjskiego <<Sunday Times>>, dlatego chcieliśmy poznać opinie i nowe wiadomości ze strony Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego" - stwierdził Opioła.

Zaznaczył, że od tamtego posiedzenia komisji ABW prowadzi śledztwo w sprawie finansowania Fundacji Otwarty Dialog, którego jednym z efektów było wpisanie jej szefowej Ludmiły Kozłowskiej na listę osób, których pobyt w Polsce i strefie Schengen jest niemile widziany.

"ABW poinformowała nas o tym, że prokuratorskie śledztwo zostało powierzone w całości Agencji. ABW potwierdziła niektóre informacje znajdujących się w tym artykule, jako warte uwagi. Co do niektórych wskazała, że są mniej wiarygodne" - powiedział po zamkniętym posiedzeniu przewodniczący komisji.

Skupialiśmy się głownie na pochodzeniu pieniędzy i na tym, skąd Fundacja je pozyskiwała - poprzez jakie spółki płynęły one do niej.

Marek Opioła, przewodniczący sejmowej komisji ds. służb specjalnych

Podkreślił, że "te wszystkie działania idą w stronę osób, które posiadają obywatelstwo lub są związane z Federacja Rosyjską". Opioła powiedział, że wątki opisane w gazecie zostaną ujęte w obecnym śledztwie ABW.

"Jedna z kwestii jest bardzo poważna - te przepływy pieniędzy są bardzo niepokojące i należy zwrócić uwagę na pochodzenie tych pieniędzy" - ocenił. Dodał, że należy się również zastanowić nad nadzorem nad takimi fundacjami i sprawozdawczością takich instytucji. "Widać, że te organy kontrolne nie wyłapują niuansów takich rozliczeń i tutaj wydaje się, że należy wprowadzić jakieś zmiany systemowe" - uważa Opioła.

Różnego rodzaju działania można podpiąć pod działania hybrydowe, lub też elementy wojny informacyjnej, która jest prowadzona ze Wschodu i którą obserwujemy w mediach i we współczesnym świecie.

Marek Opioła, przewodniczący sejmowej komisji ds. służb specjalnych

Brytyjski "Sunday Times" w niedzielę napisał o zarzutach komisji parlamentu Mołdawii wobec Fundacji Otwarty Dialog - o przyjęcie 1,5 mln funtów od szkockich firm-słupów w zamian za lobbing na rzecz oligarchów. Fundacja odrzuca te oskarżenia, jako bezpodstawne.

"Sunday Times" powołując się na dokument komisji parlamentarnej Mołdawii z lutego br. wskazuje, że według ustaleń posłów dwie szkockie firmy - Kariastra Project LLP i Stoppard Consulting - miały zaksięgować na swoich kontach ponad 26 mln funtów pochodzących z budzących wątpliwości źródeł, a część tej kwoty mogła docelowo trafić do Fundacji Otwarty Dialog.

Według sugestii zawartych w mołdawskim raporcie, które przytacza gazeta, pieniądze miały być przekazane fundacji dla sfinansowania kampanii lobbingowej na rzecz mołdawskiego oligarchy Veaceslava Platona oraz bankiera z Kazachstanu, Muchtara Ablazowa.

W raporcie mołdawskiej komisji stwierdzono m.in., że Fundacja Otwarty Dialogingerowała w wewnętrzne sprawy Mołdawii, a środki finansowe organizacji pochodziły m.in. z "rosyjskich instytucji wojskowych, pieniędzy z rajów podatkowych".

"Sunday Times" przytoczył też znane od kilku miesięcy zarzuty, sugerując ze swej strony, że fundacja ma "obowiązki wobec" agentów rosyjskich służbwywiadowczych, jako "narzędzie soft power" Kremla.

Cytowany przez "Sunday Times" rzecznik Fundacji Otwarty Dialog stanowczo odrzucił te zarzuty, podkreślając, że "sugestie (...) pracy na rzecz rosyjskich interesów są tak absurdalne, jak to tylko możliwe w przypadku teorii spiskowych".

W sierpniu ub.r. szefowa organizacji Ludmiła Kozłowska została deportowana z Polski do Kijowa po alercie, jaki polskie władze zamieściły w Systemie Informacyjnym Schengen, SIS. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego tłumaczyła wówczas, że negatywną opinię w jej sprawie wydano ze względu na "poważne wątpliwości”, co do finansowania fundacji, co skutkowało objęciem jej zakazem wjazdu do Polski i UE.

We wrześniu ub.r. Kozłowska dostała ograniczoną czasowo wizę od władz belgijskich, dzięki czemu mogła przyjechać do Parlamentu Europejskiego. Była też w Wielkiej Brytanii oraz Radzie Europy w Strasburgu.

Do celów statutowych powstałej w 2009 roku Fundacji Otwarty Dialog należy obrona praw człowieka, demokracji i praworządności na obszarze postradzieckim, w tym zwłaszcza w Kazachstanie, Rosji i na Ukrainie.

PAP - mini

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 2
Sapere aude
czwartek, 2 maja 2019, 09:29

Wreszcie "służby" robią co do nich należy ? Może ta tendencja się utrzyma - teraz czas na wyrzucenie wszystkich ludzi z WSI którzy tam poszli (ponad 200) i wyczyszczenie SKW / SWW z takich osobników .... Potem już tylko reforma "służb"" przydzielenie ABW roli przeciwterrorystycznej / antyterrorrystycznej i przeniesienie do nich BOA wraz ze wszystkimi negocjatorami policyjnymi, saperami z AT, a policji, przekształcenie policyjnego AT w Wydziały Realizacyjne którymi de facto są :) Prawdę mówiąc do roli jednostki CT/HRU szkolony był i doświadczenie bojowe ma wyłącznie JW2305 / JWG, ale lepiej mieć obecny BOA do szybkiego reagowania na incydenty zakładnicze, jeśli się zdarzają, a JWG do prawdziwej walki wspólnie z 7 EDS. Następnie przeniesienie wywiadu kryminalnego i wto do CBŚ, wyłącznie CBŚ z policji jako samodzielnej służby zwalczającej zorganizowaną przestępczość i ścigającą sprawców przestępstw tj. zabójstwa, korupcję itd. CBA połączyć z CBŚ (lub z KAS) i sprawy mamy załatwione w wewnętrznym bezpieczeństwie. AW rozwiązać likwidując Kiejkuty Stare całkowicie, utworzyć na jej miejsce nową służbę lub przekazać te zadania do SWW ogołoconego z dawnych "wsioków" i wyprowadzonego tj. i SKW z dawnych obiektów na Oczki.

Reklama
Tweets InfoSecurity24